Pod koniec października w historycznej auli miasta Wetzlar odbyła się debata zatytułowana „Europa i Chiny – partnerzy, rywale czy może systemowi przeciwnicy?”, poświęcona relacjom pomiędzy Unią Europejską a Chińską Republiką Ludową. W wydarzeniu wzięli udział eksperci ze świata nauki, polityki i gospodarki, którzy wspólnie zastanawiali się nad tym, jaką strategię powinna przyjąć Europa w obliczu dynamicznych zmian geopolitycznych i gospodarczych.
Gospodarzami spotkania były: Europa-Union Hessen, Europa-Union Lahn-Dill, Centrum Edukacji Politycznej Hesji oraz Wydział Kultury miasta Wetzlar.
Europa wobec Chin – potrzeba realistycznej strategii
Podczas otwarcia debaty Sven Ringsdorf, przewodniczący powiatu, podkreślił, że rozmowa nie dotyczy abstrakcyjnych koncepcji, lecz realnych wyzwań współczesnego świata: Chiny są gospodarczym partnerem, a jednocześnie konkurentem i politycznym przeciwnikiem systemowym. Europa musi opracować jednoznaczną, własną strategię, która będzie równie poważnie podchodzić do realiów światowej gospodarki, jak i do własnych wartośc.
Eksperci przy jednym stole
W panelu dyskusyjnym uczestniczyli:
- dr Michael Leibold – sinolog z Uniwersytetu w Würzburgu,
- Christian Dölle – dyrektor zarządzający koncernu Weiss (Haiger),
- Thomas Mann – były eurodeputowany i honorowy przewodniczący Europa-Union Hessen,
- Peter Heidt – członek rady praw człowieka przy Niemieckim Komitecie Olimpijskim i były poseł do Bundestagu.
Rozmowę poprowadziła Ute Wiegand-Fleischhacker, przewodnicząca stowarzyszenia Europa-Union Hessen.
Perspektywa biznesu: współpraca i odpowiedzialność
Szczególne zainteresowanie wzbudziły wypowiedzi Christiana Dölle, który zaprezentował punkt widzenia sektora przemysłowego.
Koncern Weiss, działający w branży klejów i mas uszczelniających, eksportuje swoje produkty do ponad 65 krajów, w tym do Azji, a niedawno podpisał list intencyjny dotyczący budowy zakładu w Qingdao (dowiedz się więcej).
Christian Dölle zwrócił uwagę, że współpraca z Chinami to codzienność dla wielu europejskich firm:
- „Nie zadajemy sobie pytania, które brzmi: Chiny – tak czy może nie? – lecz odpowiadamy na pytanie, w jaki sposób należy współpracować z Chinami”.
- „Potrzebujemy zbliżenia do rynków i regionów stawiających na innowacje. Ale jednocześnie musimy zapewnić sobie technologiczną samodzielność. Oba te aspekty łączą się ze sobą”.
- „W Niemczech produkujemy, kształcimy kadry, tutaj płacimy podatki i tworzymy miejsca pracy. W tym samym czasie musimy być obecni na międzynarodowych rynkach. Konkurencyjność zachowają tylko te podmioty, które będą na nich obecne”.
Podkreślił również, że przedsiębiorstwa europejskie muszą zachować równowagę między lokalną odpowiedzialnością a globalną konkurencyjnością:
- „W Niemczech produkujemy, kształcimy kadry, tutaj płacimy podatki i tworzymy miejsca pracy. W tym samym czasie musimy być obecni na międzynarodowych rynkach. Konkurencyjność zachowają tylko te podmioty, które będą na nich obecne”.
Według Christiana Dölle, Unia Europejska potrzebuje spójnej strategii ochrony podstawowych technologii i dostępu do surowców, które mają kluczowe znaczenie dla przyszłości gospodarki.
Europa potrzebuje jasnego kierunku
Pozostali paneliści podkreślali złożoność relacji z Chinami – od wspólnych wyzwań klimatycznych i gospodarczych, po różnice dotyczące praworządności i praw człowieka. W trakcie otwartej dyskusji z publicznością uczestnicy wskazywali na konieczność równowagi między pragmatyzmem a wartościami, a także unikanie uproszczeń i alarmistycznych narracji.
Wnioski z debaty
Podsumowując rozmowę, uczestnicy zgodzili się, że Europa stoi przed potrzebą opracowania spójnej i realistycznej strategii wobec Chin – opartej na stabilnych wartościach, strategicznej cierpliwości i gotowości do współpracy bez złudzeń.
Debata w Wetzlar pokazała, że temat relacji europejsko-chińskich pozostaje jednym z kluczowych wyzwań polityki, gospodarki i społeczeństwa przyszłości.


