Pan Hubert Szaniawski, którego zaprosiliśmy do rozmowy, wraz ze wspólniczką stworzyli w Warszawie nowoczesne salony drzwi „INTERNO" z bogatą ofertą drzwi wejściowych, wewnętrznych i przesuwnych. Firma dostarcza zarówno standardowe rozwiązania, jak i realizuje nietypowe zamówienia klientów.
Panie Hubercie, skąd pomysł na stworzenie tego typu salonów?
To było prawie 10 lat temu. Oboje z moją wspólniczką pracowaliśmy w pokrewnych branżach i szukaliśmy jakiejś niszy w branży budowlanej i wykończeniowej. Zauważyliśmy, że na rynku brakuje wysokiej jakości drzwi wewnętrznych o nowoczesnym wzornictwie. To był początek mody na zawiasy ukryte i drzwi bezprzylgowe. Taki produkt zaczęła proponować w tym czasie firma Entra, i to z jej produktem, jako pierwszym w naszej ofercie, weszliśmy na rynek.
I jak rozwijał się projekt?
Na pewno było bardzo dużo pracy przy jego uruchomieniu. Poszukiwanie lokalizacji, negocjacje z dostawcami, budowanie asortymentu oraz rekrutacja personelu – to wszystko zajmowało mnóstwo czasu i wymagało dużego zaangażowania. Muszę jednak przyznać, że zdecydowaliśmy się na start tego biznesu w dobrym dla nas czasie i rynek też nam wtedy pomógł. Z nowoczesnym, oryginalnym produktem trafiliśmy w jego oczekiwania i sprzedaż szybko szła w górę. Nie oznacza to jednak, że nie było problemów i dużego stresu. W każdym razie udało nam się osiągnąć pozycję lidera w tym asortymencie na rynku warszawskim w przeciągu dwóch lat.
Szybko. Co było kluczowe?
Jest kilka czynników. Przede wszystkim przywiązujemy wagę do jak najlepszej obsługi klienta. Uważamy to za czynnik kluczowy przy takim rodzaju działalności. Biorąc pod uwagę fakt, że poruszamy się w segmencie premium, jeśli chodzi o drzwi, poziom obsługi również musi być „premium”. Ważny dla nas jest również progres w budowaniu asortymentu. Można powiedzieć, że gonimy za nowościami. Jeździmy na targi w kraju i zagranicą, obserwujemy trendy na rynku i staramy się być zawsze o krok przed konkurencją. W każdym momencie mamy w głowach nowe pomysły, które chcemy w przyszłości pokazać naszym klientom.
A co wyróżnia wasze produkty?
Od dwóch lat sprzedajemy własny produkt pod nazwą PiANO. Są to drzwi licowane ze ścianą w aluminiowych, ukrytych ościeżnicach. Byliśmy jedną z pierwszych firm, która zaczęła oferować tego typu produkt na polskim rynku. Drzwi PiANO charakteryzują się przede wszystkim możliwością wykonania skrzydła w wysokości do 3 metrów, a nawet wyższego – na specjalne zamówienie. Są one przy tym bardzo stabilne. Oferujemy dwa typy skrzydeł: pierwszy wykonywany jest klasycznie z wykorzystaniem ramiaka drewnianego i MDF-u; drugi opiera się na ramiaku z profilu aluminiowego widocznego na krawędziach skrzydła. Wykonujemy drzwi tego typu sięgające do samego sufitu bez górnej poprzeczki, a także w wersji dwuskrzydłowej. Oferujemy bardzo szeroką gamę wykończeń, zaczynając od lakierów w dowolnych kolorach, poprzez forniry, różne rodzaje szkła takie jak lacobel czy lustro, a kończąc na nowościach w naszej ofercie, czyli betonie i kamieniu naturalnym.
Z jakich korzystacie dostawców?
Cały czas współpracujemy z firmą Entra, która w międzyczasie rozwinęła linię drzwi Asilo. W przypadku drzwi przesuwnych, tafli i zabudów szklanych, które również mamy w ofercie, stosujemy systemy firmy Dorma, jako najlepsze na rynku pod kątem wygody użytkowania i niezawodności. Wprowadziliśmy też do oferty ekskluzywne drzwi wejściowe polskiej marki Aluhaus. Jeśli chodzi o klamki, to od prawie 10 lat jesteśmy związani z firmą Olivari. To produkt z najwyższej półki o doskonałej jakości i unikalnym wzornictwie. Podjęliśmy również współpracę z czeską firmą M&T mającą w ofercie świetne klamki, które oferujemy z takim samym wykończeniem jak skrzydło drzwiowe. Na naszej nowej ekspozycji pokazujemy na przykład drzwi o wysokości prawie 280 cm wykończone naturalnym betonem z klamką wypełnioną tym samym materiałem. Doskonale się to komponuje.
Do kogo skierowana jest oferta?
Przede wszystkim obsługujemy klienta detalicznego. Współpracujemy z architektami i projektantami wnętrz. Ponieważ oferujemy również usługi montażowe, działamy w obrębie województwa mazowieckiego. Oczywiście realizujemy też większe projekty inwestycyjne, ale wspomniany wcześniej klient detaliczny jest naszym priorytetem.
Jak oceniacie miniony rok?
Obecnie rynek mieszkaniowy jest dość nasycony. Do tego dochodzi mniejsza ilość inwestycji, porównując do okresu sprzed paru lat. Mimo to, poprzez ciągłą aktualizację oferty oraz progresywne działania sprzedażowe, miniony rok był dla nas bardzo dobry. Zwiększyliśmy znacznie sprzedaż, zwłaszcza jeśli chodzi o sprzedaż wysokich drzwi. Ostatnim czas pokazał, że ten trend będzie się nadal utrzymywał. Nie dziwi mnie to, ponieważ wysokie drzwi wyglądają po prostu dużo lepiej.
Jakie macie plany na przyszłość?
Obecnie kończymy poszerzanie oferty na rok 2015 oraz wymianę ekspozycji w naszych salonach. W tym roku na pewno będziemy bardziej widoczni zarówno w prasie wnętrzarskiej, jak i na portalach branżowych. Już w marcu rozpoczynamy kompleksową kampanię informacyjną i wizerunkową. Będzie zmiana identyfikacji wizualnej i nowa witryna w Internecie. Ale to nie wszystko. Zaznaczymy swoją obecność także w mediach społecznościowych. Na pewno będzie się dużo działo. O dalszych planach na razie nie będę opowiadał, bo mam świadomość, że nasza konkurencja nie śpi i czyta ten tekst 🙂
- Więcej informacji na www.interno-drzwi.pl




