BINGO! Znalazłeś bramy, drzwi i ogrodzenia

Zainteresowany? Poproś o ofertę!

Artur Erd z małżonką Małgorzatą

BINGO

Artur Erd z małżonką Małgorzatą


Salon BINGO

BINGO

Salon BINGO

Salon BINGO

BINGO

Salon BINGO

Salon BINGO

BINGO

Salon BINGO

Salon BINGO

BINGO

Salon BINGO

BINGO jest rodzinną firmą z Wrocławia, która od prawie 20 lat z sukcesem oferuje bramy, ogrodzenia, drzwi i automatykę do tychże produktów. Do rozmowy zaprosiliśmy właściciela salonu, Pana Artura Erda.

Panie Arturze, jak powstał pomysł na BINGO?

Początkowo zajmowaliśmy się sprzedażą hurtową odzieży i obuwia importowaną z Chin, co z branżą budowlaną nie miało nic wspólnego. Zmieniający się rynek, powodujący upadek małych sklepów i rozwój pierwszych galerii handlowych, spowodował, że trzeba było szukać innej branży. W 1998 roku rozpoczęliśmy produkcję ogrodzeń i sprzedaż automatyki do bram, która na tamte czasy była towarem bardzo nowoczesnym i w pewnym sensie luksusowym. Naturalnym uzupełnieniem oferty były bramy garażowe. Od początku świadczyliśmy usługi montażu tych produktów. Skąd taki właśnie wybór? Polacy bardzo często chcą mieć własny dom, a ten dom musi być ogrodzony, żeby czuli się bezpieczniej. Czułem, że będzie to rynek, który będzie się mocno rozwijał i, na szczęście, się nie pomyliłem. Rynek usług jest jednocześnie na tyle trudny i bardzo indywidualny, że raczej nie grozi nam wykluczenie przez dużych graczy z Europy z kapitałem, o jakim w tamtych czasach można było tylko marzyć...

Jak wyglądały początki działalności w nowej branży?

Początki naszego działania to niewielki warsztat przy domu moich Rodziców, ogrzewany kozą, gdzie od podstaw produkowaliśmy pierwsze bramy. Nie było wiedzy, jak je wykonać, a ten, kto ją miał, skrzętnie skrywał to przed konkurencją. Nikt nas nie uczył jak prawidłowo dobrać i uruchomić napęd, więc w zasadzie każde zlecenie było czymś nowym i nieznanym, ale też jego wykonanie dawało dużo frajdy i satysfakcji. Na brak wiedzy nakładał się brak pieniędzy, zarówno u naszych klientów, jak i u nas. W czasie dziko rozwijającego się kapitalizmu przeżyliśmy kilka upadłości firm, dla których wykonaliśmy zlecenie. Pewnie gdyby ktoś zaproponował mi przyzwoitą pracę w tamtym czasie to bez wahania bym ją podjął.

Jednak nie zrezygnował Pan z bram i napędów do nich. Co było kluczowe w przetrwaniu tego niełatwego okresu?

Myślę, że złożyło się na to kilka czynników. Jesteśmy firmą rodzinną, pracujemy razem z Żoną, a od kilku lat również z naszym Synem, a takie firmy mają w sobie dużo uporu, wytrwałości i pracowitości. Postawiliśmy na obsługę klienta indywidualnego, co zmniejszało ryzyko złych kontraktów, a jednocześnie uczyło dbałości o szczegóły i indywidualnego podejścia do zlecenia. Dopiero gdy nieco okrzepliśmy finansowo, zaczęliśmy bardzo ostrożnie podejmować się większych zleceń. Pewnym przełomem w naszej działalności było przekształcenie warsztatu w salon sprzedaży bram, który w roku 2000 był jednym z lepiej prezentujących się na rynku polskim. Poza tym, od początku konsekwentnie pracujemy na swoją markę BINGO, co spowodowało, że dzisiaj jest ona rozpoznawalna zarówno na rynku lokalnym, gdzie świadczymy nasze usługi, jak i po części w całej Polsce wśród koleżanek i kolegów z branży. Nie zmieniamy co kilka lat oferty, a konsekwentnie ją poszerzamy. No i po prostu mieliśmy też sporo szczęścia, zarówno do ludzi, z jakimi współpracowaliśmy, jak i do czasów, w jakich pracujemy.

Opowie Pan coś więcej o waszej ofercie?

