Reklama
Reklama

Hiszpańska siedziba koncernu Coca-Coli z systemami Reynaers

15 grudnia 2010 | Wyświetlenia: 499
101213 04
fot. Reyaners |

Opływowość, gładkie fasady i lśniące powierzchnie uznawane są za standard przyjęty we współczesnej architekturze korporacyjnej. Są jednak siedziby firm, które odbiegają od obowiązujących zasad. Należy do nich hiszpańska siedziba koncernu Coca-Cola, przypominająca swym wyglądem pofałdowane warstwy skalne.Siedziba Coca-Coli jest przykładem panującej w budownictwie biurowym tendencji do stosowania energooszczędnych rozwiązań oraz świadomego wykorzystywania materiałów pochodzących z – lub nadających się – do recyklingu. Światowy Fundusz na rzecz Przyrody (WWF) udzielił inwestycji wsparcia technicznego. W budynku zastosowano oświetlenie LED i drewno z certyfikatem FSC*. Woda deszczowa jest ponownie wykorzystywana w ogrodzie, a dach służy do wstępnego podgrzewania wody i generowania energii fotowoltaicznej.

Nowoczesność madryckiego budynku nie ogranicza się jednak do ukrytych urządzeń i niewidocznej dla oka technologii. W konstrukcji biurowca i w jego poszczególnych detalach wykorzystano najnowocześniejsze osiągnięcia techniki. Budynek wyłania się z ziemi niczym ażurowy blok – duże połacie okien sięgające od sufitu do podłogi zostały przesłonięte czworobocznymi zielonymi panelami szklanymi, które – dzięki częściowemu nakładaniu się na siebie – sprawiają wrażenie falowania na wietrze. Wrażenie owej dynamiki było możliwe dzięki wykorzystaniu profili Reynaers CW 50-SL, które umożliwiły umieszczenie połowy paneli pod dowolnym kątem w cofniętej płaszczyźnie elewacji.

Oddychająca konstrukcjaPrzeszklenia stanowią najbardziej wyrafinowany element całej konstrukcji. Tworzą one nieprzerwane, poziome linie paneli szklanych o takich samych wymiarach jak wentylowane płyty kompozytowe, z których wykonano elewację. Dzięki zastosowaniu tej technologii, pomiędzy przeszkleniami możliwy jest dopływ świeżego powietrza. Współgranie ciężkich i lekkich, zawieszanych i piętrzonych elementów jest techniką stosowaną od dawna w architekturze, lecz wykorzystanie jej w zamontowaniu okien jest niemal niespotykane.Pomysł, by za pomocą otwartej przestrzeni między dwoma masywnymi panelami (jakby była to zagłębiona spoina z zaprawą murarską) scalać dwa panele szklane, wykracza poza koncepcję typowej ściany osłonowej. Ściana osłonowa uwolniła szkło z jego ramy, stwarzając iluzję, że pomiędzy szybami nie trzeba stosować niczego oprócz kilku centymetrów silikonowego uszczelniacza. Z elementów systemu Reynaers CW 86, zastosowanych w Coca-Coli, znikł już nawet i ten uszczelniacz. Głęboki profil ramy został skonstruowany tak, by wydawało się, że pomiędzy szybami jest tylko powietrze. W rzeczywistości szyba wcale nie jest zawieszona w powietrzu, lecz zabezpieczona aluminiową ramą. Rama ta jest jednak niewidoczna z zewnątrz budynku, a krawędzie szyby są całkowicie „wolne”. Zarówno ten detal konstrukcyjny, jak i kolor szkła, sprawiają, że w określonym świetle szyby są prawie nie do odróżnienia od elementów kompozytowych.

Architekt: DL+A arquitectos asociados, MadrytGłówny inżynier / projektant konstrukcji: Ove Arup and Partners, MadrytInwestor: Coca-Cola Company, Hiszpania, MadrytWykonawca: Ferrovial Agromán, MadrytProducent: Faycer Systeme, MóstolesSystemy Reynaers: CW 86, CW 50 SL-SC, CW 50, CS 68

red. Marcin Izydorczyk, oknonet.pl na podstawie materiałów od Reynaers

Reynaers Aluminium sp. z o.o.
96-321, Przeszkoda
ul. Inwestycyjna 142
tel.: 022 7157777
fax.: 022 7157778
Reklama