O tym, że fabryka Bajcar ma kłopoty pisaliśmy już we wrześniu zeszłego roku (przeczytaj). Wtedy to zakład przestał działać, a pracownicy albo nie otrzymali w ogóle wynagrodzenia, albo tylko część.
Aktualnie, jak dowiadujemy się ponownie za sprawą portalu gp24.pl, Bajcar chce wynająć lub sprzedać obiekty swojej fabryki przy ul. Portowej 7 w Słupsku, co potwierdza baner, który zawieszono na płocie otaczającym firmę.
Jak możemy przeczytać na gp24.pl: Gdy zadzwoniliśmy pod zamieszony na banerze numer, telefon odebrał Zbigniew Synowiecki, pełnomocnik właściciela, którego zadaniem jest znaleźć najemcę lub osobę, która chciałaby kupić obiekty fabryczne. Jak się dowiedzieliśmy, chodzi o puste obiekty. Nie wiadomo, co Bronisław Bajcar zrobi z ich wyposażeniem. Nie dowiedzieliśmy się także, za ile firma Bajcar chciałaby wynająć lub sprzedać obiekty fabryczne, bo to będzie ustalane, gdy pojawią się zainteresowani ofertą firmy.
źródło: www.gp24.pl





