Każde okno można (należy?) odratować

Zainteresowany? Poproś o ofertę!

Drzwi po renowacji (Zamek Książ)

FHU Tabaszewski

Drzwi po renowacji (Zamek Książ)


Drzwi przed renowacją (Zamek Książ)

FHU Tabaszewski

Drzwi przed renowacją (Zamek Książ)

Okno przed renowacją (Zamek Książ)

FHU Tabaszewski

Okno przed renowacją (Zamek Książ)

Okno po renowacji (Zamek Książ)

FHU Tabaszewski

Okno po renowacji (Zamek Książ)

Okno po renowacji (Zamek Książ)

FHU Tabaszewski

Okno po renowacji (Zamek Książ)

FHU Tabaszewski jest jedną z nielicznych na polskim rynku firm, która wyspecjalizowała się w naprawach oraz renowacji starej stolarki okiennej i drzwiowej, działając na rynku od 1993 roku. Zaprosiliśmy do rozmowy właściciela firmy, Pawła Tabaszewskiego, aby zgłębić nieco ten jakże ciekawy temat. 

Panie Pawle, skąd u Pana zamiłowanie do starej stolarki?

Korzeni mojego zamiłowania należy szukać w początkach naszej firmy, kiedy mój tato zabierał mnie, jeszcze jako dziecko, na obiekty, w których przeprowadzał renowacje. Wtedy same okna mnie nie interesowały, ale do dzisiaj pamiętam zapach drewna, który towarzyszył jego obróbce, i cały czas bardzo dobrze mi się kojarzy. Zamiłowanie przyszło kiedy tato pokazał mi, jak wdzięcznym materiałem jest drewno i co można z niego robić.
     
Czy zapotrzebowanie na usługi renowacyjne stolarki jest duże?

Zapotrzebowanie wzrasta razem ze świadomością naszych  klientów. Niestety w Polsce jest ona wciąż zbyt niska i nadal na dużą skale w zabytkowych budynkach wymienia się okna na plastikowe lub takie, które nie pasują do budynku, w którym są montowane. Większość osób nie zadaje sobie sprawy, że okna także są pod opieką konserwatora zabytków, który ma prawo nakazać przywrócenie ich do stanu poprzedniego. 

Ile trwa renowacja jednego okna, dajmy na to takiego, jak w Zamku Książ w Wałbrzychu, gdzie aktualnie dokonujecie usług renowacyjnych?

Czas renowacji jest uzależniony od wielkości okna i zniszczeń, jakie powstały na przestrzeni czasu. Na Zamku Książ występuje kilka typów okien. My odnowiliśmy te skrzynkowe jednokrosnowe  i zespolone – średni czas to trzy tygodnie. Należy przy tym pamiętać, że okna na Zamku Książ mają różne wymiary, jak np. 2 x 6 m lub 2 x 3 m. Do każdego okna podchodzimy indywidualnie. Nie ma szablonu na renowacje. Z jednych okien wyciągamy odłamki pocisków, a  do drugich dorabiamy brakujące elementy, które zostały spalone w kominku przez Armię Czerwoną.

Co jest kluczowe w takich pracach, aby osiągnąć zamierzony efekt?

Dokładność i cierpliwość. Renowacja nie jest tak prosta, jak wyprodukowanie nowego okna w stolarni. Okno poddawane renowacji pochłania dużo czasu i potrzebuje wprawionej ręki do detali. Każdy, nawet najmniejszy detal ma wpływ na końcowy efekt wizualny. Po pokryciu okna nową powłoką okno musi być tak samo sprawne termicznie i mechanicznie jak w dniu, kiedy zostało zamontowane. Tak wiec renowacja nie polega tylko na usunięciu starej farby i nałożeniu nowej. Zaczynamy od usunięcia farby, następnie dokonujemy naprawy ubytków drewna, ustawienia okien i naprawy mechanizmów, a ostatnim etapem jest montaż systemu uszczelnień i malowanie.  

Każde okno czy drzwi da się odratować?

Tak, każde można odratować, i to jest właśnie urok pracy przy drewnianych oknach. Okna PVC, aluminium czy współczesne drewniane niestety w przyszłości nie będą się nadawać do renowacji. Dzisiejszy świat produkuje rzeczy jednorazowego użytku, a nie takie, które mają służyć kolejnym pokoleniom. Jest to ironia, jeśli spojrzymy na dzisiejsze hasła dotyczące ekologii. 
Zajmujecie się również wymianą zabytkowej stolarki?

Nie zajmujemy się wymianą zabytkowej stolarki, bo – jak wcześniej wspomniałem – każdą stolarkę można uratować. Są oczywiście wyjątki, kiedy jest ona np. niekompletna. Wtedy dorabiamy potrzebne elementy czy nawet całe okna. Przy produkcji takiego okna największym problem jest pozyskanie dobrego gatunkowo drewna. 

Jakie było najtrudniejsze zlecenie, którego się podjęliście?

Na przestrzeni tylu lat było ich wiele i każde na swój sposób było trudne. Jeśli miałbym wskazać jedno to wybrałbym dębowe drzwi do muzeum we Wrocławiu przy ulicy Bernardyńskiej. Mają wymiary 3 x 5 m i był to nie lada wyczyn, aby je zdemontować. Nie wiem ile ważyły, ale aby zdjąć jedno skrzydło, potrzebowaliśmy siły siedmiu pracowników. Drzwi odnowiliśmy w 6 tygodni. Najtrudniejsze było zdemontowanie wszystkich stalowych ćwieków wraz z okuciami i oczywiście szlifowanie tak dużej powierzchni. 



Kontakt do redakcji oknonet.pl
Zainteresowany? Poproś o ofertę!



Wnętrza na poddaszu – SALON

Wnętrza na poddaszu – SALON

Ogromny potencjał aranżacyjny wnętrz na poddaszu...

Wysokie poddasze w oczach niewysokich

Wysokie poddasze w oczach niewysokich

Aby w pełni korzystać z wszelkich dobrodziejstw...

Naukowcy o zdrowym domu – konferencja Healthy Buildings 2017 - Europe

Naukowcy o zdrowym domu – konferencja Healthy Buildings 2017 - Europe

W dniach 2-5 lipca, na Politechnice Lubelskiej, odbyła...

AM OKNA poszerzyły ofertę produktową o system VEKA Softline 82

AM OKNA poszerzyły ofertę produktową o system VEKA Softline 82

System VEKA Softline 82 to innowacyjny system profili...

FAKRO o zaangażowaniu rynku pracy w edukację

FAKRO o zaangażowaniu rynku pracy w edukację

Przedstawiciele FAKRO podzieli się refleksją na temat...



» Więcej na subportalu okna