Reklama
Reklama

Garść nowych informacji o Mieszkaniu dla Młodych

25 lipca 2013 | Wyświetlenia: 160
20121016 011 1

Jak informuje wiceminister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, Piotr Styczeń, w rozmowie z newserią, 10 banków przygląda się programowi Mieszkanie dla Młodych w taki sposób, aby móc zawrzeć twarde umowy realizacji tego programu w imieniu systemu bankowego. 

Wiceminister ocenia, że to wystarczająca liczba, by instytucje mogły skutecznie konkurować o klientów. Resort szacuje, że z programu, który ma ruszyć w przyszłym roku, skorzysta 115 tysięcy osób.

Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej chce, by program ruszył od przyszłego roku. Do 2018 roku rząd przeznaczy na dopłaty do mieszkań ponad 3,2 mld zł. Zgodnie z założeniami, program ma dotyczyć tylko mieszkań z rynku pierwotnego. Ale resort dopuszcza, że dofinansowany będzie mógł być również zakup domu jednorodzinnego, ale górną granicę metrażu miałoby stanowić 100 m² powierzchni użytkowej. Taki metraż, w ocenie wiceministra, powinien wystarczyć młodej, rozwijającej się rodzinie na co najmniej kilkanaście lat dobrego, standaryzowanego wysoko życia.

Górną granicą objęta będzie również cena metra kwadratowego kupowanego mieszkania. Tu resort również dopuszcza możliwość zmian, tak aby jeszcze więcej mieszkań kwalifikowało się do programu MDM. Wszystko ma zależeć od tego, czy pula środków z budżetu państwa i wysokość dopłat zostaną utrzymane.

Sejm pracuje obecnie nad projektem ustawy, która wprowadzi program w życie. Rządowy program Mieszkanie dla Młodych kierowany jest do osób do 35. roku życia, małżeństw lub singli, którzy kupują swoje pierwsze mieszkanie na kredyt.

Reklama