IMAC z siedzibą w Częstochowie, posadowiony jest na dwóch mocnych filarach, jednym z nich są maszyny specjalne, drugim mechanizacja i automatyzacja procesów produkcyjnych. Już od blisko 20 lat utrzymuje ścisłą pozycję w czołówce firm dostarczających wyposażenie dla zakładów produkcyjnych działających w branży drzewnej i meblarskiej. Na temat mechanizacji, automatyzacji, robotyzacji i zmieniającego się rynku przemysłu drzewnego opowiada Wojciech Grzegorzewicz z IMAC.Polski przemysł drzewny, w ciągu praktycznie 15 lat, przeszedł ogromną transformację. Jeszcze w końcu lat dziewięćdziesiątych większość analiz i publikacji poruszała temat konieczności modernizacji parku maszynowego i wyposażenia...W kolejnych latach, w wielu sektorach, rozpoczął się proces mechanizacji robót tzw. pracochłonnych, czyli zastępowanie pracy ręcznej pracą maszyn. I nie tylko, gdyż zastosowanie nowoczesnych, wysokowydajnych maszyn, wymusiło konieczność mechanizacji chociażby procesów załadunku i rozładunku (fot.1), by w pełni wykorzystywać możliwości tych maszyn. Tak więc ogólnie mechanizację określić możemy jako proces wprowadzania środków technicznych i urządzeń zastępujących fizyczną pracę ręczną pracą zmechanizowaną. Urządzenia te mechanizują operacje technologiczne, kontrolne, transportowe i magazynowe wielu procesów produkcyjnych.Z czasem pewne urządzenia mechanizacji na stałe wpisały się w standardowe wyposażenie maszyn czy też pewnych specyficznych operacji technologicznych. Doskonałym przykładem jest „nesting", czyli automatyczny rozkrój całej płyty na jednym centrum obróbczym. Trudno sobie wyobrazić ten proces bez udziału urządzeń wspomagających, związanych z załadunkiem płyty czy rozładunkiem elementów. Mechanizacja dotyczy też łączenia pewnych, następujących po sobie, operacji technologicznych. Obecnie też wpisana jest na stałe w procesy lakierowania, klejenia, okleinowania czy też montażu i pakowania wszelkich wyrobów. (fot.2).» Mniejszy udział czynnika ludzkiegoWyższym stopniem mechanizacji jest automatyzacja, bo mechanizacja – w przeciwieństwie do automatyzacji – nie eliminuje pracy ręcznej, a jedynie ją ogranicza. To jeden z głównych dzisiaj procesów. Automatyzacja ma na celu całkowite wyeliminowanie bezpośredniego udziału człowieka w pracy, zarówno fizycznej, jak i umysłowej, przy pozostawieniu mu czynności nadzorczo-kontrolnych. Wśród podstawowych korzyści wynikających z automatyzacji wyróżnia się obniżenie kosztów produkcji i polepszenie jakości produktów. Redukowanie kosztów produkcji rozumiane jest zazwyczaj jako eliminacja czynnika ludzkiego. Bardziej jednak praktyczne wydaje się inne spojrzenie na korzyści automatyzacji. Nie jest prawdą, że główna korzyść wynikająca z automatyzacji to oszczędność na pracy zatrudnionych ludzi. Bo biorąc pod uwagę koszty co poniektórych automatyzacji, oszczędności wynikające z eliminacji człowieka zwracać się będą przez lata. Główne jednak argumenty przemawiające za stosowaniem automatyzacji to: właściwa rytmika pracy oraz całkowita kontrola nad przebiegiem procesu produkcyjnego; pełna i kompleksowa identyfikacja tego, co się dzieje na linii. Wiemy kiedy linia pracuje, kiedy nie lub czy pracuje wolniej. Mamy określoną cykliczność pracy, np. 8 cykli na minutę. Gdy tego nie uzyskujemy, widzimy pełną statystykę tego, co przebiega na linii, i możemy interweniować.» Automatyzacja poprawia efektywność pracy zleceniowejTo co charakteryzuje dzisiejszą produkcję, to praca na zamówienie. Coraz rzadsze są przypadki pracy długimi seriami, gdy mówimy o wyrobach gotowych. Produkuje się raczej kompletami, pod określone zamówienia. Różne