Reklama
Reklama

Ceny szyb idą w górę!

12 kwietnia 2011 | Wyświetlenia: 2244
110311 01 1
fot. nextgeneration.swidnica.pl |

Szał cen w sektorze stolarki otworowej trwa. AGC już oficjalnie zapowiedziało 10% podwyżki szyb zespolonych. Nasuwa się pytanie: o ile wzrosną ceny okien? Komentarzy na temat sytuacji rynkowej udzielają J. Eifler z Vitrotermu-Murów oraz M. Kłosek z Eko-Okien.

Podwyżka cen szyb zespolonych jest reakcją na obecny wzrost cen surowców do produkcji szkła oraz postępujący wzrost cen większości podstawowych materiałów wykorzystywanych do produkcji szyb zespolonych. W związku z tym Grupa AGC (Glass Building Group) zmuszona jest do podniesienia cen swoich produktów, co ma na celu częściowe odzyskanie rentowności – informuje na swojej stronie internetowej AGC (wypowiedź Petr Mazzolini, Manager of Distribution Network and Processed Glass for CE – przyp. Red.).

Podwyżki szkła wprowadzone przez huty pod koniec marca br. zmusiły nas do wprowadzenia zmian cen wszystkich asortymentów szkła zespolonego, ciętego i  hartowanego z dniem 4 kwietnia 2011. Dostawcy komponentów z aluminium  używanych przez nas do produkcji zespoleń (ramki dystansowe, szprosy) również podnieśli ceny swoich produktów, motywując to wzrostami cen surowca na giełdzie. Dodatkowo podwyżki kosztów paliwa spowodowały u wszystkich producentów wzrost kosztów transportu oraz prawdopodobnie już w maju spowodują ponowny wzrost cen zakupu szkła poprzez podniesienie przez huty tzw. „dopłaty energetycznej” doliczanej do ceny szkła. W tej sytuacji utrzymanie dotychczasowych cen sprzedaży szyb zespolonych (zwłaszcza zespolenia podstawowego 1,1) na obecnym poziomie było niemożliwe – wypowiada się Jacek Eifler, Prokurent w Vitrotermie-Murów.

Podwyżki o tej porze roku to już norma. "Jak się da to dlaczego nie" – tak myślą i robią dostawcy komponentów do okien. Zaczęło się od stali. Od początku roku podwyżki o kilkadziesiąt procent – powód: zalane kopalnie w Australii. Następnie szybiarze – argumenty: wzrost cen szkła bazowego. Za nimi profilodawcy – wzrost cen ropy naftowej. Tu nie możemy dyskutować, bo widzimy wzrosty cen paliwa na stacjach. Tak niestety każdy robi w momencie, w którym można podnieść, w myśl zasady "bo się ruszyło, to wykorzystujemy okazję". Musimy sobie zdawać sprawę, że tak naprawdę karty rozdawane są przez kilka zagranicznych koncernów, które sterują cenami. Jednak trzeba przyznać, że nie jest to na taką skalę jak z cukrem, gdzie jest zaledwie 2, 3 graczy i posiadając 100% rynku mogą podnosić cenę o kilkadziesiąt procent bez podania rozsądnego wytłumaczenia. Tutaj mamy jeszcze polskich producentów profili – Drutex i Dobroplast – od których zawsze możemy kupić profil, gdy naszym dostawcom "odbije woda sodowa". (pytanie czy tak łatwo sprzedadzą, czy zaleją rynek jako monopolista… – przyp. Red.) Niewątpliwie te zmiany cenowe naszych dostawców odbiją się na rynku tym, że wzrosną ceny, ale nie marże – mówię tutaj o Eko-Okna – wypowiada się Prezes Mateusz Kłosek z Eko-Okna.

Nie pozostaje nic innego, jak trzymać kciuki za to, żeby ceny zarówno surowców do produkcji, jak i produktów końcowych się ustabilizowały, zapewniając wszystkim możliwość stabilnego rozwoju.

Reklama