Pol-Panel z Rymanowa działa dopiero od 2001 roku, a już dziś jest firmą z ogromnym potencjałem. Z Panią dyrektor Wiolettą Kupczak, o historii, działalności i planach na przyszłość rozmawiał red. Marcin Izydorczyk.Pani Wioletto jak powstała firma? Od kiedy działacie na rynku? Firma powstała w roku 2001 z inicjatywy pana Bogdana Nowotarskiego i pana Mariana Skolarczyka – właścicieli firmy. Jaki jest główny profil waszej działalności? Na czym najbardziej się skupiacie?Początkowo skupieni byliśmy głównie na produkcji meblarskiej: frontach meblowych, meblach gotowych – również tych wykonanych z płyty komórkowej. Od kilku lat coraz mocniej zaczęliśmy wchodzić na rynek producentów drzwi. Myślę, że odnieśliśmy sukces w tej dziedzinie i nasza marka zaczyna być rozpoznawana. Oczywiście nadal produkujemy fronty meblowe i w miarę zapotrzebowania elementy z płyty komórkowej, jednak głównym profilem naszej działalności jest w tej chwili produkcja drzwi.Produkujecie drzwi zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne. Czy są to tylko drzwi drewniane? Czy macie jeszcze jakieś w ofercie?Uściślijmy: drzwi przez nas produkowane są wykonywane z materiałów drewnopodobnych. W zależności od modelu, mogą one posiadać wewnętrzny ramiak sosnowy-drewniany, jednak poszycie zewnętrzne stanowi płyta MDF lub HDF – materiały charakteryzujące się dużą wytrzymałością. Nie produkujemy drzwi metalowych i z tworzyw sztucznych. W naszej ofercie można natomiast znaleźć drzwi przeciwpożarowe – zarówno techniczne jak i ozdobnie frezowane.Ostatnio w naszej ofercie znalazła się dosyć ciekawa linia Retro, jak również drzwi dwuskrzydłowe we wszystkich produkowanych modelach – zapraszam do obejrzenia naszego najnowszego katalogu na www.pol-panel.pl.Co wyróżnia Was spośród innych producentów drzwi?Szybkie terminy realizacji zamówień. A tak poważnie, to każdy z producentów drzwi ma jakiś swój „atut”. Będzie to albo szczególnie ładne oszklenie lub ciekawe wykończenie powierzchni. My wykonujemy drzwi w tzw. technologii soft-line, gdzie krawędzie drzwi są zaoblone, natomiast krawędź górna wykończona jest okleiną touch-wood, co daje efekt polakierowania. Jest to nadal nowinka w sposobie wykończenia drzwi. Ponadto z uwagi na to, że posiadamy kilka centrów obróbczych sterowanych numerycznie, jesteśmy w stanie wykonać praktycznie każde frezowanie ozdobne na powierzchni płycin drzwi. Na wpół żartem wspomniałam o szybkich terminach realizacji, jako o czynniku wyróżniającym nas wśród innych producentów, jednak istotnie jest tak, że klienci nie muszą u nas czekać miesiącami na realizację złożonych zamówień i dotyczy to również tzw. klientów indywidualnych – czyli takich, którzy zamawiają drzwi nie występujące w naszej ofercie katalogowej. Planujecie jakieś inwestycje? Zakończyliśmy niedawno budowę nowej hali produkcyjno-magazynowej. Planujemy dalszą rozbudowę i zakup maszyn, jednak z uwagi na aktualną sytuację gospodarczą, inwestycje te mogą się trochę rozciągnąć w czasie. Kto dostarcza Wam okucia i klamki?Zawiasy drzwiowe dostarcza nam głównie firma Ramel, natomiast zamki najczęściej dobierane są przez naszych odbiorców przy ustalanie szczegółów technicznych wykonania. Przeważnie są to zamki Lob.Firma w styczniu 2009 roku otrzymała status zakładu pracy chronionej. Może Pani to przybliżyć Naszym czytelnikom?Przez lata zatrudnialiśmy wiele osób z lekkim i umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Co za tym idzie, przystosowywaliśmy nasze urządzenia tak, aby mogły z nich korzystać osoby niepełnosprawne. W pewnym momencie wskaźnik zatrudnienia tych osób w naszej firmie był tak znaczny, ze mogliśmy już ubiegać się o status zakładu pracy chronionej. Dodatkowym atutem było przystosowanie naszej infrastruktury do spełnienia wymogów zakładu pracy chronionej. I tak w styczniu 2009 status ten został nam przyznany przez Wojewodę Podkarpackiego. Poza możliwością zatrudnienia, stworzyliśmy pracownikom ze stopniem niepełnosprawności również możliwość korzystania z pomocy udzielanej za pośrednictwem ZFRON. Ponadto fakt, że jesteśmy zakładem pracy chronionej, może być dodatkową zachętą do współpracy z nami dla naszych potencjalnych kontrahentów – przysługuje im bowiem wtedy ulga w odpisie na PFRON.Jakie macie plany na najbliższy okres?Dalsze rozszerzanie profilu produkcji, wprowadzenie nowych wzorów.Czy posiadacie jakieś certyfikaty?Przypuszczam, że pyta Pan o certyfikat ISO 9001 – nie posiadamy takiego, choć nie wykluczamy rozpoczęcia starań o jego pozyskanie. Wszystkie nasze wyroby posiadają natomiast Aprobaty Techniczne Instytutu Techniki Budowlanej w Warszawie.Macie ambicje ogólnopolskie czy koncentrujecie się na terenie swojego regionu?Myślę, że nasze wyroby już są znane w całej Polsce – sprzedajemy drzwi tzw. klatkowe od wielu lat. Jeśli chodzi o drzwi oszklone wewnątrzlokalowe, to coraz mocniej wchodzimy na ten rynek i myślę, że w najbliższym czasie nasz znak firmowy StrongDoor będzie już powszechnie rozpoznawany.Czy zauważa Pani jakieś nowe trendy na rynku?Tak, zwiększyło się zainteresowanie rozwiązaniami mniej standardowymi: systemami drzwi przesuwnych, dwuskrzydłowych, jak również drzwi wewnętrznych, których oszklenia wykonane są ze szkła malowanego bądź hartowanego szkła z aplikacjami. Jak Pani ocenia obecną sytuację na rynku? Czy dekoniunktura wpływa na Was?Sytuacja, na pewno, nie jest dobra – wiele firm, z którymi współpracowaliśmy albo już nie istnieje, albo znacznie ograniczyło produkcję, a co za tym idzie – zmniejszyły się obroty i zatrudnienie. Mimo trudnej sytuacji, u nas natomiast nie było żadnych zwolnień pracowników – wręcz zwiększyliśmy zatrudnienie w stosunku do roku 2008. Nie mieliśmy ani dnia postoju produkcyjnego, czy wymuszonych urlopów wypoczynkowych lub bezpłatnych dla pracowników. Mam nadzieję, że uda nam się zachować dotychczasowy poziom produkcji.Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów
red. Marcin Izydorczyk



