Reklama
Reklama

Piaskarki bezpyłowe

7 kwietnia 2010 | Wyświetlenia: 9745
Piaskarka inżektorowa PKi-140
fot. Sant-Tech | Piaskarka inżektorowa PKi-140

Za piaskarkę bezpyłową z definicji możemy uznać piaskarkę posiadającą zamknięty obieg ścierniwa. Co prawda, odnosi się to również do piaskarek kabinowych, jednak przyjęło się na rynku określać w ten sposób urządzenia, których budowa posiada charakterystyczną dla ich pracy głowicę do piaskowania zakończoną szczotką. Proces piaskowania przebiega w nich w ten sposób, że wydostający się z dyszy strumień ścierniwa jest wraz z powstałym w trakcie piaskowania pyłem odsysany przez odciąg, a szczotka zabezpiecza przed wydostawaniem się ścierniwa i pyłów poza obręb głowicy piaskującej. Dostępne na rynku piaskarki bezpyłowe dzielą się ze względu na zasadę działania na piaskarki inżektorowe oraz piaskarki ciśnieniowe.Zasada działania piaskarek inżektorowych polega na tym, że strumień powietrza wymusza obieg ścierniwa. Inaczej mówiąc ścierniwo jest zasysane ze zbiornika piaskarki. Sercem urządzenia jest „głowica” inżektorowa, w której powietrze łączy się z zasysanym ścierniwem dając na wyjściu właściwy strumień. Odpowiednio dobrane ze sobą średnicami dysze powietrza i ścierniwa gwarantują poprawne działanie urządzenia.Każda piaskarka ciśnieniowa musi posiadać atestowany zbiornik ciśnieniowy, w którym ścierniwo pod ciśnieniem podawane jest do dyszy piaskującej. Zbiornik ciśnieniowy z osprzętem odpowiadającym za prawidłową pracę urządzenia znacznie podrażają jego koszt. Dlatego rozwiązania ciśnieniowe są co najmniej dwukrotnie droższe od rozwiązań inżektorowych. Najistotniejszym parametrem, gwarantującym poprawną pracę obydwu typów urządzeń, jest właściwy strumień powietrza. Dlatego musimy zwrócić szczególną uwagę na wydajność kompresora, który współpracuje z piaskarkami. Za niezbędne minimum dla piaskarek bezpyłowych uznaje się powszechnie wydajność w granicach 600-700 l/min. Piaskarki inżektorowe są urządzeniami o nieskomplikowanej budowie i jeszcze prostszej zasadzie działania. Stosunek ich ceny do możliwości pozostaje dla użytkownika bardzo korzystny. Takich piaskarek jest na rynku stosunkowo dużo. Do ich zalet, poza niską ceną, należy zaliczyć niskie koszty eksploatacyjne, funkcjonalność oraz stosunkowo niewielkie zapotrzebowanie na sprężone powietrze. Doskonale sprawdzają się w małych zakładach szklarskich. Piaskarka jest przenośna i podręczna, więc często, jako uzupełnienie, nawet duże firmy wykorzystują ją do drobnych prac, dla których nie warto uruchamiać wielkich gabarytowo urządzeń. Za wadę ich użytkownicy uznają niską efektywność oraz to, że urządzeniem tym matowanie większych powierzchni szkła jest bardzo uciążliwe, a uniknięcie powstawania smug w trakcie piaskowania graniczy z cudem. Związane jest to z budową piaskarek bezpyłowych. Wszystkie one wyposażone są w głowicę do piaskowania zakończoną szczotką, co pozwala na piaskowanie tylko płaskich powierzchni. Piaskujący nie widzi dokładnie tego co piaskuje, bo zasłania mu to głowica. Cena takiego nowego urządzenia to wydatek około 4/4,5 tys. zł.Piaskarek bezpyłowych ciśnieniowych w zakładach szklarskich pracuje zdecydowanie mniej. Doceniają je za to zakłady kamieniarskie za ich efektywność piaskowania w kamieniu. Najtańsza piaskarka bezpyłowa ciśnieniowa jest minimum dwukrotnie droższa od inżektorowej, a modele profesjonalne sięgają około 20 tys. zł. Spotkać można czasami rozwiązanie tzw. „kombinowane”, kiedy to piaskarka bezpyłowa ciśnieniowa wykorzystywana jest do pracy w kabinie do piaskowania. Końcówka węża zakończona dyszą znajduje się wewnątrz kabiny. Głowica ze szczotką nie jest wykorzystywana, a odciąg podłączony jest bezpośrednio do leja kabiny.Piaskarki bezpyłowe znajdują zatem wykorzystanie przede wszystkim do wykonywania zdobień na powierzchniach płaskich i doskonale sprawdzają się w małych zakładach szklarskich.­Zobacz także poprzedni artykuł.

red. Marta Chrisiduoknonet.plna podstawie materiałów od Sant-Tech

Reklama