Producenci okien odnoszą spektakularne sukcesy na rynkach zagranicznych, ale przecież nie zaniedbują rynku polskiego. Zabiegają o uwagę krajowych inwestorów, podejmując różnorodne działania, zarówno w mediach tradycyjnych, jak i w Internecie czy mediach społecznościowych. A przecież użytkownicy tych mediów są zróżnicowani, także wiekowo. Centrum Analiz Branżowych sprawdziło, jakie marki okienne Polacy w ogóle znają, o których już coś słyszeli? Odrębnie zapytano młodszych w wieku 24-39 lat, a odrębnie starszych, tych powyżej 60-ki. Wyniki też wyszły całkiem odrębne.
Marki najbardziej popularne, jak Drutex czy Oknoplast, poprzez swoje działania marketingowe docierają ze swoim przekazem do obydwu tych grup na podobnym poziomie. Według badania CAB zna je ponad połowa Polaków. Ale już marka taka jak Sokółka (istnieje od 1972 roku) o 1/3 częściej znana jest przez starszych inwestorów. Z kolei młodsza o 20 lat marka Dako o 1/4 częściej kojarzona jest z oknami przez inwestorów młodszych. Największe różnice przebiegają między markami o dłuższym stażu – te lepiej znane są wśród starszych, a markami powstałymi po roku 1990 – te bardziej znają młodsi. Faworyci starszego pokolenia to (poza Sokółką) marki Stolbud i Urzędowski. Wśród młodszych inwestorów w pamięć najmocniej (poza Dako) zapadły marki Oknoplus, Vetrex i Dobroplast – są o 60-70 proc. bardziej znane niż w grupie starszych Polaków.
Oczywiście znajomość marki nie zapewnia jeszcze sukcesu sprzedażowego, ale z pewnością daje większe nadzieje na taki sukces. Podobnie dzieje się w segmencie okien dachowych czy choćby drzwi, których znajomość także w ostatnim czasie przebadano. Ich marki też mają swój wiek, ale co ważniejsze, też swoich sympatyków w różnych grupach wiekowych. I to zarówno wśród tych, którzy budują swoje domy, jak i tych, którzy je remontują. Bo o ile młodsi częściej podejmują się budowy domu, to starsi częściej decydują o remoncie mieszkania. A to właśnie z powodu potrzeby wymiany okien i drzwi na nowe trafiają one do nas najczęściej.




