Reklama
Reklama

[Aktualizacja] Większa ochrona podwykonawcy

20 lutego 2013 | Wyświetlenia: 484
2012 11 09 094620 12

[Aktualizacja z dnia 20 lutego 2013]

Możliwość wyłączenia z przetargów spółek powiązanych kapitałowo, wprowadzenie tzw. dialogu technicznego oraz zmiany w kwestii kar dla wykonawców za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zamówienia – to tylko niektóre zmiany nowelizacji Prawa zamówień publicznych, która dziś wchodzi w życie, a o którym już wcześniej pisaliśmy.Wchodząca nowelizacja Prawa zamówień publicznych wprowadza przede wszystkim więcej obowiązków, ale i uprawnień dla zamawiającego. Zgodnie z nowymi przepisami ma on obowiązek wykluczenia z przetargu wykonawców z jednej grupy kapitałowej, którzy złożyli w postępowaniu odrębne oferty. W ocenie ustawodawcy ma to zapobiec zmowom przetargowym.Nowelizacja przewiduje również, że możliwe jest wykluczenie z postępowania przetargowego wykonawców, którzy wyrządzili szkodę, nie wykonując zamówienia lub wykonując je nienależycie, lub zostali zobowiązani do zapłaty kary umownej. Wykluczenie z postępowania z tych powodów będzie mogło nastąpić, jeżeli szkoda ta lub obowiązek zapłaty kary umownej wynosiły powyżej 5 proc. wartości realizowanego zamówienia i zostały stwierdzone wyrokiem sądu, który uprawomocnił się w okresie 3 lat przed wszczęciem postępowania.----------------------------------------------------------------------------------------[Aktualizacja z dnia 14 lutego 2013]Stanowisko BCC nt. nowelizacji Prawa zamówień publicznych przygotowanej przez Urząd Zamówień Publicznych: nowelizacja nie likwiduje kluczowych problemów.Nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych jest pod pewnymi względami korzystna dla wykonawców, ponieważ pozwoli na lepszą ściągalność należności. Zatem należy ocenić, że w tym zakresie nowe przepisy idą w dobrym kierunku. Nowelizacja nie reguluje jednak kluczowych systemowych problemów. Chodzi o kryteria, na podstawie których dokonuje się wyboru wykonawców w przetargach. Niemal we wszystkich przypadkach jest nim najniższa cena.Urzędnicy rozstrzygający przetargi wciąż obawiają się wyboru droższych ofert, żeby uniknąć kłopotów np. z prokuraturą czy CBA. Wybranie najtańszej oferty zapewnia im bezpieczeństwo. Jednak takie działanie powoduje problemy na wielu inwestycjach, ponieważ wykonawcy niską zapłatę, jaką otrzymają za realizowane zamówienie, rekompensują niską jakością zastosowanych materiałów, technologii i surowców, i/lub brakiem wynagrodzenia dla podwykonawców. Walcząc o zamówienie podmioty startujące w przetargach oferują często cenę, która jest nierealna. W trakcie zamówienia okazuje się, że albo trzeba zaoszczędzić na jakości, albo na podwykonawcach.Systemowymi rozwiązaniami od dawna postulowanymi przez BCC jest wprowadzenie obowiązku stosowania przez zamawiającego innych kryteriów niż najniższa cena oraz możliwość indeksacji wynagrodzenia w trakcie realizacji zamówienia, w przypadku radykalnej zmiany okoliczności ekonomicznych towarzyszących tej realizacji. Indeksacja taka powinna następować w oparciu o obiektywne wskaźniki GUS. Warto w tym miejscu podkreślić, że ustawa o zamówieniach publicznych, w art. 91 zawiera przepisy umożliwiające stosowanie innych kryteriów niż cenowe, jednak z przyczyn wskazanych powyżej, nie są one stosowane.

----------------------------------------------------------------------------------------Obowiązek przedkładania zamawiającemu umów z podwykonawcami ma ich uchronić przed utratą pieniędzy za wykonane roboty czy usługi. Rząd chce taki obowiązek wpisać do ustawy o zamówieniach publicznych.

