Jakiś czas temu otrzymaliśmy informację od byłego pracownika firmy Okna Foltyn, że załoga nie otrzymuje wynagrodzeń, planowane są zwolnienia, a być może i materiału do produkcji wkrótce zabraknie. Informacje o kłopotach Okien Foltyn pojawiły się również na jednym z portali internetowych związanych z pracą (więcej informacji można znaleźć tutaj).Oczywiście nie mogliśmy przejść obok tych informacji obojętnie, dlatego poprosiliśmy o oficjalny komentarz w tej sprawie właściciela firmy – Pana Łukasza Foltyna. Jak sprawa wygląda z jego perspektyw?
Skąd pogłoski o fatalnej sytuacji finansowej firmy?
Wszyscy wiemy, że sytuacja na rynku okiennym jest trudna i cały rok 2012 jest rokiem bardzo niestabilnym. Domyślam się, że konieczność ograniczenia kosztów ma większość firm, ale niestety niewiele z nich potrafi otwarcie powiedzieć: "tak, to ciężki rok i potrzebujemy zmian". Ja to potrafiłem i jak widać obróciło się to przeciwko nam. Będąc trzy lata na rynku rozwijaliśmy się w bardzo szybkim tempie, co ma swoje plusy i minusy. Informacja o tym, że w firmie były zwolnienia jest prawdą, jak już wspomniałem – ze względu na kryzys w branży naturalną reakcją było zmniejszenie kosztów utrzymania firmy. Irytuje mnie fakt, że w naszej branży jest tyle nienawiści, każdy czeka aż któryś z producentów nie wytrzyma roku i ogłosi upadłość. Od siebie dodam, że życzę wszystkim firmom konkurencyjnym, aby wiodło się im jak najlepiej i skupiali energię głównie na swoich firmach, a nie na plotkach i potknięciach innych firm.
Jak się Pan ustosunkowuje do krążących informacji?
Nie jestem w stanie dementować każdej plotki, która pojawi się na rynku na temat mojej firmy. Natomiast czuję obowiązek sprostowania plotki dotyczącej upadłości firmy Foltyn. Informuję, że jako właściciel firmy nie złożyłem wniosku o ogłoszenie upadłości firmy i nie mam zamiaru poczynić takich kroków. Chciałbym jeszcze poruszyć temat publicznych wypowiedzi na portalu Gowork, które są wulgarne, znieważające i obelżywe dla mnie, członków mojej rodziny i mojej firmy. Długo nie zabierałem głosu w tej sprawie ponieważ cenię wolność słowa i uważam, że każdy ma prawo mieć swoje zdanie.
Niestety wypowiedzi przerodziły się w obelgi i groźby, w związku z czym 20.09.2012 złożyłem powiadomienie o przestępstwie w Prokuraturze Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim. Wypowiedzi te poniżyły moją firmę w opinii publicznej, spowodowały utratę zaufania potrzebnego dla prowadzenia działalności gospodarczej.
Jestem wdzięczny wszystkim moim pracownikom, którzy pomimo krążących plotek są z nami w firmie i godnie reprezentują interesy firmy. Cieszę się bardzo, że postawili „na prawdę”.Czy chciałby Pan jeszcze coś dodać?
Korzystając z okazji, chciałbym wspomnieć, że Firma Foltyn od początku powstania opierała produkcję na systemie Brugmann. Jednak na obecnym etapie rozwoju firmy oferta tego dostawcy, zorientowana tylko na lokalny rynek krajowy, przestała odpowiadać naszym warunkom i zapotrzebowaniu kontrahentów, jakich mamy na rynku europejskim.
Do konsekwentnego rozwijania firmy w przyszłości poszukiwaliśmy partnera, którego wszechstronny asortyment produktów profilowych stanowiłby profesjonalną odpowiedź na oczekiwania zróżnicowanych odbiorców indywidualnych i inwestycyjnych na wymagającym polskim rynku oraz w sposób stabilny pomógł nam w rozbudowie eksportu.
Do dalszej współpracy, z dużej grupy oferentów, wybraliśmy firmę Profine. Oferta europejskiego lidera, wyróżniająca się bogactwem systemów profili Koemmerling, KBE i Trocal, opartych na innowacyjnej, bezołowiowej technologii Greenline, pozwala nam na śmiałe plany na przyszłość mimo rynku nękanego kryzysem.
Dodatkowo bierzemy aktywny udział w premierze najnowszego produktu firmy Profine – okna energooszczędnego o wyszukanej nowoczesnej stylistyce półzlicowanego skrzydła KBE Profit Line.
Dziękuję za możliwość wypowiedzenia się na portalu oknonet.pl i życzę wszystkim wszystkiego dobrego.
My również dziękujemy za rozmowę.
Przeczytaj również:



