Zakład stolarski Stanpor specjalizuję się w wykonywaniu drewnianych bram wjazdowych oraz drewnianych przęseł ogrodzeniowych. Zaprosiliśmy do rozmowy Stanisława Portka, właściciela firmy Stanpor.
Jak powstał pomysł na firmę Stanpor?
Stolarstwem zajmuję się całe życie, więc otworzenie własnej działalności było tylko kwestią czasu. Firma powstała w 1990 roku w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na produkty wykonane z drewna, a swoją produkcję nakierowaliśmy na wytwarzanie bram i ogrodzeń drewnianych. Warto podkreślić, że byliśmy jedną z pierwszych, jeśli nie jedyną firmą, która wyspecjalizowała się właśnie w tym segmencie przemysłu.
I jak to wyglądało na początku?
Początkami bywało różnie, a głównym problemem była trudność z dotarciem do klienta. Komputeryzacja w Polsce dopiero się zaczynała, więc oferta naszej firmy docierała tylko do mieszkańców z regionu. Momentem przełomowym w naszej działalności było umieszczenie oferty w Internecie.
Jakie wasze cechy powodują, że Wam się udało?
Najważniejsze jest doświadczenie, a przez te ponad 20 lat zdążyliśmy się wiele nauczyć, mimo to ciągle staramy się doskonalić, aby dostarczyć naszym klientom coraz szerszy zakres produktów i usług. Nie prowadzimy produkcji seryjnej, a do każdego klienta podchodzimy indywidualnie – często wykonujemy bramy wg. indywidualnych projektów. Udzielamy fachowych rad, a przez cały okres produkcji jesteśmy w ciągłym kontakcie z naszymi klientami.
Może Pan coś więcej powiedzieć o waszych produktach?
Sztandarowym produktem naszej firmy są bramy i ogrodzenia drewniane. Wyróżnia je szeroka gama oferowanych wzorów oraz precyzyjność i estetyka wykonania. Rzeczą, która z pewnością nas wyróżnia, są kute ręcznie przez mistrza kowalstwa zawiasy.
Z jakich korzystacie dostawców?
Drewno kupujemy głownie w lokalnych tartakach, natomiast gotowe produkty, takie jak zasuwy, rygle czy zamki, kupujemy od rodzimych producentów, wspierając innych polskich przedsiębiorców.
Do kogo skierowana jest oferta?
Naszą ofertę kierujemy głównie do mieszkańców domków jednorodzinnych, ale zdarzają się również bramy do kamienic czy strzeżonych osiedli w centrach miast.
Jak oceniacie miniony rok?
Z roku na rok przybywa nam klientów, ale staramy się koncentrować na bieżącym funkcjonowaniu firmy.
Jakie macie plany na przyszłość?
Na coraz bardziej konkurencyjnym rynku, jedynym sposobem, aby sprostać rosnącym oczekiwaniom klientów, jest ciągły rozwój. Planujemy w dalszym ciągu rozwijać naszą bazę maszynową. Staramy się docierać do coraz szerszej grupy osób ciągle poszerzając asortyment oferowanych produktów




