Simonswerk, producent zawiasów do drzwi, okien i bram, podsumowuje rok 2010. Firma zajmuje 7 miejsce pod kątem udziału w rynku oraz 5 pod względem dynamiki w latach 2007-2009 wśród dostawców zawiasów (wg. Raportu-Lista 1000). Na pytania redakcji odpowiada Beata Maćkowiak, Marketing.Jaki był 2010 rok?Rok 2010 w ogólnym rozrachunku okazał się lepszy od oczekiwań. Nasza firma zamknęła go wzrostem obrotów na poziomie 10% w stosunku do roku ubiegłego, liczonego w EURO. W ciągu pierwszego kwartału 2010 sroga zima dała nam się we znaki, potem fale powodziowe w wielu miejscach Polski też nie wpłynęły dodatnio na dynamikę sprzedaży. Jednakże od połowy roku złapaliśmy „wiatr w żagle” i bardzo aktywnie wspieraliśmy sprzedaż naszych produktów u producentów stolarki otworowej, ściśle współpracując z naszymi partnerami handlowymi. Taka koordynacja dała wyczuwalny impuls rynkowi, że SIMONSWERK potrafi na bieżąco reagować na zmiany.Jaki produkt skupiał największą uwagę klientów?Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się zawiasy ukryte z rodziny TECTUS®, jak również nasz sztandarowy produkt, adresowany do drzwi wejściowych z drewna, którym jest BAKA PROTECT 3D. Warto dodać, że zawiasy VARIANT®VX oraz VN, przewidziane do nowoczesnych przestrzeni i ze Znakiem Bezpieczeństwa CE, znalazły nowych odbiorców oraz cieszyły się dużym zainteresowaniem architektów i inwestorów.Jakie plany na przyszłość?W swoich prognozach na obecny rok jesteśmy ostrożnymi optymistami. W planach mamy przygotowanie dla dużych polskich producentów starannie dobranej i atrakcyjnej oferty. Z kolei do czytelników oknonetu.pl chcielibyśmy skierować życzenia rosnącej świadomości budowlanej naszych klientów, bowiem tylko tą drogą mamy szanse na akceptację dla zaawansowanych technicznie rozwiązań, a ta zapewni nam wszystkim podniesienie trwałości i jakości stolarki otworowej w naszym budownictwie w najbliższych latach.
red. Paweł Sommer, oknonet.pl



