| Wyświetleń:6199

Mikołaj Placek, Prezes OKNOPLAST: przewidujemy, że ceny surowców wzrosną po raz kolejny

Zainteresowany? Poproś o ofertę!

Mikołaj Placek, Prezes Oknoplast

fot. Oknoplast | Mikołaj Placek, Prezes Oknoplast

W rozmowie przeprowadzonej przez biznes.interia.pl Mikołaj Placek, Prezes OKNOPLAST, przekazuje wiele ciekawych informacji na temat obecnej sytuacji na rynku oraz prognoz Grupy OKNOPLAST. 


Prezes Grupy OKNOPLAST, zapytany o to, jak mocno z perspektywy OKNOPLAST wzrosły koszty surowców i pracy, odpowiedział, że Grupa przewiduje, że wkrótce ceny surowców wzrosną po raz kolejny, a to w następstwie spowoduje podwyżki w sprzedaży produktów końcowych w naszej branży. Jeśli chodzi o branżę stolarki otworowej, w Unii Europejskiej OKNOPLAST przewiduje duży wzrost popytu na okna i drzwi, gdyż wspólnota wymusza redukcję emisji CO2 i większą energooszczędność, a za tym idą dofinansowania rządów do wymiany stolarki, aby zwiększyć klasę termoizolacyjną już istniejących budynków. Dodaje, że wzrosty kosztów surowców sięgają obecnie od kilkunastu do kilkudziesięciu procent w porównaniu 2020 do 2021 roku: 

Jedne z największych zwyżek odnotowały ceny drewna, które w ubiegłym roku zwiększyły się o kilkadziesiąt procent. Dodatkowo cena stali wzrosła o ponad 100 procent. Podwyżki dotknęły również takich materiałów jak aluminium, szkło i PVC. To oczywiście znacząco przekłada się na wzrost kosztów produkcji wyrobów stolarki otworowej, co z kolei powoduje zwiększenie cen okien nawet o 15-20 proc.



Widoczne są również wyższe koszty pracy, i to nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Rosną zarówno płace, jak i inne koszty utrzymania przedsiębiorstwa. Jako firma działająca na 17 rynkach stale analizujemy sytuację w krajach, w których jesteśmy obecni i na bieżąco dostosowujemy naszą działalność tak, aby móc się rozwijać. Powtórzę: szybkość działania i elastyczność, to najlepsza recepta na takie wyzwania.


Prezes został również zapytany o to, czy OKNOPLAST gromadzi więcej zapasów. Mikołaj Placek tłumaczył, że OKNOPLAST stara się w miarę możliwości utrzymywać większy stan zapasów materiałów, niż w latach przed pandemią, oraz dywersyfikować dostawców, aby w przypadku opóźnień związanych z dostawami, móc kontynuować produkcję i dostarczyć produkt na czas. Dodając, że jest to jeden z elementów elastycznego zarządzania, które wymusiła na nich pandemia, czyli nieustanna gotowość do odpowiadania na zapotrzebowanie rynku.

» Pełny tekst dostępny na biznes.interia.pl


#oknapvc, #produkcjastolarki, #ochmanow

SPRAWDŹ OFERTĘ FIRMY