Od 1989 roku BAS jest producentem okien i drzwi z drewna. Specjalizuje się w stolarce zabytkowej, wykonując okna z wiernym odtworzeniem podziałów funkcji, profili czy elementów ozdobnych. Zaprosiliśmy do rozmowy wiceprezes spółki BAS, Pana Miłosza Barańskiego.
Katarzyna Wytwer: Proszę opowiedzieć o początkach Fabryki BAS. Z czyjej inicjatywy powstała?
Miłosz Barański: Po transformacji systemowej w 1989 roku spółkę BAS założył mój ojciec. Wybór stolarki, jako przedmiotu działalności, wynikał po prostu z dużych braków tego materiału na rynku. W tamtym czasie brakowało praktycznie wszystkiego, stąd taki pomysł na biznes.
Początki były bardzo trudne – głównie ze względu na to, że poziom techniczny pracowników i dostęp do maszyn były bardzo ograniczone czy wręcz niemożliwe. Z drugiej strony jednak popyt na produkty był ogromny, stąd można było łatwiej sprzedawać i uczyć się na własnych błędach. Po kilku latach sytuacja się unormowała i lata 90 były bardzo korzystne dla naszego biznesu.
K.W.: Jakie produkty wytwarza Fabryka BAS?
M.B.: W naszej ofercie mamy okna i drzwi do budynków nowoczesnych i historycznych, z czego produkcja okien do budynków zabytkowych zdecydowanie przeważa. Nasze podejście do produktu jest projektowe i większość to rozwiązania w uzgodnieniu i konserwatorami zabytków, gdzie trudnym zadaniem jest pogodzenie wyglądu historycznego okien i nowoczesnych parametrów, jakie powinny spełniać współczesne okna. W związku z tym korzystamy z nowoczesnych rozwiązań technicznych, które „ubieramy” w historyczny wygląd okien i drzwi. Mamy doświadczenia w pracy zarówno z polskimi konserwatorami, jak i niemieckimi. Korzystamy z całej palety dostawców w zakresie drewna, okuć, szyb i farb – w zależności jakie są wymagania projektu, nad którym pracujemy.
K.W.: Udało się Wam odnaleźć w nowych realiach roku 2020?
M.B.: Poprzedni rok był trudny ze względu na brak możliwości planowania i dużą niepewność. Zaczęliśmy od ograniczenia produkcji w marcu i kwietniu, a później do końca roku odrabialiśmy ten czas. Cały rok udało nam się skończyć dobrze, więc ogólna ocena 2020 jest dobra, lecz charakteryzowała się wielką zmiennością.
K.W.: A jak się sprawy mają w roku obecnym?
M.B.: W tym roku zaczęliśmy realizację projektu unijnego w zakresie nowych produktów, o które chcemy rozbudować nasze portfolio, a co za tym idzie – poważnych unowocześnień w naszym parku maszynowym. W zakresie sprzedażowym będziemy dalej rozwijać produkty, które już mamy, i przygotowywać sprzedaż nowych, nad którymi pracujemy.





