O tym, jak zmienia się podejście rynku do montażu stolarki, jakie rozwiązania odpowiadają dziś na potrzeby producentów i wykonawców oraz w jakim kierunku będzie rozwijał się ten segment, rozmawiamy z Mariuszem Pawłowskim, Business Development Managerem MARBET Sp. z o.o. W rozmowie poruszamy również temat rozwoju portfolio MARBET, znaczenia badań i certyfikacji, edukacji monterów oraz roli cyfryzacji i efektywności energetycznej w przyszłości branży.
Ostatnie lata przyniosły wiele zmian w branży stolarki – od presji kosztowej, przez rosnące wymagania energetyczne, po zmianę oczekiwań inwestorów. Jakie najważniejsze decyzje strategiczne podjęliście w tym okresie i jaki miały one wpływ na rozwój firmy Marbet?
Mariusz Pawłowski: Najważniejszą decyzją było postawienie na specjalizację. Zamiast konkurować szerokim asortymentem, skupiliśmy się na konkretnym obszarze: jak zamontować stolarkę tak, żeby zachować parametry, za które inwestor zapłacił. W tym kierunku rozwijaliśmy Ciepłą Belkę Montażową i system montażu w warstwie ocieplenia w czasie, gdy dla wielu był to jeszcze temat niszowy.
Dziś ta decyzja procentuje jeszcze bardziej, bo efektywność energetyczna budynków nie jest już wyłącznie kwestią oczekiwań inwestorów – wynika także z rosnących wymagań dotyczących charakterystyki energetycznej budynków. Skalę rozwoju dobrze pokazują też wyniki – w pierwszych pięciu miesiącach tego roku odnotowaliśmy wzrost sprzedaży o ponad 200% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Drugim kierunkiem było rozwijanie kompletnego systemu montażowego. Nie chcieliśmy ograniczać się do jednego produktu, dlatego stopniowo rozszerzaliśmy ofertę o rozwiązania uzupełniające CBM. Równolegle rozwijaliśmy wsparcie techniczne – wytyczne i doradztwo. To właśnie te działania sprawiły, że z dostawcy produktu staliśmy się partnerem wspierającym klienta w całym procesie montażu.
Współczesna stolarka osiąga coraz lepsze parametry, jednak coraz częściej mówi się, że o realnej efektywności energetycznej budynku decyduje również jakość montażu. Jak oceniacie obecny poziom świadomości rynku w tym zakresie?
Świadomość zdecydowanie rośnie, choć nadal jest zróżnicowana. Architekci, doradcy techniczni czy doświadczeni monterzy dobrze wiedzą, że parametry samego okna to tylko część całego rozwiązania. Duże znaczenie ma również sposób jego osadzenia w budynku – w strefie połączenia stolarki z przegrodą trzeba ograniczać mostki cieplne i straty ciepła.
Coraz większą wiedzę mają też inwestorzy indywidualni. Zwracają uwagę na koszty ogrzewania, porównują rozwiązania, interesują się badaniami termowizyjnymi i coraz częściej sami pytają o ciepły montaż lub uwzględniają go w swoich wymaganiach. To ważna zmiana, bo sposób montażu coraz częściej jest brany pod uwagę już na etapie planowania inwestycji, a nie dopiero na budowie.
Ciepła Belka Montażowa jest dziś jednym z bardziej rozpoznawalnych rozwiązań w obszarze ciepłego i szczelnego montażu stolarki. Jak zmieniało się podejście rynku do tego typu technologii i jakie argumenty dziś najbardziej przekonują producentów okien, monterów oraz inwestorów do inwestycji w to rozwiązanie?
Jeszcze kilka lat temu często musieliśmy tłumaczyć, po co w ogóle wysuwać okno w warstwę ocieplenia. Dziś klienci są bardziej świadomi i częściej niż „po co” pytają „jak to zrobić”. Każda z grup zwraca przy tym uwagę na inne korzyści.
