D.O.D System istnieje na rynku już od 1998 roku i swoją działalności opiera na wieloletnim doświadczeniu właściciela zdobytym w branży budowlanej. O firmie rozmawialiśmy z jej założycielem i właścicielem – Robertem Nickim.
Panie Robercie, jak powstał pomysł na firmę?
W 1993 roku, mając 18 lat, zatrudniłem się na produkcji okien w nieistniejącej już firmie okiennej TRAS-OKNA Sp z.o.o. Pracując tam, skończyłem dwuletnie studium handlowe. Po tym fakcie chciałem zaistnieć w handlu, więc dyrektor firmy Tras zrobił mnie handlowcem. W trakcie pracy na stanowisku specjalisty ds. sprzedaży skończyłem studia i w roku 1998 postanowiłem zaistnieć na rynku z własną firmą. Tak więc dzięki pracy w TRAS-OKNA nabyłem ogłady handlowej i nauczyłem się, jak samemu wyprodukować okno od podstaw.
Jak było na początku? Trudno było zacząć pracę „na swoim”?
Na początku było ciężko. Mając kontakty, a nie mając funduszy, opierałem się głównie na „słowie honoru” i fabrykach, które mi zaufały. Zleceń nie brakowało, bo i rynek był inny, jednak – tak jak i dziś – nie ma wielu firm i wielu ludzi, którym można zaufać. Byli i są nierzetelni kontrahenci, którzy nie płacą za wykonane usługi.
Jakie cechy spowodowały, że odnieśli Państwo sukces?
Na początku istnienia firmy korzystałem z usług podwykonawców, ponieważ jej działalność opierała się głównie na instalowaniu okien PVC – w tym miałem największe doświadczenie. Jednak z początkiem 2001 roku, obserwując rynek, postanowiłem wprowadzić do oferty wszystkie towary zwane dalej stolarką, czyli okna, drzwi, rolety bramy itp. Hasłem firmowym jest do dziś: „ZABUDUJEMY KAŻDY OTWÓR”. Byłem jedną z pierwszych firm, która oferowała cały wachlarz zabudowy otworu budowlanego. W tamtym czasie ciężko było namówić podwykonawcę na zmiany i przebranżowienie. Postanowiłem więc zatrudnić własnych monterów na umowy o pracę i uważam, że to właśnie oni przyczynili się najbardziej do tego, że firma dalej prosperuje. Tak naprawdę to oni sprzedają okna klientowi, to od nich zależy, czy klient jest zadowolony, czy te tzw. „teksty”, które mu się opowiada przy podpisywaniu umowy, są sprawdzone. Dziękuję im za to, że ponad 10 lat są ze mną.
Jakie produkty są głównymi w ofercie i co je wyróżnia?
Głównymi produktami firmy są oczywiście okna. Mocno rozwijamy się w kierunkach modnych i ekskluzywnych, jak ogrody zimowe, które oferujemy od 2003 roku. Ponadto oferujemy rolety, bramy garażowe, drzwi, markizy, roletki materiałowe oraz wszystko do zabudowy otworu. Firma na dzień dzisiejszy obsługuje cały segment rynku, począwszy od zwykłych mieszkań, po domki jednorodzinne, a kończąc na milionowych inwestycjach. Rozwinęliśmy się znacznie w konstrukcjach aluminiowych, zarówno bezklasowych, jak i ppoż..
Z jakich dostawców Państwo korzystają?
Głównymi dostawcami firmy są tacy producenci jak: DRUTEX, METALROM POLSKA, KRISPOL, TS POLSKA.
Do kogo skierowana jest oferta?
Idąc za pomysłem "ZABUDUJEMY KAŻDY OTWÓR", klientami firmy są wszyscy z rynku, którzy planują zakup stolarki otworowej. Dziś, nawet duże firmy, analizując oferty spływające z całego rynku, dochodzą do wniosku, że lepiej troszkę więcej wydać i zakupić wszystko u jednego sprawdzonego dostawcy.
Jak oceniają Państwo miniony rok?
Miniony rok nie był zły, chociaż, patrząc z perspektywy dnia dzisiejszego, muszę powiedzieć, że największym problemem – myślę że i we wszystkich branżach – jest brak pieniędzy na rynku. Od początku ubiegłego roku zaobserwowałem, że ściągalność należności spadła do minimum. Dziś, od rana, jednemu pracownikowi telefonowanie za należnościami zajmuje około dwóch godzin… a dzwonimy do dłużników praktycznie codziennie. Myślę że to wpływa na negatywne podsumowanie ubiegłego roku, chociaż sprzedaż nie była najgorsza.
Jakie mają państwo plany na przyszłość?
W planach rozwojowych jest przede wszystkim przeprowadzka do nowo wybudowanego budynku handlowo-magazynowego o powierzchni 560 m² przy ulicy Modrej 24 w Szczecinie. Obecnie zajmujemy miejsce w biurze przy ulicy Kołłątaja 10 w Szczecinie o powierzchni 134 m² oraz dwóch podręcznych magazynach (60 m²). Ogólnie plan jest jeden: ułożyć wszystko tak, aby klient był zadowolony, dlatego też centralizuję biuro, magazyn i całą obsługę firmy na ulicy Modrej, nie zamykając istniejącego już biura sprzedaży.
Dziękujemy za rozmowę.



