ALUCON to rodzinna spółka zajmująca się gięciem profili PVC dla producentów okien. Jest ona kontynuacją znanej od 2002 roku marki.
Początki, jak to często bywa, były trudne. Chęci i zapał był, ale środki finansowe były ograniczone. Głównym inicjatorem i pomysłodawcą firmy jest Sławomir Chabiera, z wykształcenia i zamiłowania elektronik, który podjął działalność gospodarczą w roku 1989 w branży komponentów i podzespołów elektronicznych dla zaopatrzenia przemysłu.
W połowie lat 90-tych – w wyniku zmian na rynku – postanowił przebranżowić się i skupić swoją uwagę na budownictwie, i tak już zostało. Kilka lat pracy w Niemczech i kilka w Polsce, w jednej z firm produkujących okna drewniane i PVC na stanowisku dyrektora technicznego, zwrócił jego uwagę na lukę, jaka była w tamtych czasach w dziedzinie zaopatrzenia producentów okien w elementy gięte do produkcji okien nietypowych. Zaowocowało to pomysłem na własną działalność w tym kierunku.
Z biegiem lat do firmy dołączył syn Pana Sławomira wraz z żoną i córka, którzy obecnie wspólnie prowadzą biznes. Od 12 lat dostarczają łuki PVC i różnego rodzaju konstrukcje nietypowe dla producentów okien w Polsce, na Litwie, Łotwie, Słowacji, w Niemczech, Szwecji, Holandii i Belgii.
W ofercie ALUCON znaleźć można wszelkiego rodzaju konstrukcje, takie jak same elementy gięte różnych kształtów: lukowe, koszowe, owalne, bawole oka, katedralne itp. konstrukcje kompletnie zgrzane ze słupkami i odwodnieniami, jak i konstrukcje wielkowymiarowe w postaci suwanek i konstrukcji uchylno-przesuwnych. Aby wyróżnić się na tle konkurencji, Alucon stara się konsekwentnie wdrażać nowe produkty. Owocem tych działań będzie wprowadzenie, w pierwszym kwartale przyszłego roku, nowego produktu, który powinien zyskać przychylność klientów. Alucon gnie profile we wszystkich systemach, więc dostawcami są również wszyscy operujący na rynku polskim producenci profili.
A jak Alucon ocenia miniony rok? Na to pytanie odpowie już osobiście Pan Sławomir Chabiera.
Trzeba tu powiedzieć, że oprócz znanych i liczących się w Polsce od lat kilku firm pracujących w tej branży, w ostatnim okresie wyewoluowało kilka nowych. Z mniejszym lub większym powodzeniem próbują one wgryźć się w rynek niewybrednymi sposobami, które, jak doświadczenie z lat ubiegłych pokazuje, nikomu nic dobrego nie przyniosły. No cóż, ale takie są prawa rynku i on jest ostatecznym weryfikatorem.
Ja oceniam miniony rok bardzo dobrze. Nastąpił znaczny wzrost sprzedaży, w tym eksportu, i to nas bardzo cieszy. Jeśli taka tendencja utrzyma się w Europie to jesteśmy spokojni o naszą przyszłość.
W naszych najbliższych planach jest wprowadzenie znacznych zmian w technologii gięcia profili, które przyczynią się do poprawy jakości i wydajności produkcji, oraz wprowadzenie całkowicie nowego produktu, o którym poinformujemy niebawem.





