Zakopane przywitało ich przyjaźnie, słońcem iprzejrzystym zimowym powietrzem. Ostry kontur Giewontu rysował sięwyraźnie na tle granatowego nieba zaglądając do okien Hotelu SABAŁA,który już po raz drugi serdecznie gościł z roku na rok liczniejszą grupę dealerów Fabryki Okien DAKO.
Szanownychgości powitano na krótkiej konferencji, na której podsumowano dokonaniaminionego roku, a także przedstawiono pokrótce plany i zamierzenia narok 2004.
Tegoroczne spotkanie dealerów rozpoczęło się kuligiem - klikadziesiąt sań dzwoniąc dzwoneczkami zmierzało w kierunku Kuźnic, gdzie na gości czekały gorące kiełbaski i tradycyjna herbata po góralsku.
Punktem kulminacyjnym biesiady góralskiej w Hotelu SABAŁA było wręczenie dyplomów ZŁOTYCH, SREBRNYCH I BRĄZOWYCH FIRM dla najlepszych dealerów. Miłą tradycją podczas corocznych imprezorganizowanych dla dealerów DAKO stało się zaproszenie nagrodzonychfirm na zagraniczne letnie wczasy. W tym roku celem wspólnej wyprawyjest Egipt !!!
Przemiłymakcentem Sabałowej Biesiady były nagrody dla szczególnie wyróżniającychsię pracowników Fabryki Okien DAKO wytypowanych przez dealerów Fabryki.
"Cieszymysię, że możemy naszym dealerów służyć wszechstronną pomocą, dziękujemyza zaufanie i czujemy się zobligowani do jeszcze bardziej wytężonejpracy" powiedział nam Jerzy Studziński, Prezes Zarządu Firmy DAKO.
Apotem już tylko zabawa do białego rana! Przy dźwiękach góralskiejkapeli każdy z gości miał okazję zatańczyć "góralskiego" z rodowitągóralką lub góralem
W przerwach delektowano się wykwintnym sabałowym jadłem: szynką w ziołach, tudzież specjalnością zakładu: Sabałową michą.
"Cieszynas fakt, że z roku na rok powiększa się nasza Dakonomiczna rodzina -coraz trudniej jest nam znaleźć lokal, który pomieści wszystkichnaszych gości. To optymistycznie rokuje na przyszłość!!!" Cieszy się p. Anna Studzińska, szefowa marketingu firmy.



