Parapet, jako element wykończenia okna, bywa przez nas na ogół pomijany. Tymczasem to niezmiernie ważny detal we wnętrzach i ozdoba elewacji. Od parapetów możemy wymagać wiele: funkcjonalności, trwałości oraz tego, aby były zwyczajnie ładne. Jeśli są dobrze zamontowane i wykonane z odpowiedniego materiału to będą nam służyć przez długie lata.
Na zewnątrz
Dziś parapety zewnętrzne dobiera się do rodzaju okien, koloru elewacji, a nawet stylu w jakim zaprojektowano budynek. Mogą być wykonane z różnych materiałów. „Stara szpetna blacha”, z której powstawały wiele lat temu parapety, już dawno odeszła do lamusa. Obecnie producenci dają nam naprawdę duży wybór. Najważniejsze, aby parapety zewnętrzne były wykonane z materiałów nienasiąkliwych i odpornych na warunki atmosferyczne. Muszą skutecznie ochronić mur pod oknem przed opadami, nasłonecznieniem i temperaturami (zarówno wysokimi, jak i niskimi).
Niezależnie od materiału, z którego został wykonany parapet, musimy pamiętać, aby był prawidłowo zamontowany i na tyle szeroki, by wysuwał się przynajmniej 4-5 cm poza lico ściany. Parapet powinien być nachylony pod kątem około 5 stopni w kierunku zewnętrznym. Poza tym musi posiadać od spodu tzw. kapinos, czyli specjalne nacięcie, dzięki któremu woda nie będzie spływała po ścianie budynku – mówi Błażej Runowski, partner handlowy firmy MS więcej niż OKNA.
Miejsca gdzie montowane są parapety to potencjalne mostki termiczne. Zły montaż może prowadzić do podwyższonych strat ciepła, zawilgocenia ścian i rozwoju pleśni. Niektórzy błędnie zakładają, że im szczelniej osadzą parapet zewnętrzny, tym skuteczniej zapobiegną tym niepożądanym zjawiskom. Tymczasem szczelne powinno być tylko połączenie parapetu z ościeżnicą okna i ścianami otworu okiennego. Co ważniejsze, zjawisko mostka termicznego związane jest w dużo większym stopniu z parapetami wewnętrznymi.
W niektórych rodzajach parapetów zewnętrznych (PVC, aluminium) przy ich osadzaniu trzeba zachować pewien luz w ścianach. Różnice temperatur powodują bowiem zmiany wymiarów parapetu, czego konsekwencją mogą być uszkodzenia tynku lub samego podokiennika. W zależności od materiału, z którego wykonany jest parapet, pozostawioną przestrzeń można wypełnić silikonem albo wsuwanymi na końce parapetów specjalnymi zakończeniami z tworzywa. Pozwalają one na zachowanie żądanej szczeliny, a jednocześnie stają się estetycznym elementem wykończeniowym – tłumaczy ekspert z MS więcej niż OKNA.
Kamień na topie – wypowiada się Grzegorz Nowakowski, MS więcej niż OKNA:
Coraz większej grupie Klientów podoba się połączenie okien PVC z parapetami kamiennymi. Ogromna liczba zamówień dotyczy właśnie takiego zestawienia. Parapety kamienne stanowią doskonałą oprawę i wykończenie okien. Kamień jest niezwykle uniwersalny. Dzięki różnorodności faktur czy kolorów, daje też niemal nieograniczone możliwości aranżacji domowego wnętrza. Może być przy tym z powodzeniem stosowany zarówno w architekturze tradycyjnej, jak i w budynkach niezwykle nowoczesnych. Oprócz niepodważalnych walorów estetycznych i designerskich jest także niezwykle wytrzymały i trwały. Z kamienia wykonywane są zarówno parapety zewnętrzne, jak i wewnętrzne. Klienci bez problemu dopasują je nie tylko do rodzaju okien, ale też koloru ścian czy stylu i wyposażenia domu. Parapety zewnętrzne wykonywane są z kamienia nienasiąkliwego, odpornego na opady atmosferyczne, a także wysokie i niskie temperatury oraz wpływ promieniowania słonecznego. Najlepiej sprawdza się w tym wypadku granit. Oferujemy ponad 300 ich rodzajów, dlatego Klient nie jest skazany na powtarzalność modelu. Cena takiego parapetu w zależności m.in. od jego długości, szerokości, grubości oraz rodzaju zastosowanego materiału może wynieść od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.
Wewnątrz
Coraz rzadziej nasze okna ukrywamy za firanami czy zasłonami, dlatego parapet wewnętrzny musi być z założenia ozdobą wnętrza. Może być mniej wytrzymały od parapetu zewnętrznego, ale na pewno powinien być ładny. Jakie funkcje pełni parapet wewnętrzny? Otóż ma wiele zadań: kieruje odpowiednio strumień ciepłego powietrza z kaloryfera, zatrzymuje kurz, zabezpiecza ściany przed zabrudzeniem i zalaniem podczas mycia okien i może być ozdobną półką (na kwiatki, książki i bibeloty). Podobnie jak parapety zewnętrzne, wykonywany jest z różnych materiałów, a ich dobór uwarunkowany jest miejscem, gdzie będzie się znajdował (kuchnia, łazienka, salon), a przede wszystkim – preferencjami domowników. Co ciekawe, okno bez parapetu wewnętrznego nie jest błędem konstrukcyjnym. Tak bardzo przyzwyczailiśmy się jednak do takiego rozwiązania, że nawet nie wyobrażamy sobie innego. Parapety stają się półkami, a nawet blatami czy siedziskami. Nierzadko są bardzo istotnym elementem wystroju wnętrza.
Wiele osób lubi duże parapety, ale należy pamiętać, że te muszą być stabilnie zamocowane – jeżeli podparcie nie jest wystarczające, powinno się zastosować wsporniki – ostrzega Błażej Runowski, partner handlowy firmy MS więcej niż OKNA.
Nie zapominajmy także o zachowaniu odpowiedniej odległości między parapetem a grzejnikiem, bo niektóre parapety osadzone za nisko mogą ulegać odkształceniom. Zbyt mała odległość od grzejnika może też spowodować mniej skuteczne jego działanie. Bezpieczna odległość to 15 – 20 cm.Wspomniany już mostek termiczny bardziej związany jest z parapetami wewnętrznymi. Często powstaje przez zbyt głębokie wsunięcie ich pod ościeżnicę. Tymczasem optymalna głębokość wynosi 1-1,5 cm. Co zrobić z pozostałą częścią szczeliny? Wystarczy ją wypełnić materiałem o niskiej przewodności ciepła lub termoizolacyjnym (pianki poliuretanowe, gotowe taśmy ze spienionego polietylenu lub innego materiału termoizolacyjnego).
Źródło: inplusPR/MS więcej niż OKNA
red. Marcin Wilk, oknonet.pl






