1 października br. weszły w życie zmiany przepisów regulujących dopłaty do kredytów na systemy solarne. Teraz środki wyliczane są na podstawie powierzchni czynnej kolektora, a nie jak to było dotychczas – powierzchni całkowitej (brutto).
Dopłaty więc będą niższe, ale pozwoli to na zwiększenie liczby zrealizowanych w Polsce inwestycji. Zmianę w najmniejszym stopniu odczują inwestorzy decydujący się na kolektory płaskie.
Celem akcji dopłat do kolektorów słonecznych, prowadzonej przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, jest ograniczenie emisji CO² oraz pomoc w obniżeniu kosztów eksploatacji domów i wspólnot mieszkaniowych. Dotychczas z programu skorzystało prawie 50 tys. wnioskodawców.
Pojawienie się na rynku nowych modeli urządzeń, których powierzchnia czynna znacząco różni się od całkowitej, wymusiły zmiany w sposobie naliczania dotacji. Co dokładnie się zmieni? Od strony administracyjnej sposób pozyskiwania częściowego zwrotu pieniędzy pozostaje bez zmian. Inny będzie jednak sposób naliczania dotacji, która od 1 października zależeć będzie wyłącznie od powierzchni czynnej kolektora – bezpośrednio odpowiedzialnej za wytwarzanie ciepła i podgrzewanie wody. Dotychczas wysokość dotacji liczona była od powierzchni brutto, czyli całkowitej montowanego urządzenia.
Zmiany sprawią, że inwestorzy otrzymają dopłaty niższe od kilku do kilkudziesięciu procent – wszystko zależy od rodzaju użytego w instalacji systemu. Najmniejszą różnicę odczują inwestorzy decydujący się na kolektory płaskie. Na przykład dla urządzenia marki BRAAS TCA2 będzie to zaledwie 8% (taka jest różnica pomiędzy powierzchnią czynną a całkowitą urządzenia). Najwięcej stracą inwestorzy decydujący się na kolektory rurowe – tutaj dotacja może być mniejsza nawet o 35%.
NFOŚiGW ma jeszcze do rozdysponowania ok. 80 mln zł. Jest to suma pozwalająca na przyznanie dopłat do instalacji solarnych ok. 15 tys. wnioskodawców. Dzięki zamianie przepisów z programu skorzysta dodatkowych 3 tys. osób. Z badania zleconego przez NFOŚiGW wynika, że ponad 90% inwestorów jest zadowolonych z zainstalowania systemów solarnych.
Już 1,5 m² powierzchni kolektorów słonecznych na jedną osobę pozwala zredukować koszty podgrzewania ciepłej wody w skali roku o ponad 60%. W miesiącach letnich system wysokowydajnych solarów może podgrzać nawet 100% ciepłej wody zużywanej w gospodarstwie domowym. W kontekście wciąż drożejących cen energii, jest to bardzo korzystne rozwiązanie – mówi Łukasz Grzywacz, Product Manager systemów solarnych marki BRAAS.
Kolektory słoneczne to urządzenia pozwalające przetwarzać promieniowanie słoneczne w energię cieplną przeznaczoną do ogrzewania wody użytkowej oraz pomieszczeń. Wg badań OBOP 86% Polaków słyszało o tych urządzeniach, co więcej trzy czwarte osób z grupy, która słyszała o kolektorach, byłoby zainteresowane ich kupnem.