Dla producentów okien ważne jest zachowanie parametrów stolarki również po montażu. Jeśli na styku okna z budynkiem występują zwiększone straty ciepła, efekt końcowy może odbiegać od oczekiwań wynikających z deklarowanych parametrów stolarki, a użytkownik może wiązać ten problem z samym oknem. Dlatego sposób montażu ma znaczenie również dla tego, jak ostatecznie oceniana jest jakość produktu.
Z perspektywy monterów liczy się przede wszystkim rozwiązanie, które pozwala na powtarzalną pracę, usprawnia montaż i zmniejsza ryzyko błędów wykonawczych. Inwestorzy patrzą natomiast na efekt końcowy – komfort użytkowania, mniejsze straty ciepła, a w konsekwencji także niższe rachunki za ogrzewanie.
Jak w ostatnich latach rozwijało się Wasze portfolio produktowe? Czy klienci poszukują dziś przede wszystkim rozwiązań poprawiających izolacyjność, prostotę montażu, trwałość, czy może kompleksowych systemów obejmujących cały proces montażu?
Rozwijamy portfolio konsekwentnie wokół jednego obszaru – profesjonalnego i energooszczędnego montażu stolarki. Punktem wyjścia była oczywiście Ciepła Belka Montażowa. Z czasem dołączyły chemia i akcesoria montażowe, podwaliny Phonotherm® oraz Ciepły Próg Bramy Garażowej.
Klienci oczekują dziś kilku rzeczy jednocześnie. Izolacyjność pozostaje podstawą, ale równie ważne są sprawny i przewidywalny montaż oraz trwałość rozwiązania. Coraz większe znaczenie ma też możliwość dobrania współpracujących ze sobą produktów w ramach jednego systemu, zamiast kompletowania poszczególnych elementów z różnych źródeł.
Rynek wymaga obecnie rozwiązań przebadanych, certyfikowanych i przygotowanych do stosowania w wymagających projektach. Jakie znaczenie mają dla Was badania, certyfikacje oraz współpraca z praktykami – producentami stolarki i ekipami montażowymi?
To dla nas podstawa działania w tym segmencie. Nasze produkty są stosowane w newralgicznych miejscach montażu stolarki, dlatego ich właściwości muszą być sprawdzone i jasno opisane w dokumentacji oraz wytycznych montażowych. W przypadku Ciepłej Belki Montażowej potwierdzają to m.in. Krajowa Ocena Techniczna ITB, badania odporności na włamanie zgodnie z wymaganiami klasy RC2 oraz certyfikat Passive House Institute w Darmstadt, potwierdzający zastosowanie Ciepłej Belki Montażowej jako komponentu w budownictwie pasywnym.
Równie ważne są dla nas doświadczenia z realizacji. Regularnie rozmawiamy z producentami stolarki i ekipami montażowymi, dzięki czemu wiemy, co w praktyce usprawnia pracę i gdzie pojawiają się trudności. Wiele zmian w naszych systemach wynika właśnie z tych doświadczeń.
Ostatnie miesiące pokazują rosnące zainteresowanie szkoleniami, pokazami praktycznymi i edukacją rynku. Dlaczego rozwój kompetencji monterów jest dziś tak ważnym elementem strategii firmy Marbet?
Przede wszystkim dlatego, że nawet najlepszy produkt nie spełni swojej funkcji, jeśli zostanie niewłaściwie zamontowany. Wiedza i doświadczenie wykonawcy mają bezpośredni wpływ na efekt końcowy, dlatego inwestowanie w kompetencje monterów jest dla nas równie ważne jak doskonalenie samych produktów.
Szkolenia i pokazy praktyczne pozwalają poznać system w działaniu i nabrać pewności w jego stosowaniu. Widzimy też, że rynek montażu coraz bardziej się profesjonalizuje – profesjonalne ekipy montażowe chcą pracować według sprawdzonych standardów i oczekują od producenta nie tylko produktu, ale również wiedzy i wsparcia technicznego. Dlatego edukację traktujemy jako ważny element budowania jakości montażu.
Największy potencjał widzicie obecnie w budownictwie jednorodzinnym, inwestycjach wielorodzinnych, obiektach komercyjnych czy modernizacjach istniejących budynków?
