Aluma nie tylko Polska

Zainteresowany? Poproś o ofertę!

Ile wiecie na temat Aluma Polska? W rozmowie z Prezesem dowiadujemy się kilku ciekawostek na temat całej grupy Aluma oraz jakie mają plany na dalszy rozwój. Wywiad z Prezesem Markiem Hryniewiczem z Aluma Polska przeprowadził Marcin Wilk.

W jaki sposób rozpoczęła się Pana historia z Maszynami? Czy ma to związek z aktualnie funkcjonującą firmą?


Jestem z wykształcenia inżynierem mechanikiem, więc z maszynami miałem do czynienia już w czasie studiów, czyli mniej więcej trzydzieści lat temu. Potem pracowałem w różnych miejscach: zakładzie remontującym autobusy, na budowach. Pięć lat byłem nauczycielem przedmiotów zawodowych w technikum mechanicznym. Zajmowałem się też zakupami części i zespołów do produkcji turbin gazowych w ABB Zamech. W 1993 roku wspólnie z niemiecką firmą Pressta-Eisele GmbH założyliśmy w Polsce Alumę. Prowadzę ją do dziś.


Na jaką skalę Aluma funkcjonuje w Polsce? Dużo firm się u Was zaopatruje?

Trudno dokładnie powiedzieć, ile firm kupiło u nas maszyny. To już prawie 18 lat, a na początku nie prowadziliśmy przejrzystej ewidencji klientów. Dzisiaj mamy system zarządzania relacjami z klientami, do którego wprowadzamy na bieżąco każdego klienta i każdą maszynę, ale nie zadaliśmy sobie trudu, by uzupełnić dane historyczne. W każdym razie w naszej bazie klientów mamy około 3.500 firm, z którymi mieliśmy jakiś kontakt. Część z tych firm już nie istnieje, część nie produkuje okien, ale daje to jakieś wyobrażenie o skali naszych działań na przestrzeni lat. Często dostajemy zapytania o serwis maszyn ALUMY od firm, które kupiły je gdzieś na rynku wtórnym. Nasze maszyny żyją własnym życiem…

Może Pan wymienić jakichś większych producentów kupujących od Was maszyny?

Nie da się wymienić z pamięci wszystkich ważnych klientów, prawdopodobnie kogoś pominę. Tak na szybko przychodzą mi do głowy firmy Grupy Kęty: Aluprof, Metalplast Stolarka i Kęty. Jeżeli już mowa o producentach profili, to maszyny Alumy pracują również w Yawalu, Finalu, Hydroaluminium, Eurometalu. Wyposażyliśmy niedawno Sapa Building w maszyny do pokazów i testów. Do tego dochodzą producenci stolarki, tacy jak: Wiśniowski, Dako, Oknoplast Kraków, Eljako-Al, Vetrex, Mega Aluminium, Budomex, Sokółka i Perfekt.

Często, jak pytam producentów od kogo mają maszyny, to nie mówią, że takiej i takiej marki, tylko, że kupili w Aluma Polska. Co Pan na to?

Cieszy mnie to, bo staramy się w pełni odpowiadać za sprzedawane produkty, ich jakość i serwisowanie, a takie stwierdzenia dowodzą, że nam się to udaje. Jesteśmy bardzo mocno powiązani z dwoma producentami: słowacką Aluma CS i niemiecką Pressta-Eisele. Obie te firmy wchodzą w skład grupy Aluma. Mamy jednak kilku dodatkowych, stałych dostawców – część z nich od samego początku, dokładnie od 1993 roku. Nie oferujemy jednak ich wszystkich maszyn – dobieramy te, które naszym zdaniem są najlepsze i dostosowane do polskiego rynku. Daje nam to dużą elastyczność, gdyż mamy większą możliwość doboru optymalnych maszyn i chociaż jesteśmy od lat związani z niektórymi dostawcami, to cały czas jesteśmy otwarci na zmiany.

Historia firmy sięga 1993 roku. Wiemy już, że jesteście w Grupie Aluma. Czy może Pan opowiedzieć coś więcej na temat samej Grupy?