Nasza oferta składa się z kilku wzajemnie uzupełniających się działów. Najbardziej jesteśmy znani z szeroko rozumianych bram garażowych, zarówno do domów prywatnych, jak i dla przemysłu czy developerów. Drugim elementem były od zawsze ogrodzenia, zarówno te produkowane przez nas, jak i kupowane u naszych dostawców. Przed pięcioma laty wprowadziliśmy do oferty nowoczesne drzwi wejściowe aluminiowe i stalowe. Poza tym sprzedajemy i montujemy szlabany, blokady parkingowe, a ostatnio nawet i kompletne systemy parkingowe. Najważniejsze jest to, że wszystko, co sprzedajemy, możemy sami zamontować i obsłużyć serwisem gwarancyjnym i pogwarancyjnym świadczonym przez naszych doświadczonych pracowników. To, co istotne, to wysoka jakość produktów, jakie oferujemy naszym Klientom – jeżeli produkt nie spełnia tych kategorii, to nigdy nie znajdzie się na naszej ekspozycji.

Z jakimi więc dostawcami współpracujecie? 

Nasi dostawcy to wiodące i, co ważne, stabilne firmy na rynku. Od początku postawiliśmy na tych partnerów, którzy poważnie traktują nas i biznes, jaki wspólnie robimy. Najważniejsi partnerzy, dostarczający bramy, drzwi i ogrodzenia, to: Wiśniowski, Hormann i Normstahl. W automatyce bramowej współpracujemy z firmami Nice, Came, Tousek i Faac. W naszej współpracy przede wszystkim cenimy sobie jakość dostarczanych produktów, dotrzymywanie warunków współpracy oraz życzliwe i partnerskie podejście. Nie stawiamy tylko na jednego dostawcę, gdyż szersza oferta pozwala klientowi wybrać produkt najbardziej odpowiadający jego oczekiwaniom.

A jak oceniacie miniony rok?

Rok minął bardzo szybko, mieliśmy dużo pracy i notujemy wzrosty sprzedaży. Z powodzeniem wdrażamy nowe elementy organizacyjne poprawiające jakość naszej pracy. Był to rok, gdzie udało nam się rozbudować sieć współpracujących z nami firm okiennych, które zaczęły widzieć przewagę naszego podejścia do partnerów nad konkurencją. Obok blasków są też i cienie, a wśród nich niska marża, jaką można utrzymać ze względu na konkurencję – często funkcjonującą na krawędzi opłacalności czy też wręcz w szarej strefie. Do tego dochodzi brak wykształconej pod katem praktyki kadry, co niestety skutecznie hamuje rozwój. Zdecydowanie jednak przeważa w nas optymizm i oceniamy rok 2015 jako bardzo dobry.

Jakie macie plany na przyszłość?

Najbliższe plany to powiększenie naszej ekspozycji o ogrodzenia z prawdziwego zdarzenia. Chcemy, aby nasza ekspozycja pozwoliła każdemu klientowi zapoznać się takim produktem, jaki zostanie u niego zamontowany. Innym elementem jest wdrażanie pewnych standardów dotyczących funkcjonowania całej firmy. Czasem żartuję, że chciałbym, aby była tak poukładana jak korporacja i elastyczna jak jednoosobowa działalność. W trochę dłuższej perspektywie mamy wprowadzenie aplikacji dotyczącą szeroko rozumianej obsługi klientów, która być może zrewolucjonizuje funkcjonowanie naszej firmy, a z pewnością przeniesie ją w nieco inny wymiar. Ta perspektywa długofalowa to ciągłe doskonalenie się zarówno wszystkich pracowników naszej firmy, jak i nas samych, po to, aby marka naszej firmy była postrzegana jako synonim rzetelności i dobrze wykonywanej roboty.

Zainteresowany? Poproś o ofertę!



Kontakt do redakcji oknonet.pl


Napęd do rolet ze sterowaniem dla dodatkowego wyjścia awaryjnego od BECKER

Napęd do rolet ze sterowaniem dla dodatkowego wyjścia awaryjnego od BECKER

W domach z zainstalowanymi roletami zewnętrznymi...

PLISAR – własna produkcja osłon okiennych spełnieniem marzeń

PLISAR – własna produkcja osłon okiennych spełnieniem marzeń

Założony w 2016 roku PLISAR jest producentem m.in....

Okna, rolety, bramy i drzwi w kolorze betonu? Okleina Beton 2 od KRISPOL

Okna, rolety, bramy i drzwi w kolorze betonu? Okleina Beton 2 od KRISPOL

Beton to jeden z najbardziej powszechnych materiałów...

DOMET – 25 lat historii produkcji osłon

DOMET – 25 lat historii produkcji osłon

DOMET już od 25 lat specjalizuje się w branży technik...

KRISPOL i Solid Security – taktyka na bezpieczny dom

KRISPOL i Solid Security – taktyka na bezpieczny dom

Obecnie bezpieczny dom to nie otoczona murem twierdza z...



» Więcej na subportalu osłony, bramy