Reklama
Reklama

Okna z Bessy Polska

27 kwietnia 2009 | Wyświetlenia: 1102
090408 02
fot. Bessy |

Stolarka okienna Bessy Polska bazuje na sprawdzonych technologiach i dostawcach. Schüco, Effector i Winkhaus sugerują wysoką jakość końcową. Rozmowa z Wojciechem Orzechowskim z BESSY POLSKA Sp. z o.o.

Jak długo firma Bessy Polska działa u nas na rynku i skąd w nazwie Polska?

Firma powstała 4 lata temu, po przekształceniu działalności jednoosobowej w spółkę z o.o. Początkowo działalność była prowadzona na terenie Belgii, Holandii, Luksemburgu. Tutaj chcieliśmy zaznaczyć, że jesteśmy firmą polską. Od 2006 roku prowadzimy budowy i działalność na terenie kraju i Belgii.

Profil działalności firmy to między innymi budownictwo, ale i większa część produkcji stolarki idzie właśnie na państwa potrzeby. Tak?

Na tym się skupiamy, bo Bessy Polska to przede wszystkim generalny wykonawca specjalizujący się w inwestycjach pod klucz. Wykonujemy wszelkiego rodzaju usługi budowlane począwszy od robót ziemnych poprzez stan surowy, roboty wykończeniowe a na zagospodarowaniu terenu skończywszy. Stolarka okienna jest jednym z działów w firmie, więc logicznie jest, że wszystkie budowy, jakie obsługujemy ubieramy, że tak powiem w swoje okna. Ale jesteśmy również bezpośrednim sprzedawcą i staramy się trafiać w szczególności też, do klientów indywidualnych.

A jak wygląda sprzedaż dla klientów indywidualnych. Jaki stanowi procent?W 2008 r. 40 % wyprodukowanych przez nas okien trafiło do klientów indywidualnych.

Współpracujecie z Schüco, Winkhaus, Effector. Są to znane marki. A co Bessy Polska przekonało do nich? Dlaczego ich wybraliście?

Jakość wyrobu przede wszystkim, oraz terminy dostaw. Logistyka też jest ważna. Niedaleko zakładu naszego znajduje się punkt handlowy Winkhaus-a, więc dzięki temu możemy jeździć po rozwiązania, porady. Effector natomiast jest firmą wzorową, jeżeli chodzi o elastyczność i doradztwo, terminowość ma również znaczenie. Schüco natomiast to klasa sama w sobie, niezawodna jakość. To wszystko w połączeniu daje nam całkiem ciekawy i trwały produkt końcowy.

Co by Pan określił jako najważniejsze w Firmie?

Jesteśmy producentem, który używa dobrych materiałów i dzięki temu procent reklamacji jest naprawdę niewielki. Ponad to służymy profesjonalnym doradztwem i innowacyjnymi rozwiązaniami, więc klient może do nas przyjść ze wszystkim i my staramy się go wysłuchać, doradzić i pomóc.

Jak wyglądał miniony rok w firmie? Co się nowego pojawiło, czy coś zmienialiście?

 

Rok 2008 to przede wszystkim na pewno rozwinięcie sektora budowlanego. Jeżeli chodzi natomiast o okna, to na dniach planujemy otwarcie salonu wystawowego w dobrej lokalizacji, na obrzeżach Warszawy.

A jeśli chodzi o ogólnoświatowy kryzys, czy Was dotknął? Czy odczuwacie jakieś skutki?

Powiem szczerze, że nie. Jeśli chodzi o okna, nie odczuliśmy tego na pewno, bo nadal wysyłamy sporo okien do Belgii. Jeżeli chodzi o krajowy rynek zbytu - to możemy liczyć z pewnością na klientów indywidualnych , którzy w większość wybierają stolarkę okleinowaną.

Dziękuję za rozmowę

Red. Andrzej Parzonka

Reklama