Reklama
Reklama

Drzwi drewniane z Kościerzyny

21 sierpnia 2009 | Wyświetlenia: 687
2009 08 11 124807
fot. Zakład Stolarski i Suszenie Drewna |

Zakład Stolarski i Suszenie Drewna z Kościerzyny od początku działalności zajmuje się produkcją drzwi z drewna sosnowego klejonego warstwowo. Rozmowa z właścicielem, Leszkiem Jażdżewskim. Jakie były początki Pana firmy?Początkowo firma istniała w spółce cywilnej z drugą firmą z branży stolarki otworowej. Wspomniana spółka rozwiązała się w 1996r. Jeżeli chodzi o produkcję drzwi wewnętrznych i wzmacnianych z drewna sosnowego, to rozpocząłem ją w 1994 roku i zajmuję się do dnia dzisiejszego.Mógłby Pan powiedzieć coś więcej na temat tych drzwi?Drzwi wewnętrzne wykonane są z klejonego drewna sosnowego, wyposażone w ościeżnicę, uszczelkę, zawiasy z mosiądzu oraz zamek. Każdy wzór drzwi dostępny jest w wymiarach typowych oraz nietypowych – na życzenie klienta. W każdym typie drzwi wewnętrznych istnieje możliwość wykonania drzwi salonowych (podwójnych). Na życzenie klienta malujemy drzwi farbami "SIGMA" według naszych wzorników. A drzwi wzmacniane i zewnętrzne?Wykonane są z klejonego trójwarstwowo drewna sosnowego. Uszczelka na obwodzie drzwi zabezpiecza przed wiatrem i chłodem oraz tłumi hałas. Drzwi posiadają dwa zamki bolcowe i zawiasy regulowane w trzech poziomach. Na specjalne zamówienie po dokładnych ustaleniach wykonujemy drzwi o nietypowych wymiarach. W jaki sposób firma dociera do klientów?Od kiedy jesteśmy na rynku, po prostu współpracujemy z hurtowniami i sklepami praktycznie w całej Polsce północnej. Mamy klientów ze Szczecina, Koszalina, Trójmiasta, Warszawy, Poznania. Współpracujemy ze sklepami zajmującymi się sprzedażą stolarki indywidualnym klientom.Czy firma prowadzi sprzedaż internetową?Tak. Jednak klienci często wolą obejrzeć towar przed zakupem. Ewentualnie, jeżeli ktoś zna produkt – wtedy zamawia go przez Internet.Ile osób zatrudnia Pańska firma?Na dzień dzisiejszy 14. Chociaż były takie lata, że zatrudniała nawet do 40 osób. Wynikało to z większego zapotrzebowania na solidne, drewniane drzwi.Jak wyglądają statystyki sprzedaży?Kiedyś sprzedawaliśmy dużo więcej, ale były to w większości drzwi typowe i niemalowane. Tak zwane "surówki". Sklepy i hurtownie brały taki produkt na stan i sprzedawały od ręki. W tej chwili sprzedajemy dużo mniej, ale jest to już sprzedaż pod konkretnego klienta. Przeważnie wpływają zamówienia na drzwi z ościeżnicami na grubość muru czy o nietypowych szerokościach. Są to więc konkretne zlecenia, konkretne sztuki pod konkretnego klienta.Czy firma ma na swoim koncie jakieś ciekawe zlecenia?Zaopatrujemy klienta indywidualnego, więc ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Aczkolwiek, zdarzały się większe przedsięwzięcia, jak ośrodki wypoczynkowe, sąd administracyjny w Szczecinie, czy gimnazjum pod Tucholą. Na każde takie zlecenie przypada ok. 100 sztuk.Jak Pan ocenią połowę obecnego roku w porównaniu do roku ubiegłego?Zdecydowanie jest mniej zamówień, co spowodowane jest kryzysem na rynku gospodarczym. Jest to zapewne sytuacja przejściowa. Czy chciałby Pan dodać coś od siebie?Myślę, że warto zwrócić uwagę na fakt, że od 2005 roku posiadamy certyfikat ISO . Jest to sprawa dość ważna dla klienta. Posiadamy również aprobatę techniczną na produkowane przez nas drzwi.Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów.

rozmawiała red. Małgorzata Krukowska.oprac. Sylwia Danielewicz

Reklama