wymiary, różne kolory, różne wykończenia. W wielu przypadkach, nawet przy rozkroju płyt, przestaje się mówić o rozkroju płyt w pakietach. Najchętniej rozkrój pojedynczych płyt. I tutaj dotykamy kolejnego elementu towarzyszącego automatyzacji, a będącego konsekwencją braku seryjności, a mianowicie magazynów automatycznych, w których mamy możliwość identyfikacji materiału, który się w nim znajduje. (fot.3).Bezpośrednio z mechanizacją i automatyzacją związana jest robotyzacja, czyli zastępowanie pracy ludzkiej pracą robotów. To trend ogólnoświatowy. Najczęściej ma miejsce na stanowiskach, gdzie wykonywane są powtarzalne, monotonne czynności, również w warunkach niebezpiecznych i uciążliwych dla człowieka. Globalny popyt na roboty przemysłowe odznacza się z roku na rok tendencją wzrostową. W ocenie Instytutu Badań nad Gospodarka Rynkową robotyzacja polskiego przemysłu jest warunkiem koniecznym dla podtrzymania dotychczasowego poziomu międzynarodowej konkurencyjności krajowego przemysłu i całej polskiej gospodarki. » Roboty to gwarancja precyzji, wydajności i bezpieczeństwaRobotyzacja to przede wszystkim wzrost wydajności, poprawa i stabilizacja jakości, wzrost elastyczności produkcji, uwolnienie człowieka od ciężkiej i monotonnej pracy, a także redukcja i optymalne wykorzystanie przestrzeni na hali produkcyjnej, redukcja kosztów produkcji i wzrost konkurencyjności. Roboty można podzielić ze względu na ich liczne zastosowanie: spawalnicze, malarskie, montażowe, do przenoszenia materiałów i załadunku, a także roboty do zastosowań specjalnych. Robotyzacja na stałe zagościła w przemyśle motoryzacyjnym, elektrycznym i elektronicznym, a także metalowym (spawalnictwo). W przemyśle drzewnym od lat znane są i cenione roboty lakiernicze. Ostatnie jednak lata zwiększyły zakres ich zastosowania do wykonywania operacji załadunku i rozładunku maszyn i linii w procesach paletyzacji wyrobów, a także w liniach montażowych mebli czy drzwi. Firma IMAC zrealizowała kilka takich inwestycji w firmach meblarskich i drzwiowych. (fot. 4 i 5).Według prognoz, polski przemysł drzewny w najbliższych dwóch latach znacznie rozwinie się pod względem robotyzacji. Musimy postarać się jednak o to, by współczynnik gęstości robotów wzrósł wprost proporcjonalnie do wzrostu świadomości z korzyści, jakie niesie za sobą robotyzacja i automatyzacja procesów produkcyjnych.Dzisiejszy Klient jest coraz bardziej wymagający i oczekuje od dostawcy rozwiązań technicznych i technologicznych ściśle dostosowanych do jego potrzeb. IMAC nie boi się tematów trudnych, które wymagają na pewno większego zaangażowania niż sprzedaż maszyn z katalogu, ale dają też ogromną satysfakcję, gdy się je zrealizuje.
O wzroście automatyzacji w przemyśle drzewnym
Opracowanie:
Tomasz Pępek
Tomasz Pępek
5 września 2016
|
Wyświetlenia: 1760
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do newslettera
podając e-mail i klikając “zapisz mnie” akceptujesz politykę prywatności.
Zobacz także
AI tylko na dwóch etapach. Jak powstał wirtualny dom Aluprof?
Kompaktowe centrum, szerokie możliwości – Phantomatic M3 dla firmy KLUŚ
DELTA na BATIMAT 2026. Polski producent prezentuje swoją ofertę w Paryżu
Komfort w dwóch odsłonach – drzwi podnoszono-przesuwne LivIngSlide
Promowane
System montażowy w warstwie ocieplenia – 100% materiału z recyklingu
Promowane
Czy fabryka okien może działać bez człowieka? Janusz Bubień o przyszłości automatyzacji
Promowane
Inwestycja musi się przede wszystkim opłacać. ROTOX o przyszłości produkcji okien
Promowane
Architekci zmian. RODEX i REHAU o budowaniu branży stolarki PVC w Polsce



