Reklama
Reklama

Dane GUS o budownictwie mieszkaniowym

22 stycznia 2013 | Wyświetlenia: 450
2012 03 26 105515 1

Dane GUS za cały ubiegły rok potwierdzają zarysowany w drugiej połowie 2012 roku trend hamowania koniunktury krajowego rynku nieruchomości mieszkaniowych mierzony liczbą nowych inwestycji oraz pozwoleń na budowę.

Statystyki GUS za okres styczeń-grudzień 2012 są o 12,6 proc. niższe niż w analogicznym okresie 2011 r. w kwestii mieszkań, których budowę rozpoczęto, natomiast w punkcie dotyczącym nowych pozwoleń liczba ich zmalała o 10,3 procent.

Co warte podkreślenia, dane procentowe odzwierciedlające te trendy miały tendencję wyraźnie progresywną w stosunku do poprzedniego raportu, co świadczy prawdopodobnie o nasilającej się skali zjawiska i jego przeniesieniu na pierwsze miesiące 2013 roku.

Spektakularne spadki dotyczące liczby mieszkań rozpoczętych oraz pozwoleń na budowę dotyczą w jeszcze większym stopniu danych miesięcznych za grudzień ub. roku. Tu mamy odpowiednio prawie 40 i 23 procent niższe wyniki w stosunku do ostatniego miesiąca 2011 roku.

Sytuacja jeszcze gorzej przedstawia się w przypadku deweloperów, którzy w grudniu 2012 rozpoczęli budowy nowych lokali w liczbie zaledwie 2 656 jednostek, a więc mniejszej o grubo ponad połowę niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku, natomiast nowych pozwoleń uzyskali niespełna 6 tys., czyli mniej o prawie 30 proc.

Z drugiej strony nie traci impetu trwająca już 3 kwartały z rzędu, raczej mało optymistyczna jak na obecne warunki makroekonomiczne, hossa w ramach statystyk dotyczących mieszkań oddanych do użytkowania. Ogółem w grudniu ub. roku było ich więcej o dokładnie 8 procent niż w analogicznym miesiącu 2011 roku, natomiast w okresie styczeń – grudzień 2012 progres wyniósł prawie 17 procent.

Dane dotyczące deweloperów są jeszcze bardziej wymowne, bo tu liczba lokali ukończonych w przypadku danych grudniowych przewyższyła wynik roku 2011 o prawie jedną piątą, natomiast w całym roku 2012 inwestorzy budujący na sprzedaż oddali do użytkowania z górą 63 tys. lokali, czyli 30 proc. więcej niż rok wcześniej.

[Tekst stanowi fragment analizy Jarosława Jędrzyńskiego – Źródło]

Reklama