Reklama
Reklama

Cel NEMITECH: kreować automatyzację procesu

27 marca 2019 | Wyświetlenia: 558
Bobiniarka WT-1600 Advance
fot. NEMITECH | Bobiniarka WT-1600 Advance

NEMITECH jest prężnie rozwijającą się firmą inżynierską, którą tworzy młody i kreatywny zespół. Specjalizuje się w projektowaniu mechanicznym oraz automatyzacji procesu. Do rozmowy zaprosiliśmy Pana Michała Laskowskiego.

Panie Michale, w jakich okolicznościach powstał NEMITECH?

Spółka NEMITECH powstała w kwietniu 2017 r. Założycielami oraz głównym trzonem firmy jest trójka pasjonatów, inżynierów: mechanik, automatyk i programista. Pomysł na biznes pojawił się przy okazji realizacji projektów z zakresu maszyn przemysłowych, kiedy każdy indywidualnie wykonywał swoje prace w kooperacji. Powstała koncepcja stworzenia firmy, gdzie każdy odpowiadałby za swoją działkę, tworząc jedną całość. Tak powstał NEMITECH.

Działalność naszej firmy polega na wykonywaniu projektów oraz budowaniu maszyn przemysłowych. Powstała grupa maszyn wystandaryzowanych, której baza dynamicznie wzrasta. Wykonujemy również projekty indywidualne, prototypowe, koncepcyjne. 

Główną strategią firmy NEMITECH jest ciągły rozwój bazy portfolio i sprzedaż na terenie całego świata. W chwili obecnej zakres działania obejmuję Polskę oraz kraje sąsiednie: Czechy, Słowację, Niemcy, Węgry. Jeden z naszych produktów będzie eksportowany również do USA. Zależy nam na zbudowaniu w Łomży firmy zajmującej się szeroko pojętą mechaniką i automatyką przemysłową; zbudować zakład produkcyjny z nowoczesnymi technologiami produkcyjnymi.

Jak wyglądały początki tego przedsięwzięcia?

Największym wyzwaniem był start od tzw „zera”. Każdy z nas wniósł prywatne środki, oszczędności życia, abyśmy mogli wystartować. Działamy w sektorze maszyn przemysłowych, który to jest bardzo kosztowny i jednocześnie wymagający. Już na starcie musieliśmy wnieść wysoką jakość wykonania i stosunkowo niską cenę wejściową w stosunku do konkurencyjnych rozwiązań. Pierwsze maszyny budowaliśmy w tzw „garażu” z wykorzystaniem narzędzi ręcznych, jakie każdy z nas posiadał. Wykonywaliśmy wszelkie części mechaniczne korzystając z zewnętrznych, drogich  usług. W chwili obecnej większość rzeczy wykonujemy w ramach własnego parku maszynowego, który w miarę możliwości rozbudowujemy.

Mimo trudnego startu udało się zbudować solidne przedsiębiorstwo. Jakie wasze cechy powodują, że Wam się udało?

Na pewno sumienność, terminowość, szczerość oraz elastyczne podejście do wyzwań. Te wartości osobowe również muszą przełożyć się na biznes. Na pewno trzeba cierpliwie dążyć do wyznaczonych celów, co może nie być krótką osią czasu. Dołączyłbym jeszcze oszczędność, która jest bardzo ważna w każdym etapie prowadzenia działalności. Myślę, że jeśli powyższe wartości działają wewnętrznie we właścicielach, to firma jest poukładana i działania przekładają się na optymistyczny końcowy wynik.

Jakie produkty są głównymi w ofercie i co je wyróżnia?

Spółka Nemitech specjalizuje się w projektowaniu mechanicznym oraz automatyzacji procesu. Projektowane przez nią maszyny, krajarki gilz, bobiniarki, przymiary automatyczne PVC i aluminium oraz urządzenia peryferyjne, są dopasowane pod bardzo specyficzną produkcję. Każda maszyna jest projektowana pod indywidualne zamówienia i dostosowana do potrzeb danego klienta. Aby zapewnić ich maksymalną efektywność i dostosowanie do indywidualnych wymagań, Nemitech dba o elastyczne podejście i bardzo dobry kontakt z odbiorcą maszyny na każdym etapie projektowania. Ponadto, firma używa wyłącznie podzespołów renomowanych producentów: Siemens, Bosch Rexroth, którzy gwarantują ogólnoświatowe wsparcie techniczne oraz sprawny serwis. Główne produkty w ofercie to aplikacje do przewijania materiałów wraz z cięciem wzdłużnym, tj bobiniarki, automatyczna krajarka ATG-2000 umożliwiającą ciągłe cięcie na dowolny wymiar gilz papierowych oraz gałąź okniarska – przymiar automatyczny i stanowisko do cięcia w kompilacji przymiar+piła ukośnica ze stołem+stół odbiorczy.

Z usług jakich jeszcze dostawców Państwo korzystają?

Przede wszystkim postawiliśmy na jakość. Zapewniamy ją poprzez współpracę ze wspomnianymi już firmami Siemens i Bosch Rexroth, a także Mitsubishi Electric. Pneumatykę powierzamy marce Metal Work i, jak dotąd, wywiązuje się ona z zadania. Napędy główne to zazwyczaj Motovario, hydraulika Hydropress. Całość w systemach zabudowy Rittal. Nad bezpieczeństwem pracy maszyny i operatora czuwa Omron.

Do kogo skierowana jest oferta?

Oferta jest skierowana do osób, które widzą przyszłość w automatyzacji procesu i koncepcji przemysłu 4.0, gdzie maszyny, ludzie i procesy integrują się, a praca staje się bardziej elastyczna i wydajna. Staramy się obserwować rynki i dopasowywać swoją ofertę do każdego klienta indywidualnie. Można powiedzieć, że „szyjemy” maszyny na miarę, zamiast je produkować seryjnie.

Jak oceniacie zeszły rok?

Uważam, że był bardzo dynamiczny. Cały czas pracowaliśmy nad naszym portfolio. Udało się wykonać kilka projektów – zarówno większych, jak i mniejszych – u czołowych dostawców stolarki okiennej, co otworzyło nam drzwi na potencjalnie większe realizacje. Z punktu widzenia dnia dzisiejszego to nie sądziliśmy, że dziś będziemy w tym miejscu, w którym jesteśmy – oczywiście w pozytywnym tego zwrotu znaczeniu.

Jakie macie zatem plany na przyszłość?

Zgodnie z naszą misją „kreować automatyzację procesu”. Obserwować rynek, odpowiadać na zapotrzebowanie klientów i sprostać ich wymaganiom na wysokim poziomie. Rozwijać portfolio maszyn o kolejne aplikacje. Zdobywać kolejne zagraniczne rynki przy utrzymaniu wysokiej jakości wykonania. W planach uruchomienie kolejnego ważnego elementu z branży okniarskiej, który jest bolączką wielu firm. Myślę tu o sortowni pakietów szybowych oraz automatyzacji procesu szklenia. Trwają nad tym prace już od jakiegoś czasu. Po testach, które są w naszej firmie bardzo szczegółowe, projekt na pewno ujrzy światło dzienne. Mamy również pomysły na kilka automatów. m.in. wkrętarki do wzmocnień i frezarki 4-osiowej, systemy logistyki wewnętrznej dedykowanej dostawcom stolarki PVC i aluminium.

Reklama
stratofolio.com.pl 04.05.26
Reklama