Nowelizację ustawy Prawo zamówień publicznych przygotował Urząd Zamówień Publicznych (UZP). CIR podkreśliło w komunikacie, że "nowelizacja wprowadza przede wszystkim mechanizmy ograniczające ryzyko braku wypłaty przez wykonawcę należnego wynagrodzenia podwykonawcy zamówienia publicznego. Na mocy przyjętych przepisów, wykonawca staje się podmiotem bezpośrednio odpowiedzialnym względem zamawiającego za wypełnianie swych zobowiązań w stosunku do podwykonawców przy realizacji zamówień publicznych".

Nowelizacja zdefiniuje umowę o podwykonawstwo. Jej przedmiotem będą mogły być zarówno usługi, dostawy, jak i roboty budowlane stanowiące część zamówienia publicznego. Prace podwykonawcy będą podlegały odbiorowi i ocenie należytego wykonania przez zamawiającego. "Uregulowanie kwestii podwykonawstwa zwiększy przejrzystość procesu udzielania zamówień publicznych (...). Większa przejrzystość pozwoli potencjalnym wykonawcom uwzględnić realne koszty związane z podwykonawstwem w składanej ofercie oraz nawiązać współpracę z potencjalnymi podwykonawcami już na etapie postępowania o zamówienie publiczne" – wyjaśniono w uzasadnieniu do nowelizacji.

Jak dodało CIR, przepisy nałożą na wykonawcę obowiązek przedkładania zamawiającemu umów o podwykonawstwo zawieranych przy realizacji zamówień na roboty budowlane. "Obowiązek ten dotyczył będzie podwykonawców świadczących zarówno roboty budowlane, jak i dostawy oraz usługi. Obejmie też podwykonawców, z którymi umowy zawarł bezpośrednio sam wykonawca, jak i dalszych podwykonawców. Dzięki temu ochrona podwykonawców zostanie istotnie rozszerzona w stosunku do norm Kodeksu cywilnego i będą nią objęci nie tylko podwykonawcy świadczący roboty budowlane przy inwestycjach budowlanych, ale także podwykonawcy świadczący dostawy i usługi" – wyjaśniło CIR.

Jedynym wyjątkiem od obowiązku zgłaszania podwykonawstwa zamawiającemu będą umowy o niskiej wartości. Chodzi o umowy o podwykonawstwo dotyczące dostaw lub usług o wartości niższej niż 0,5 proc. wartości umowy ws. zamówienia publicznego na roboty budowlane.

Zaproponowano także, by zamawiający mógł zobowiązać wykonawcę inwestycji do wykonania kluczowych części zamówienia własnymi siłami. "Takie rozwiązanie jest wyważonym kompromisem między swobodą wykonawcy w zakresie zlecenia podwykonawstwa zamówienia publicznego, a ochroną interesów zamawiającego dotyczących zapewnienia realizacji kluczowych części zamówienia bezpośrednio przez wykonawcę, którego potencjał, zasoby, doświadczenie i inne warunki zostały potwierdzone w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego" – podkreśliło CIR.Ustawa ma stworzyć mechanizm gwarantujący wywiązywanie się przez podmioty realizujące zamówienie publiczne z obowiązku zapłaty podwykonawcom za ich pracę. Wypłata dla wykonawcy będzie uzależniona od uregulowania jego zobowiązań wobec podwykonawców. "Zaakceptowani podwykonawcy (i kolejni podwykonawcy) będą mogli zwrócić się do zamawiającego o bezpośrednią zapłatę należnego wynagrodzenia w sytuacji, gdy nie otrzymają zapłaty od wykonawcy. Kwota ta będzie potrącana z wynagrodzenia wykonawcy, a brak zapłaty wynagrodzenia należnego podwykonawcom (lub dalszym podwykonawcom) będzie przesłanką do nałożenia kary umownej na wykonawcę. Wielokrotne, nieuzasadnione uchylanie się wykonawcy od wypłaty należnego wynagrodzenia podwykonawcom będzie podstawą do odstąpienia od umowy z wykonawcą" – wyjaśniło CIR.Strona rządowa dodała, że przepisy wprowadzą także "obowiązek bieżącego zaliczkowania realizacji umowy o roboty budowlane zawartej na okres dłuższy niż 12 miesięcy". Ma to zapewnić płynność w wypłatach wynagrodzeń dla podwykonawców.[źródło: PAP]

Reklama