MAJ-BUD rozpoczął działalność w lipcu 1999 roku, zajmując się sprzedażą hurtową i detaliczną stolarki okienno-drzwiowej na terenie Polski, Niemiec i Skandynawii. Po kilkunastu latach zapadła decyzja o rozpoczęciu własnej produkcji – miało to miejsce ponad dwa lata temu. Czy była to słuszna decyzja? Zapytajmy Panią Beatę Majewicz, Prezes Maj-Bud.
Pani Beato, minęły już ponad dwa lata od czasu, gdy Maj-Bud z dilera przeistoczył się w producenta stolarki. Jak upłynął Państwu ten okres? Było trudniej czy łatwiej niż się Pani spodziewała?
Ostatnie lata po przeistoczeniu były dla nas bardzo satysfakcjonujące. Można powiedzieć, że praca stawała się z dnia na dzień coraz bardziej wymagająca, jednakże wszystko, co dobre i wykonane z perfekcją, musi być trudne.
Państwa przykład pokazuje, że tendencja zakańczania własnej produkcji na rzecz handlowania produktami największych producentów wcale nie musi być standardem. Czy to również dowód na to, że na rynku jest jeszcze miejsce dla nowych producentów stolarki?
Na rynku zawsze jest miejsce dla nowych producentów stolarki, a wszystko zależy od tego, jak takie firmy będą zarządzane i jaką innowacyjność wprowadzą. Jeżeli rynek jest konkurencyjny, to wtedy firmy mogą jeszcze skuteczniej się rozwijać i służy to procesowi tworzenia nowych technologi. To z kolei przekłada się na polepszenie standardów życia użytkowników stolarki.
Czy z perspektywy zarządzania przejście z modelu sprzedaży na produkcję-sprzedaż znacznie zwiększyło stopień trudności prowadzenia biznesu?
Zarządzanie przedsiębiorstwem w modelu produkcja-sprzedaż jest bardziej wymagające niż sama sprzedaż, ponieważ trzeba myśleć o każdym, nawet najmniejszym detalu. Przede wszystkim od samego początku praca w takim trybie jest wyzwaniem. Wyzwania z kolei dają spełnienie zawodowe i ciągłą chęć rozwoju firmy i samego siebie. Jednym z ogromnych wyzwań logistycznych było zakupienie maszyn CNC do obróbki aluminium. Używamy ich zarówno do produkcji stolarki aluminiowej, jak i PVC. Znacznie pomagają utrzymać najwyższą, powtarzalną jakość wykonania produktu.
Co z perspektywy tych ostatnich lat było dla Pani i całej firmy najtrudniejsze?
W prowadzeniu firmy nie ma rzeczy łatwych, nie ma też rzeczy trudnych. Są tylko nowe, interesujące doświadczenia. Trzeba posiadać dużą świadomość rynku i samego siebie. Istnieje potrzeba poznania swoich możliwości oraz, co nawet ważniejsze, swoich ograniczeń.
Jak kształtuje się sprzedaż stolarki PVC na tle aluminium? Czy któraś ma większą dynamiką sprzedaży od drugiej?
Sprzedaż stolarki PVC oraz stolarki aluminiowej jest na bardzo wyrównanym poziomie. Wszystko zależy od tego, na co aktualnie jest popyt. Prognozujemy, że w kolejnych latach wzrośnie wykorzystywanie produktów ze stolarki aluminiowej ze względu na jej wysoką jakość i trwałość.
Na czym obecnie koncentruje się Maj-Bud i jakie stawia sobie cele na 2015 rok?
W 2015 roku stawiamy sobie wiele ambitnych celów do zrealizowania. Są nimi między innymi: rozwój przedsiębiorstwa, pozyskanie nowych rynków krajowych i zagranicznych, podniesienie kwalifikacji, zwiększenie efektywności oraz utrzymanie zapału do pracy.




