| Wyświetleń:4332

BAUSAN – perfekcja w łączeniu szkła i metalu

Zainteresowany? Poproś o ofertę!

Karol Bochocki, Członek Zarządu – Dyrektor Operacyjny BAUSAN

fot. BAUSAN | Karol Bochocki, Członek Zarządu – Dyrektor Operacyjny BAUSAN

BAUSAN nieustannie od roku 2000 doskonali metody łączenia ze sobą szkła i metalu na potrzeby realizacji najśmielszych wizji architektonicznych. Aby poznać bliżej to przedsiębiorstwo, zaprosiliśmy do rozmowy Pana Karola Bochockiego, Członka Zarządu – Dyrektora Operacyjnego BAUSAN ALUMINIUM Sp. z o.o.


Paweł Sommer: Jak powstał pomysł na firmę?


Karol Bochocki: Firma powstała trochę z podziwu... trochę z zazdrości. Wcześniej pracowałem jako handlowiec w Metalplast Bielsko, czyli dzisiejszym Aluprofie. Odwiedzając klientów, napatrzyłem się na ich firmy. Zaimponował mi model niedużej firmy rodzinnej. Jako młody człowiek, trochę nieświadomy, postanowiłem spróbować sił z własnym biznesem.

Paweł Sommer: I jak to się potoczyło dalej?


Karol Bochocki: Łatwo nie było, więc szybko zderzyłem się z rzeczywistością. Nie miałem kapitału i szybko okazało się, że sam entuzjazm nie wystarczy. Potrzebny był warsztat, maszyny oraz środki na zakup materiałów. Jakoś – sam nie wiem jak – pomalutku firma wystartowała. Początkowo produkowaliśmy nieskomplikowane konstrukcje. Z czasem zaprosiłem do współpracy wspólnika, który był jednoosobowym działem projektowym. Jesteśmy razem do dzisiaj, a Wojtek pełni rolę dyr. technicznego.

Ja zawsze lepiej czułem się w pozyskiwaniu zleceń oraz nadawaniu kierunku rozwoju. Różne były momenty – tak jak wspomniałem, początkowo produkowaliśmy proste konstrukcje, później realizowaliśmy obiekty raczej średniej wielkości. Zawsze jednak chciałem, żeby nasza oferta różniła się od innych firm okiennych. W 2010 związaliśmy się ze SKY FRAME AG i do dzisiaj jesteśmy ich wyłącznym partnerem w Polsce.

Paweł Sommer: Jakie cechy, według Pana, zdecydowały o waszym sukcesie?


Karol Bochocki: Wyciągamy wnioski z kosztownych lekcji z przeszłości. Ktoś kiedyś określił naszą firmę jako butikową. Tego chcemy się trzymać, to ma być nieduża firma, oferująca wyroby piękne i najlepszej jakości. 

Paweł Sommer: Jakie produkty są głównymi w ofercie i co je wyróżnia?


Karol Bochocki: SKY FRAME (więcej o produkcie) to absolutny lider w panoramicznych oknach cienkoprofilowych. Duma nas rozpiera, że jako pierwsi w Polsce dostrzegliśmy potrzebę wprowadzenia tego produktu. Pierwszą instalację wykonaliśmy 15 lat – zadowolony klient wrócił właśnie po konstrukcje do nowego domu nad jeziorem Como. To, że miałem racje, widać po tym, co dzieje się obecnie u systemodawców. Praktycznie każda z firm systemowych za punkt honoru stawia sobie wprowadzenie cienkoprofilowego systemu przesuwnego. Obsługujemy głównie klientów indywidualnych. 

Paweł Sommer: Jak oceniacie miniony rok?


Karol Bochocki: Rok 2021 zakończył się dobrze – wynik finansowy powyżej zakładanego,  obrót natomiast nieco mniejszy niż w 2020. To był dziwny, pandemiczny rok. Wyczuwało się niepewność – kilka projektów wypadło, a niektóre zostały przesunięte w czasie.

Paweł Sommer:  Jakie macie plany na przyszłość?


Karol Bochocki: SKY DOOR (więcej o produkcie) jest naszym najmłodszym dzieckiem. Jest to rodzaj świetlika, który jednocześnie jest wygodnym wyjściem na dach płaski. Produkt zaprojektowaliśmy sami, uruchomiliśmy własne profile, dobraliśmy wszystkie komponenty, napędy itd. Przeprowadziliśmy pełny proces projektowy zakończony budową prototypów oraz badaniami w ITB. Wyniki badań są naprawdę satysfakcjonujące. Posiadamy Krajową Ocenę Techniczną, a w opracowaniu jest również ETA.
Wiec jeśli chodzi o plany, to wciąż chcemy obsługiwać sektor PREMIUM – tutaj niezmiennie Sky Frame. Mamy również ambicje coraz odważniej wprowadzać własne wyroby – wiążemy duże nadzieje ze SKY DOOR. Widzimy zainteresowanie ze strony architektów oraz inwestorów. Do końca 2023 planujemy uruchomienie nowego zakładu w Grębocinie pod Toruniem, gdzie będą produkowane nowe innowacyjne produkty.

#SkyDoor, #SkyFrame, #konstrukcjealuminiowe, #torun

SPRAWDŹ OFERTĘ FIRMY