Najwięcej odbiorców mamy nadal w segmencie budownictwa jednorodzinnego, gdzie inwestorzy coraz większą uwagę zwracają na koszty energii i jakość montażu stolarki. Duży potencjał widzimy też w modernizacjach istniejących budynków – przy wymianie stolarki coraz większą rolę odgrywa nie tylko wybór nowego okna, ale również sposób jego montażu.
Rośnie także znaczenie inwestycji wielorodzinnych i komercyjnych, w których efektywność energetyczna jest istotnym elementem projektu i późniejszych kosztów użytkowania. W nowych realizacjach wyraźnym trendem są również duże przeszklenia i systemy przesuwne. W ich przypadku szczególnego znaczenia nabiera odpowiednie podparcie stolarki, dlatego ważnym elementem naszej oferty są podwaliny Phonotherm®.
Jak organizujecie produkcję i współpracę z partnerami, aby zapewnić powtarzalną jakość, dostępność produktów i sprawną realizację zamówień, a jednocześnie odpowiadać na presję kosztową?
Produkujemy w Polsce, współpracujemy ze sprawdzonymi partnerami i opieramy się na możliwie krótkich łańcuchach dostaw. Dzięki temu łatwiej nam utrzymać kontrolę nad jakością, terminowością i dostępnością materiałów, a jednocześnie zapewnić powtarzalność produkcji. Dla wykonawcy oznacza to pewność, że za każdym razem otrzymuje produkt o powtarzalnych właściwościach.
Duże znaczenie ma dla nas także współpraca z dystrybutorami, zarówno pod kątem dostępności produktów, jak i wsparcia technicznego. Presja kosztowa nadal jest odczuwalna, dlatego oszczędności szukamy przede wszystkim w dobrej organizacji procesu, ograniczaniu strat, przestojów i reklamacji – nie kosztem jakości.
Automatyzacja, cyfryzacja projektowania, BIM, wymagania ESG oraz rozwój budownictwa energooszczędnego będą coraz mocniej wpływać na rynek. Które z tych kierunków będą dla Marbet najważniejsze w najbliższych latach?
Wszystkie są ważne, ale dwa uważam za kluczowe. Pierwszy to cyfryzacja procesu doboru i projektowania. Wychodzimy z założenia, że rozwiązania specjalistyczne muszą być łatwe w użyciu – inaczej pozostaną niszowe. Dlatego już dziś udostępniamy modele CAD/BIM Ciepłej Belki Montażowej, a równolegle prowadzimy konkretne prace nad usprawnieniem procesu współpracy z projektantami i wykonawcami. Pierwsze efekty tych działań pokażemy już wkrótce. Naszym celem jest większy komfort na każdym etapie – od wyboru właściwego rozwiązania po przygotowanie kompletnej specyfikacji.
Drugim kierunkiem są rosnące wymagania dotyczące efektywności energetycznej i, szerzej, ESG. To dla nas naturalny obszar, ponieważ nasze rozwiązania służą m.in. ograniczaniu strat ciepła w strefie montażu stolarki. Chcemy rozwijać je tak, aby odpowiadały na coraz wyższe wymagania techniczne i projektowe.
Jakie zmiany w podejściu do montażu stolarki będą, Waszym zdaniem, kluczowe w perspektywie najbliższych 3–5 lat i jaką rolę chce w nich odegrać Marbet Bausystem?
Największą zmianą będzie odejście od patrzenia wyłącznie na parametry samej stolarki. Coraz większe znaczenie będzie miał cały węzeł montażowy – sposób jego zaprojektowania i wykonania oraz wpływ na parametry całej przegrody. Rynek będzie coraz częściej zwracał uwagę nie tylko na to, jakie okno wybrano, ale również na to, jak zostało ono zamontowane w budynku.
Dla Marbet Bausystem to kierunek, w którym działamy od lat. Chcemy dalej rozwijać system ciepłego montażu i odpowiadać na kolejne potrzeby projektantów, wykonawców oraz inwestorów. Wokół tej specjalizacji chcemy również nadal budować pozycję marki – jako dostawcy przemyślanych, systemowych rozwiązań do montażu stolarki.






