Historia firmy MOL to dowód na to, że pasja, wytrwałość i gotowość do podejmowania wyzwań potrafią zbudować solidną markę od podstaw. W rozmowie z nami Pan Krzysztof Schmidt, prezes i założyciel firmy Mol, opowiada o skromnych początkach, drodze do sukcesu, sile innowacyjnego zespołu konstruktorów oraz o tym, jak MOL dostosowuje się do zmieniających się realiów rynkowych. Jak przetrwać trudny rok, rozwijać eksport i jednocześnie wyznaczać trendy w branży osłon przeciwsłonecznych? Poznajcie kulisy działania jednej z najbardziej elastycznych i nowatorskich firm w tej części Europy.
Jak powstała firma MOL i jak wyglądały jej początki?
Krzysztof Schmidt: Firma MOL Sp. z o.o. została założona w 1991 roku w Poznaniu jako rodzinne przedsiębiorstwo produkcyjne. Zaczynaliśmy bardzo skromnie – nasza pierwsza siedziba mieściła się w przyziemiu domu mojej siostry, a cała powierzchnia produkcyjna wynosiła zaledwie 27 m². Początkowo zajmowaliśmy się wyłącznie produkcją żaluzji pionowych, tzw. verticale, z lamelami wykonanymi z PCV według wzoru kanadyjskiego. Z czasem zaczęliśmy rozwijać naszą ofertę. Najpierw wprowadziliśmy do asortymentu rolety i markizy, potem moskitiery, a w końcu także pergole. Każdy z tych kroków był odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie rynku oraz coraz bardziej świadome potrzeby naszych klientów.
Co stanowi największą siłę i wyróżnik marki MOL?
Krzysztof Schmidt: Bez wątpienia największym kapitałem naszej firmy jest zespół, a szczególnie dział konstrukcyjny, który tworzą doświadczeni, wysoko wykwalifikowani konstruktorzy. To ludzie z ogromną wyobraźnią techniczną i zdolnością do rozwiązywania najbardziej nietypowych wyzwań. Często trafiają do nas pomysły od architektów czy projektantów wnętrz, które – mówiąc wprost – są nieprzemyślane lub trudne do zrealizowania w praktyce. My potrafimy je przełożyć na funkcjonalne, realne i estetyczne rozwiązania.
Naszą mocną stroną jest też elastyczność – zarówno w projektowaniu, jak i w produkcji. Nie boimy się wyzwań. Tworzymy również zupełnie autorskie, innowacyjne systemy osłon przeciwsłonecznych i zabezpieczeń przeciw owadom, które często wyprzedzają aktualne trendy rynkowe.
Z kim najczęściej współpracujecie i jak wygląda Wasza sieć dystrybucji?
Krzysztof Schmidt: Naszymi głównymi partnerami są dystrybutorzy systemów osłonowych – to zarówno firmy specjalizujące się w sprzedaży przesłon okiennych, moskitier, jak i zewnętrznych rozwiązań przeciwsłonecznych, takich jak markizy czy pergole. Z czasem naturalnie rozwinął się również drugi, bardzo istotny segment – realizacje inwestycyjne. W tym obszarze współpracujemy z dużymi firmami budowlanymi oraz deweloperskimi, dostarczając rozwiązania dopasowane do wymagań projektów mieszkaniowych i komercyjnych. Około 70% naszej sprzedaży realizujemy na rynku krajowym. Pozostała część to eksport – głównie do krajów Unii Europejskiej, w tym przede wszystkim do Niemiec, Czech, Danii i Estonii.
Kim są Wasi klienci i do kogo kierujecie swoje produkty?
Krzysztof Schmidt: Poprzez sieć naszych dystrybutorów kierujemy nasz ofertę do klientów indywidualnych, którzy prowadzą zdrowy styl życia, dbają o jakość otoczenia i spędzają dużo czasu na świeżym powietrzu, w ogrodzie czy na tarasie. Dla tej grupy najważniejsze są funkcjonalność, trwałość i estetyka produktów.
W przypadku projektów inwestycyjnych – zarówno mieszkaniowych, jak i komercyjnych – ważne są również możliwość integracji z innymi systemami (np. automatyką budynkową) oraz elastyczność dostosowania rozwiązań do wymagań projektanta. Nasze produkty nie tylko chronią przed słońcem czy owadami, ale również współtworzą nowoczesną, komfortową przestrzeń.
Jak oceniacie ostatni rok działalności – jakie były największe wyzwania?
Krzysztof Schmidt: Rok 2024 był dla naszej firmy wymagający. Głównym problemem okazał się znaczący spadek zamówień z rynku niemieckiego – zarówno w sprzedaży detalicznej, jak i w sektorze inwestycji. Kryzys gospodarczy u naszych zachodnich sąsiadów mocno dał nam się we znaki, zwłaszcza że Niemcy były przez lata jednym z naszych kluczowych rynków eksportowych. Dodatkowo odczuliśmy skutki rosnących kosztów pracy w Polsce. Radykalne podniesienie płacy minimalnej – niestety, bez powiązania ze wzrostem wydajności – wyraźnie obniżyło naszą konkurencyjność na rynkach zagranicznych.
Jakie są Wasze plany na przyszłość?
Krzysztof Schmidt: Konsekwentnie pracujemy nad rozwojem nowych produktów, zwiększaniem wydajności pracy oraz usprawnianiem procesów technologicznych i produkcyjnych. Równolegle prowadzimy działania mające na celu umacnianie naszej pozycji na rynkach zagranicznych. Niestety, ze względu na gwałtowny spadek marż, byliśmy zmuszeni ograniczyć część planów inwestycyjnych. Mimo trudności z optymizmem patrzymy w przyszłość – rynek osłon przeciwsłonecznych wciąż dynamicznie się rozwija, a polskie firmy stopniowo doganiają europejskich liderów branży.
Mol sp. z o.o
ul.Szkółkarska 17
62-002 Suchy Las
tel.: 061 652 13 13
e-mail: [email protected]
https://mol.net.pl/kontakt/