Inicjatorem Grupy Aluma była niemiecka firma Pressta Eisele GmbH. W 1991 roku założyła w ówczesnej Czechosłowacji firmę Aluma CS. W 1993 powstała Aluma Polska. Obie Alumy miały tworzyć sieć sprzedaży w Europie Wschodniej. Dziś Aluma Polska sprzedaje w Polsce, Litwie, Łotwie, Estonii, Białorusi i rosyjskim Obwodzie Kaliningradzkim, natomiast słowacka Aluma CS obejmuje swym zasięgiem Słowację, Czechy, Ukrainę, Węgry, Rumunię, Bułgarię, a w tej chwili rozszerza działalność o południowe Bałkany. Powstały firmy Aluma Bohemia, Aluma Ukraina, Aluma Jug w Serbii. Pressta Eisele sprzedaje w krajach Europy Zachodniej, USA i Chinach. Grupa Aluma-Pressta Eisele zatrudnia łącznie około 130 osób i ma roczne obroty rzędu 20 milionów euro.

W 2009 odnotowaliście duży spadek sprzedaży. Jak poszedł Wam w takim razie 2010 rok? Skąd ta tendencja spadkowa?

Spadek sprzedaży w 2009 roku odczuli boleśnie wszyscy producenci maszyn bez wyjątku. Spadła drastycznie sprzedaż okien, sytuacja na rynku okiennym stała się niestabilna i niepewna. Pierwszym naturalnym odruchem producentów okien stało się ograniczanie inwestycji – rezygnacja z zakupu maszyn. Do tego część producentów okien zlikwidowała produkcję bądź wręcz upadła, a na rynku pojawiła się duża ilość tanich maszyn używanych. Nie było nam łatwo, ale rok 2009 zamknęliśmy zyskiem, a nie stratą, co oceniam jako sukces. Rok 2010 był znacznie lepszy, chociaż cały czas trudno nazwać go dobrym. Sprzedaż wzrosła, zysk również, chociaż nie satysfakcjonuje nas to w pełni. Sytuacja jest cały czas niestabilna i nie wiadomo w którym kierunku się rozwinie.

W sprzedaży macie maszyny do mebli, radiatorów, samochodów itp.. Ile sprzedajecie  maszyn, które nie są związane ze stolarką otworową i solarami?

Maszyny do obróbki profili z aluminium są potrzebne nie tylko przy produkcji stolarki czy solarów. Profile aluminiowe mają zastosowanie w wielu innych branżach: przy produkcji kabin prysznicowych, mebli, części samochodowych, radiatorów… W ciągu ostatnich lat zdobyliśmy dużą wiedzę o tych zastosowaniach. Klienci z branż przemysłowych mają inne wymagania, ważne jest dla nich na przykład określenie wydajności, czasem z dokładnością do dziesiątych części sekundy. Również tolerancje wykonania są z reguły dużo wyższe od stosowanych w stolarce. Często ważna jest możliwość automatyzacji. Aby wejść na ten rynek, nie wystarczy po prostu zmienić adresy na standardowych ofertach. Często trzeba wręcz oferować inne maszyny. Na szczęście mamy tutaj też doświadczonych partnerów. Dzięki nim i naszej konsekwentnej pracy udział naszej sprzedaży w firmach „przemysłowych” rośnie z roku na rok.

Sprzedajecie. Nie produkujecie. Jak postrzega się takie firmy? Poważnie? Zauważa się je? Co Pan myśli?

Aluma też produkuje – nie w Polsce, lecz na Słowacji. Powstają tam frezarki do odwodnień, automaty wiercąco-frezujące, zgrzewarki, piły do listew przyszybowych, systemy pomiarowe sterowane komputerem, stoły do okuwania, automatyczne systemy transportowe i wiele innych. Produkuje też wchodząca w skład naszej grupy „matka” wszystkich Aluma – firma Pressta Eisele z Niemiec. Powstają tam maszyny do obróbki aluminium, zarówno do produkcji okien, jak też dla przemysłu.

Trzeba dodać, że producenci rzadko wytwarzają wszystkie maszyny, które można znaleźć w ich katalogach – niektóre z nich są produkowane przez kogoś innego i tylko malowane na kolor firmowy.

