Reklama
Wyświetlenia 2784
30 kwietnia 2007

Czy wystarczy szkła?

button szklo 1
fot. Pilkington |

Trudno nie zauważyć podwyżek w budownictwie. W związku z szkłem w branży panuje spory niepokój, jednak mniej o cenę, ale bardziej o kłopoty z jego dostawą. Zapytaliśmy kilku producentów szkła o wprowadzane zmiany cenowe i dalszą politykę w tym roku.  Dyrektor Handlowy, Guardian

Częstochowa Sp. z o.o. - Marek Grzyb:

Wprowadzona w dniu 16kwietnia 2007 r. przez firmę Guardian podwyżka na szkło float,niskoemisyjne i szkło laminowane wyniosła około 8 %. Jest kilka przyczyn naszej decyzji. Najważniejszą jest duży niedobór szkła na rynku, wynikający z boomu jaki obserwujemy w branży budowlanej od kilkunastu miesięcy. Dodatkowo mieliśmy bardzo łagodną zimę, która spowodowała brak tradycyjnego spowolnienia branży budowlanej. Jest to zwykle moment kiedy mamy możliwość gromadzić zapasy produkcyjne przed kolejnym sezonem.Niestety ostatnie kilka miesięcy było zupełnie inne.Wiemy, że w podobnej sytuacji są właściwie wszyscy dostawcy materiałów budowlanych. To zderzenie dużego popytu na rynku ze zdolnościami produkcyjnymi branży musiało skutkować zmianami cen. Jednak,aby zagwarantować pewną stabilność naszym Klientom,poinformowaliśmy o naszej podwyżce wyjątkowo wcześnie, bo, aż 4tygodnie przed planowaną zmianą cen. Jednocześnie podjęliśmy decyzję, aby w tym samym komunikacie poinformować o następnej zmianie naszych cen planowanej na sierpień. Mamy nadzieję, że pozwoli to naszym Klientom na planowanie właściwej i bezpiecznej polityki handlowej w nadchodzących "gorących" miesiącach.Inwestycje w produkcje szkła są bardzo kapitałochłonne i oznaczają produkcję przez wiele lat bez względu na koniunkturę na rynku. Stąd duże ryzyko związane z nowymi inwestycjami i konieczność podjęcia właściwej decyzji codo czasu i lokalizacji nowego projektu. Nasza firma dostrzegając potencjał rynku w tej części Europy i jego stabilny wzrost,podjęła rok temu decyzję o uruchomieniu nowej linii do produkcji szkła niskoemisyjnego na Węgrzech. Uruchomienie produkcji planowane jest na koniec bieżącego roku. Wzrost naszej zdolności produkcyjnej na Węgrzech będzie miał duży wpływ na poprawę zaopatrzenia w szkło nisko emisyjne naszych polskich odbiorców.Jestem pewien, że po bardzo trudnym roku 2007 będziemy lepiej przygotowani do zaspokojenia rosnących potrzeb naszych Klientów w następnych latach.

Dyrektor GLAVERBEL POLSKA - Sylwia Jarosińska:

10% podwyżka wprowadzona od 16 kwietnia obejmuje wszystkie nasze produkty. Na pewno  będzie w tym roku jeszcze przynajmniej jedna podwyżka, nie wykluczam dwóch. Decyzje zapadają w Czechach nie u nas w Polsce. My wszystko importujemy z Czech i Belgii, tam są nasze huty i ruchy cenowe wynikają z decyzji podejmowanych w Czechach. Jesteśmy powiązani z tym rynkiem najbardziej.Produkcja szkła jest bardzo energochłonna, a koszty energii, gazu stale rosną. Rosną również koszty paliwa niezbędnego do transportu szkła. To ma najważniejszy wpływ na cenę. A potrzeby rynku, nie tylko w Polsce są coraz większe. Szczerze mówiąc Euro 2012 w Polsce może jeszcze „pogorszyć” sytuację. Również Glaverbel zużywa coraz więcej swojego szkła bazowego do produkcji bardziej przetworzonych, innowacyjnych szkieł. My oczywiście staramy się obsługiwać swoich stałych klientów. Mogą jednak wystąpić trudności w obsłudze nowych klientów. Także na pewno cena będzie rosła.Kierownik Działu Marketingu PILKINGTON POLSKA Sp. z o.o. - Krzysztof Ważny:Ostatnią podwyżkę cen na wszystkie rodzaje produkowanego przez nas szkła wprowadziliśmy 10 kwietnia b.r. Szkło typu float zdrożało 1,50 PLN za m², a szkło niskoemisyjne zdrożało o 2,00 PLN za m². Podwyżki szkła spowodowane są strategią i założeniami firmy i jest to odpowiedź na wzrost kosztów, jakie ponosimy w procesie produkcyjnym oraz popyt rynku. W tym roku cena szkła wzrośnie najprawdopodobniej kolejny raz, pomimo napływu coraz więcej ilości szkła chińskiego, które jest o wiele tańsze. PILKINGTON stawia przede wszystkim na jakość i profesjonalną obsługę klientów.

Oknonet
58-306, Wałbrzych
Ogrodowa 3A
tel.: +48 509 230 592