Reklama
Reklama

Kongres za niezamkniętymi drzwiami

19 kwietnia 2011 | Wyświetlenia: 371
110415 02
fot. Związek POLSKIE OKNA i DRZWI |

Ile trzeba w hipermarkecie zapłacić za wiertło, umożliwiające sforsowanie drogiego atestowanego zamka drzwiowego? Jak biopaliwa wpływają na cenę drzwi i bram? Do czego w laboratorium testujących zamknięcia służy 30-kg worek z piaskiem?Na te i wiele innych pytań odpowiedzi można było uzyskać podczas Kongresu Stolarki Polskiej, II Edycja – Drzwi i Bramy, w Falentach, 7 i 6 kwietnia.

Zorganizowany przez  Związek POLSKIE OKNA i DRZWI Kongres został objęty Patronem Honorowym przez  Ministra Infrastruktury pana Cezary Grabarczyka, a merytoryczny nadzór pełniły instytucje oraz uznane jednostki naukowo-badawcze,  związane z branżą, w tym: GUNB, KIG, PKN, ITB, IFT z Rosenheim, PISA oraz IMP. Partnerem strategicznym była firma Leitz, wytwórca narzędzi dla przemysłu stolarki budowlanej.Firmom uczestniczącym w dwudniowej sesji Kongres miał pomóc w ustaleniu strategii rynkowej. Do tego konieczna jest znajomość przepisów budowlanych i konsumenckich. One wciąż się przecież zmieniają, wraz z uwarunkowaniami wyrobów – niby znane na co dzień, a jednak wymagają objaśnienia fachowców. W tematyce Kongresu przyjęto zasadę „od ogółu do szczegółu”. Piotr Styczeń, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, przedstawił prace bieżące i zamierzenia resortu. Wystąpienie „Prognozy ekonomiczne dla gospodarki” wygłosił dr Janusz Steinhoff, b. wicepremier, obecnie przewodniczący Krajowej Rady KIG. Ocenił, że Polska znajduje się w najlepszym okresie rozwoju, wykorzystuje szanse związane ze stowarzyszeniem się z UE, a dzięki przedsiębiorcom takim, jak obecni na sali, uczestniczymy w europejskiej grze rynkowej i jesteśmy konkurencyjni.

W dyskusji zwrócono uwagę na powiązania energetyki z ochroną środowiska oraz produkcją stolarki drewnianej. Rosnące ceny drewna, które zamiast być używane do produkcji materiałów i wyrobów budowlanych, jest wykorzystywane jako surowiec do produkcji tzw. biomasy. Premier Steinhoff poinformował też o działaniach KIG na rzecz ukrócenia niedoskonałości prawa o przetargach i praktyki, która wciąż premiuje najniższą cenę, kosztem jakości.

Optymizm KIG w pewnym sensie potwierdził dr Ryszard Matkowski oraz przedstawiciele firmy ASM Kutno, prowadzącej badania rynkowe. Jej prognozy okazały się umiarkowanie optymistyczne. Poprawa nastrojów jest widoczna. Świadczy o tym wysoki w Polsce – na tle innych państw – tzw. wskaźnik optymizmu, jak i liczba wydanych pozwoleń na budowę.

Na bardziej szczegółowy poziom zszedł blok poświęcony normalizacji. Prezes PKN przypomniał m.in., że od roku 1994 obowiązuje tu zasada dobrowolności. Koszty normalizacji mogą być dla małych firm kłopotliwe, ale ich działanie w ramach stowarzyszeń pozwoli rozłożyć koszty inwestycji i łatwiej sobie z nimi poradzić.„Cechy szczególne drzwi i bram” przedstawiali specjaliści z ITB. Omówili właściwości akustyczne, odporność na włamanie, izolacyjność cieplną, zabezpieczenia ogniowe i dymoszczelność. Przy prezentacji metody badania odporności drzwi na działania dynamiczne (jak np. próba ich wyważenia) pojawił się wspomniany na wstępie worek z piaskiem – zawieszony przy zamkniętym skrzydle, odchylony o standardowy kąt i puszczony swobodnie.Co mają bramy do cieplnej ochrony budynków wyjaśnili przedstawiciele IFT Rosenheim, a przy okazji przedstawili rozporządzenia obowiązujące obecnie i w najbliższej przyszłości w Niemczech, gdzie normy są wciąż surowsze niż u nas. To ważne dla firm, mających zamiar podjąć współpracę z tamtejszym rynkiem.

„Drzwi i bramy jako element systemów kontroli dostępu – zamknięcia mechaniczne oraz elektroniczne systemy zabezpieczeń”. Tym tematem zajęli się eksperci i przedstawiciele Rady Nadzorczej Polskiej Izby Systemów Alarmowych oraz Instytutu Mechaniki Precyzyjnej. Nie zabrakło barwnych przykładów: w jaki zamek warto drzwi zaopatrzyć; ile kosztuje wspomniane na wstępie wiertło (18 zł); zwrócenie uwagi, że złodziej kieruje się nie normą, tylko chęcią szybkiego dostania się do środka.W drugim dniu Kongresu odpowiedzi na pytanie, „Kiedy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta interweniuje”, udzieliła zastępczyni dyrektora Delegatury UOKiK w Warszawie. Słuchano jej uważnie. Niby wiadomo, że zmowy cenowe są zakazane, ale wciąż wiedza o nich jest za mała. Tak samo prawo antymonopolowe jest zbyt mało znane, a świadomość, że Urząd przedsiębiorców chroni, a nie ogranicza, bardzo mała.Temat „Ochrona rynku, w aspekcie nowelizacji Ustawy o Wyrobach Budowlanych” podjęli przedstawiciele Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Jego działania kontrolne są szeroko znane, zwłaszcza odkąd w ramach Krajowego Wykazu Zakazanych Wyrobów Budowlanych prowadzi internetową bazę zakwestionowanych wyrobów. Wykaz odbywanych i planowanych kontroli wciąż nie imponuje; inspektorów jest za mało. Nieprawidłowości dotyczyły głównie znakowania znakami B i CE.

Temat „Odpowiedzialność producentów za wyroby wprowadzone do obrotu. Konsekwencje producentów – prawa konsumentów” omówiła mecenas dr Magdalena Rytwińska z firmy Międzynarodowe Doradztwo Prawne w Biznesie. Zwróciła uwagę, że system obrotu tak w UE, jak i u nas, jest oparty na uczciwości producenta. On sam deklaruje zgodność z dokumentami odniesienia, kontrole dotyczą tych dokumentów. Czym jest w znaczeniu prawa „produkt”, czym „produkt niebezpieczny”, czym „bezpieczny”? Interesujące, bo związane z konkretną odpowiedzialnością prawną producentów i sprzedawców.Kongres został przez uczestników zgodnie uznany za doskonałą formę wymiany doświadczeń i pozyskania niezbędnej wiedzy przy tworzeniu długoterminowych strategii rozwojowych swoich przedsiębiorstw.

Z materiałów: Polski Związek Okna i Drzwi ZPDD

Polskie Okna i Drzwi Związek Producentów, Dostawców i Dystrybutorów
03-219, Warszawa
ul. Elektronowa 2 lok 1.22
Reklama