"My dopiero pracujemy nad swoją pozycją na polskim rynku czerpiąc z wieloletniego doświadczenia zakładów niemieckich" - Marek Sprengel.
Wydawałoby się, że w dobie nasyceniarynku polskiego producentami okien nie ma już miejsca na nowych, autworzenie kolejnego zakładu produkcyjnego wymagałoby nie ladaodwagi. A jednak ktoś podjął takie ryzyko. Człowiekiem tym okazałsię Pan Marek Sprengel, dyrektor naczelny HeKaPlast Polska.
Firma powstała w maju 2006 roku jakoczwarty element znanej niemieckiej grupy HeKa - firmy z ponadczterdziestoletnią tradycją, podbijającą również innerynki europejskie. Otwarcie zakładu w Polsce wiązało się z dużympopytem na stolarkę firmy HeKa na rynkach Europy Zachodniej i miałobyć uzupełnieniem produkcji niemieckich o produkt tańszy, mogącybrać udział w przetargach i innych większych inwestycjach.Partnerem tego przedsięwzięcia była z początku firma Aluplastjako dostawca profili PVC. Jednak w trakcie procesu uruchamianiaprodukcji rynek wymógł stosowanie również profiliSchüco,dotychczasowego dostawcy profili PVC dla grupy HeKa.
Udało się to w HeKaPlast Polskadzięki uzupełnieniu parku maszynowego oraz świetnym zdolnościomorganizacyjnym dyrektora Marka Sprengela. Mimo iż jak dotądwszystkie produkty są eksportowane do odbiorców EuropyZachodniej, wizją na przyszłość dyrektora HeKaPlast Polska jestwejście także na rynek polski. „My dopiero pracujemy nad swojąpozycją na polskim rynku czerpiąc z wieloletniego doświadczeniazakładów niemieckich oraz przestrzegając głównychzasad, którymi kieruje się cała grupa HeKa-solidność,wysoka jakość i innowacyjność naszych okien i drzwi”- mówiMarek Sprengel.
Szybki rozwój firmy widaćchoćby w przyroście produkcji. W czerwcu ilość wyprodukowanejstolarki wzrosła o 50% w stosunku do maja, a w lipcu o kolejne 25% wstosunku do czerwca. Według szacunków M.Sprengela w tejchwili wykorzystywane jest ok. 80% mocy produkcyjnej firmy na jednązmianę.
Marek Sprengel jako zodiakalna Wagajest osobą mocno stąpającą po ziemi, z planami ugruntowanymiwieloletnim doświadczeniem w branży okiennej. Ma wieleinnowacyjnych pomysłów na to, aby pod wieloma względamiulepszyć działanie prowadzonej przez siebie firmy. Jednym z nichjest takie skonstruowanie linii produkcyjnej, aby można na niej byłow przyszłości zatrudnić kobiety. „Wiadomo, że kobieta jest znatury słabsza fizycznie, ale uważam, że jest to niedocenianyobszar w kwestii zatrudnienia. Jeśli wyeliminować bądźzminimalizować w produkcji elementy dużego wysiłku fizycznego,ułatwiając w ten sposób dostęp do pracy kobietom, zdobywamypracownika pilnego, solidnego i odpowiedzialnego. W dobie migracjinaszych rodaków na Zachód, szczególniefachowców, warto wypełnić tę lukę płcią mało spotykanąw branży budowlanej”- z uśmiechem dodaje M. Sprengel.
Innym elementem poprawy wydajnościprodukcji jest system motywacyjny stosowany od początku działaniafirmy. Oprócz oczywistej sfery finansowej, dodatkową funkcjęspełnia tablica informacyjna umieszczona obok biura firmy, do którejmają dostęp wszyscy pracownicy. Widnieją na niej wiadomościdotyczące ilości wyprodukowanych okien i drzwi w danym okresie orazwyraźnie pokazane wzrosty produkcji.
Credo jakim kieruje się dyrektorSprengel to stworzenie firmy otwartej na klienta, o dobrychpodstawach, wysokiej kulturze i sprawnej organizacyjnie.
Trzymamy kciuki!
M.O.



