Na co dzień ciężko pracujemy, wgryzamy się w rynek,tony stresu. Wciąż gdzieś pędzimy, a wolny czas ja już go trochęwyrwiemy to poświęcamy rodzinom i bliskim. A kiedy czas na hobby ipasję ?Są wśród Nas "branżowców" ludzie o różnych zainteresowaniach. Jednym ztakich ludzi jest Pan Mark Donvil z firmy FAPIM POLSKA. Na co dzieńpędzi swoim samochodem po Polsce obsługując swoich klientów orazzdobywając wciąż nowych, a w wolnych chwilach poświęca czas swojejmiłości. Ta miłość ma 34 lata, a na imię jej BMW.PanMark miał przyjemność pojechać swoim motocyklem na zlot motocyklowyzorganizowany dla ludzi z branży przemysłu okiennego - MOTOBUD 2005,który odbył się w pod koniec sierpnia w Borkowie koło Kielc.
"Pojechałem na zlot. Zlot rewelacyjny, na pewnopojadę na następną edycję. Miałem wspaniałą okazję żeby wyciągnąćmotor. Po dłuższej przerwie w zeszłym roku znowu wyjechałem 34-letnimBMW R60/5, które kupiłem 23 lata temu, będąc studentem. Nie miałemsamochodu, więc jeździłem nim wszędzie. Miedzy innymi w latach 80-tychtrasę Belgia-Polska pokonywałem z 6 razy. Przerobiłem maszynę, bo BMW wtedy robił dobre, ale brzydkie motory(dopiero od R90S się zmieniło). Założyłem sportową kierownicę, sportowesiodełko i inne wydechy. Teraz zmieniłem lakier i ozdoby na baku.Gumole otrzymałem od poprzedniego właściciela - uważam je za odlotowe.Kiedyś jeździłem zawsze bez nich, bo znacząco ograniczają pochył wzakrętach, a na wyjazdach chodziło o to, aby choć raz "oszlifować"dekle. Jednak jako odpowiedzialny człowiek (żona, trójka dzieci,klienci J ) zmieniłem styl jazdy. Dwa lata temuzrobiłem drobny remont (szlif cylindrów, nowe tłoki, lakier itp.).Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników oknonet.pl i do zobaczeniaw trasie ! " - Mark Donvil Fapim Polska, praca i praca, czasem jednak warto mieć czas na pasję.



