Okres jesieni to ostatni dzwonek na dokonanie przeglądu i zabezpieczenie drewnianej stolarki okiennej w naszym domu. Wraz z nadejściem zimy będzie ona narażona na długotrwałe działanie ujemnych temperatur i wilgoci. Wykonanie prostych zabiegów pozwoli na zapewnienie wymaganej szczelności, dzięki czemu będziemy mogli cieszyć się komfortem ciepłych okien.
Drewno to materiał budowlany o wielu walorach. Jego naturalny wygląd i ciepło sprawiają, że drewniana stolarka, mimo rozwoju technologii PVC i aluminium, cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem użytkowników. Jak każdy materiał, drewno wymaga zabiegów konserwacyjnych, tak aby zachowało swój niepowtarzalny urok i wytrzymałość. Zabezpieczenie i renowacja drewnianych okien nie jest zabiegiem skomplikowanym i czasochłonnym – możemy z powodzeniem wykonać te prace samodzielnie, bez konieczności wzywania eksperta. Wcielenie się w rolę „złotej rączki" może nam przynieść wiele satysfakcji i pomóc zaoszczędzić pieniądze, które musielibyśmy wydać na wynagrodzenie dla fachowca.
- Konserwacja powłoki malarskiej
Przed zimą powinniśmy dokonać konserwacji powłoki lakierniczej wykonanej z drewna stolarki okiennej. Zabieg ten ma znaczenie nie tylko z punktu widzenia estetyki, ale wpływa również na odporność powłoki – kurz i zabrudzenia stanowią bowiem doskonałą pożywkę dla mikroorganizmów odpowiedzialnych za niszczenie okien. Jesień to dobra pora na to, by zadbać o drewniane okna, zanim nadejdzie zimowa aura, wyjątkowo niesprzyjająca prowadzeniu tego typu prac. Pielęgnację powłoki drewna powinniśmy rozpocząć od jej wyczyszczenia. Do tego celu najlepiej zastosować domowe środki, np. delikatny płyn do mycia naczyń. Po wyczyszczeniu powierzchni ram warto dokonać ich konserwacji nakładając na powierzchnię warstwę mleczka konserwującego. Zdecydowanie odradzam natomiast wykorzystywanie agresywnych preparatów zawierających rozpuszczalniki – tłumaczy Augustyn Zioło, Product Manager Stolbud Włoszczowa, producenta drewnianej stolarki okiennej i drzwiowej.
W wyniku długotrwałego użytkowania okien i oddziaływania czynników atmosferycznych na chroniącej je powłoce malarskiej mogą pojawiać się niewielkie zadrapania czy otarcia. Z pozoru wydają się one niegroźne, jednak pozbawione zabezpieczenia i przez długi czas narażone na działanie wilgoci, prowadzą do powstawania poważniejszych uszkodzeń. Najlepszą metodą na ich usunięcie jest dokładne przeszlifowanie drobnoziarnistym papierem ściernym. Po wykonaniu tego zabiegu, powierzchnię odkurzamy i przecieramy miękką, wilgotną szmatką. Warstwę malarską, w miejscach, gdzie jest ona uszkodzona, należy następnie pokryć dwiema warstwami farby lub lakieru w kolorze, w którym okno było fabrycznie malowane.
- Sprawdzenie stanu uszczelek i okuć
W wyniku użytkowania okien, zużyciu mogą podlegać istotne dla funkcjonowania całej konstrukcji elementy: okucia i uszczelki. Przy wykonywaniu konserwacji stolarki, należy je dokładnie przejrzeć i ocenić ich stan. Podstawowe regulacje i skorygowanie drobnych nieprawidłowości w działaniu okucia to działania, które możemy wykonać samodzielnie. Natomiast w przypadku poważniejszych uszkodzeń, konieczne będzie wezwanie fachowca, który w profesjonalny sposób przeprowadzi naprawę. Elementy ruchome okuć oraz miejsca współpracy tych elementów należy oczyścić, a następnie nasmarować przeznaczonym do tego olejem.
Uszkodzone uszczelki przestają chronić okno przed wilgocią i generują straty ciepła. Właściwa pielęgnacja może jednak znacznie wydłużyć okres ich przydatności. Przynajmniej raz w roku uszczelki powinniśmy posmarować specjalnym środkiem lub gliceryną. Dzięki temu, znacznie przedłużymy ich żywotność – będą elastyczne i odporne na pękanie. Warto pamiętać, że najbardziej narażone na uszkodzenia i zanieczyszczenia są uszczelki znajdujące się na dole okna. Jeśli uszczelki są poważnie uszkodzone, należy je wymienić. Powinien zająć się tym wykwalifikowany fachowiec – mówi specjalista z firmy Stolbud Włoszczowa.
Wykonanie drobnych, nieskomplikowanych napraw przyniesie wymierny efekt w postaci zadbanych, trwałych okien – Musimy pamiętać, że często niewidoczne na pierwszy rzut oka uszkodzenia – jak np. pęknięta uszczelka czy poluzowane okucie, mogą powodować znaczne straty ciepła, które odbiją się na domowym budżecie. Dlatego tak istotne jest dokonywanie regularnych przeglądów, które pomogą nam „wychwycić" ewentualne nieprawidłowości w funkcjonowaniu okna. W przypadku poważniejszych problemów, zawsze powinniśmy zwracać się do punktu sprzedaży, w którym zakupiliśmy wyrób. Dzięki systematycznej konserwacji utrzymamy nasze okna w dobrym stanie przez długie lata – wyjaśnia Paweł Wróblewski, Dyrektor Związku Polskie Okna i Drzwi.