To prawda, że oprócz maszyn Alumy i Pressty sprzedajemy też maszyny innych dostawców, ale tak samo robią wszyscy producenci, również ci najbardziej renomowani. Bez wyjątku. Czasami przyznają się do tego, a czasami nie. Po prostu zamawiają maszyny w swoich kolorach i zakładają na nie swoje tabliczki. Tak naprawdę nie jest istotne, czy firma jest przedstawicielem producenta, czy nie. Ważna jest jakość maszyn i jakość szeroko rozumianej obsługi klienta. Jeżeli jedna z tych rzeczy zawiedzie, klienci są niezadowoleni i firma ma kłopoty. Jeżeli obie rzeczy działają dobrze, to firma może rosnąć. Czy Aluma jest traktowana poważnie? Proszę spojrzeć na listę naszych klientów i zapytać ich, co myślą o współpracy z Alumą.

Podsumowując, proszę pochwalić się, jakie macie plany na przyszłości?

Sytuacja na rynku nie jest stabilna i trudno jest planować na długi okres czasu. W 2010 zwiększyliśmy sprzedaż o 10%, w 2011 liczymy również na wzrost tego rzędu. Chcemy utrzymać naszą pozycję w sprzedaży maszyn do profili z aluminium i powiększyć sprzedaż maszyn do PVC. To drugie zadanie jest bardzo trudne. Z jednej strony załamanie na tym rynku było wyjątkowo duże i chyba nieprędko wrócimy do rozkwitu sprzed kilku lat. Z drugiej strony mamy tu dużo większą konkurencję. Nasza współpraca z obecnym strategicznym partnerem produkującym maszyny do PVC, firmą Sturtz, zaczęła się niedawno, bo cztery lata temu. Sturtz produkuje maszyny o najwyższej jakości, projektuje też linie produkcyjne o perfekcyjnych rozwiązaniach technicznych. Najwięksi niemieccy producenci okien, jak Weru czy Atleticos, posiadają linie produkcyjne Sturtza. Maszyny Sturtza są jednak drogie i trudno jest przekonać do nich polskich producentów. Sprzedajemy jednak tych maszyn coraz więcej, chociaż nie ma co ukrywać, że wielkość sprzedaży na tym polu nas nie satysfakcjonuje.

Prawdopodobnie łatwiej będzie nam utrzymać wysoką pozycję maszynach do stolarki aluminiowej, chociaż konkurencja rośnie z dnia na dzień i nie ułatwia nam życia. Na pewno będziemy też pilnować rynku przemysłowego, szukać zupełnie nowych interesujących branż, być może nawiążemy kontakty z nowymi dostawcami. Sytuacja jest dynamiczna i będziemy starali się reagować szybko, by nasi klienci dostawali najlepsze maszyny i najlepszą obsługę, a Aluma na końcu roku niezmiennie przynosiła zysk.

Bardzo dziękuję za interesującą rozmowę i mam nadzieję, że Nasi czytelnicy wyciągną z niej tyle przyjemności co Ja.

red. Marcin Wilk, oknonet.pl
#

Zainteresowany? Poproś o ofertę!

Strona główna | O firmie | Oferta | Publikacje | Sieć sprzedaży - kontakt | Praca

Pressta Eisele Polska sp. z o.o.

82-300 Elbląg
ul. Żuławska 12
tel.: +48 55 230 79 60
Fax: +48 55 230 79 61
e-mail: biuro@pressta.pl
http://www.pressta.pl



Wejdź do fabryki przyszłości – otwarcie Innovation Lab firmy Omron w Polsce

Wejdź do fabryki przyszłości – otwarcie Innovation Lab firmy Omron w Polsce

18 października 2018 roku w Tychach otwarte zostanie...

Aluprof po raz kolejny zaufał R&D Tech

Aluprof po raz kolejny zaufał R&D Tech

Aluprof ponownie zaufał firmie R&D Tech, dokonując...

Proces budowy hali stalowej w trybie pod klucz

Proces budowy hali stalowej w trybie pod klucz

Decydując się na budowę hali stalowej, uzyskanie przez...

Samodzielne ostrzenie narzędzi dla większej niezależności fabryki

Samodzielne ostrzenie narzędzi dla większej niezależności fabryki

Grupa WEINIG znana jest przede wszystkim ze świetnych...

Rozbudowa centrum logistyczno-handlowego Profix zakończona!

Rozbudowa centrum logistyczno-handlowego Profix zakończona!

Inwestycja trwała dwanaście miesięcy. Obejmowała...



» Więcej na subportalu maszyny, obróbka powierzchni