W związku z przeróżnymi doniesieniami o sytuacji wznanej firmie Jezierski, poprosiliśmy o przybliżenie sprawy samo źródło, czyliPiotra Jezierskiego.
Po intensywnej rozmowie przychylam się douczciwej konstatacji Piotra Jezierskiego, że za wcześnie na komunikaty ozakończeniu restrukturyzacji firmy. Proces wciąż się odbywa i umówiliśmy się nawywiad w lutym, aby dać pełny obraz sytuacji. W tym czasie Piotr Jezierskispodziewa się zakończyć ów proces przebudowy. Aby dać odpór wykorzystywaniusprawy przez konkurencję i plotkom o kłopotach finansowych, uzyskaliśmyzapewnienie, że Firma jest w dobrej kondycji, np. zadłużenie nie jest większeniż jednomiesięczny przychód. Cała historia jest splotem kilku czynników,świadomego „wyjścia” z nierentownych dużych realizacji aluminiowych, „zatkaniasię” dostawcy profili PVC w zakresie niszowych systemów (a takich Jezierskijest jednym z największych odbiorców w Europie) no i opóźnienia wskapitalizowaniu pewnych nieruchomości. Firma została dokapitalizowana zwłasnych środków w celu zbudowania dużego zapasu magazynowego profili, abyuniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Dziś jest mniejsza, ale po to aby byćsprawniejsza. Według naszych redakcyjnych szacunków, przychody firmy mogą siękształtować na poziomie 30-40 mln zł w skali roku. Już dziś zapraszam wczesną wiosnądo, z całą pewnością, interesującego wywiadu, jaki obiecał Pan Piotr.
Red. nacz. Andrzej Kubicki



