Kryzys na rynku chemii budowlanej

Zainteresowany? Poproś o ofertę!

PZPFiK

PZPFiK


Zobacz również:

oknoad

LANKO - okna energooszczędne

17% rabatu na bramy segmentowe

Dobry Montaż


Od początku bieżącego roku sukcesywnie drożeją surowce stosowane do produkcji chemii budowlanej. Jest to spowodowane ich ograniczoną dostępnością, wynikającą m.in. z problemów w fabrykach o zasięgu globalnym i rosnącego popytu na półprodukty. Skutki odczują nie tylko producenci chemii budowlanej, zmuszeni do podnoszenia cen, lecz w efekcie także cała branża budowlana. Prognozy mówią o utrzymaniu się tendencji wzrostowej przynajmniej do końca roku. 

Jesteśmy świadkami kryzysu na rynku chemii budowlanej. Od stycznia 2017 r. nastąpił radykalny wzrost cen surowców – średnio o 10–22%. Większe wzrosty cen można było zaobserwować w II kwartale 2017 r. Zjawisko nabiera tempa i wiadomo już, że nie jest to tylko chwilowe wahanie cen na rynkach międzynarodowych.

Skutki gwałtownego skoku cen surowców odczują nie tylko producenci chemii budowlanej, lecz cała branża budowlana i deweloperska – a w konsekwencji także nabywcy mieszkań i osoby planujące remont. Do tej pory nie wszystkie firmy w Polsce zdecydowały się na podwyżki, gdyż decyzja ta zależy od wielu czynników, m.in. podpisanych kontraktów z dostawcami surowców i własnych stanów magazynowych. Producenci chemii budowlanej przewidują jednak, że jest to kwestia jeszcze maksymalnie 2–3 miesięcy i każdy producent będzie zmuszony dokonać korekty cen. Z ostatnich podwyżek, w czerwcu zdecydował się na nie Den Braven, a od 1 lipca br. Selena.

» Opinie producentów 

Wzrost cen surowców do produkcji chemii budowlanej to sytuacja bezprecedensowa na skalę europejską. W przypadku pian poliuretanowych bardzo opóźnialiśmy podwyżkę licząc, że rynek się ustabilizuje – i nie wprowadziliśmy jej w I kwartale 2017 r. W maju jednak sytuacja pogorszyła się na tyle, że musieliśmy ogłosić aż dwie korekty cenowe. Pomimo tak spektakularnych podwyżek surowców producenci, zarówno my, jak i nasza konkurencja, część tych wzrostów biorą na siebie, starając się odciążyć nabywców. Przyszłość jest nadal niepewna, dlatego w obecnej sytuacji ciężko nam podpisywać jakiekolwiek długoterminowe zobowiązania – komentuje Piotr Dąbrowski, prezes Den Braven. 

Przykładowo, przy 30-procentowym wzroście ceny izocyjanianów MDI, nasze piany poliuretanowe na ich bazie trafiają do dystrybucji droższe już tylko o 15%. Korekta cen jest w zaistniałej sytuacji konieczna, abyśmy mogli utrzymać wysoką jakość produktów i zapewnić ich nieprzerwaną dostępność. Dla naszych kontrahentów są to kwestie priorytetowe, bo pozwalają im wywiązywać się ze swoich dotychczasowych zobowiązań biznesowych i podpisywać nowe zlecenia – opisuje politykę firmy prezes Seleny SA, Andrzej Ulfig.

» Przyczyny wzrostu cen

Znacząca podwyżka cen chemii budowlanej spowodowana jest przede wszystkim zmniejszoną podażą surowców wykorzystywanych w produkcji, połączoną z rosnącym popytem na półprodukty. Przykłada się do tego globalne ożywienie gospodarcze i związany z tym rosnący popyt na półprodukty. Na rynku drożeją surowce do produkcji pianek, klejów, uszczelniaczy i opakowań, m.in. MDI, DME, stosowanego w pianach poliuretanowych; SBS, kauczuku chloroprenowego, kalafonii, rozpuszczalnika MEK, benzenu – składników klejów; polietylenu oraz stali do produkcji opakowań.

Zmniejszona dostępność surowców lub ich brak wynikają ze splotu nieszczęśliwych zdarzeń, które nastąpiły w kluczowych dla światowej produkcji fabrykach. W każdym segmencie asortymentowym na świecie istnieje tylko parę kluczowych producentów. Jeśli jeden z nich ma jakikolwiek problem, odczuwa go cała branża – a kłopotów w ostatnim czasie nie brakowało. Przykładem jest jeden z największych producentów surowców piany, Wanhua Chemical. Po eksplozji fabryki w Chinach we wrześniu ubiegłego roku, dostawca zdołał uruchomić jedynie część utraconej zdolności produkcyjnej. Wybuch jednostki BASF w Ludwigshafen (Niemcy), największego tego typu obiektu w Europie (dowiedz się więcej), spowodował ograniczenia w dostawach na surowce, takie jak monomer styrenu, styren i tlenek propylenu. W tym roku część produkcji musiał zatrzymać także Covestro – globalny producent gazów MDI, kontrolujący trzy fabryki w samej Europie. Największy na świecie dostawca polioli do produkcji poliuretanów, DOW Chemical, znacząco ograniczył działalność, a nawet zaprzestał wytwarzania niektórych surowców. Momentive, globalny lider produkcji silikonów, zamknął w styczniu linie produkcyjne silikonów acetoxy i polimerów. W II kwartale 2017 r. nieplanowane zatrzymania produkcji miały miejsce w zakładach należących do Huntsman w Holandii i BorsodChem na Węgrzech. To tylko niektóre ze zdarzeń, wpływających na podaż surowców. Dodajmy do tego zaostrzającą się sytuację na Bliskim Wschodzie i mamy przepis na europejski kryzys branży produkcji chemii budowlanej.

» Konkretne liczby

W ostatnim czasie, w większości przypadków od stycznia lub kwietnia 2017 r., można było odnotować następujące wahania cen. Surowce do produkcji pian jednokomponentowych odnotowały: prawie 30% wzrost ceny MDI, 30% DME, 13% propylenu, 8% polioli. Składniki klejów rozpuszczalnikowych podskoczyły następująco: SBS 40–50%, kauczuk chloroprenowy 17–30%, kalafonia 27%, rozpuszczalnik MEK 61%, żywice 7–9%, monomer styrenu 18%. W segmencie uszczelniaczy zdrożały: polimery – o 9% (w III kwartale 2017 r. przewidywany jest kolejny wzrost, tym razem o 20%), monomer styrenu (jw.), akrylan butylu – 12%, dyspersja akrylowo-styrenowa – 5%. Cena stali, z której produkowane są opakowania, wzrosła o 5–10%. Przewiduje się, że w tym roku same opakowania zdrożeją o 5–11%, zależnie od segmentu produktowego.

» Prognozy na drugie półrocze 2017 r. 

Producenci przewidują, że uspokojenie cen surowców do produkcji pian poliuretanowych nastąpi w czwartym kwartale. W przypadku innych surowców, szczególnie do produkcji klejów i opakowań, do końca 2017 r. możemy się spodziewać ciągłych i znaczących podwyżek. Braki magazynowe w Europie na pewno spowodują wzrost zainteresowania importem, szczególnie z Azji, który może być remedium na problemy, z jakimi borykają się obecnie  wytwórcy w Europie. 

Można już mówić o długofalowym kryzysie na rynku surowców stosowanych w produkcji chemii budowlanej. Część polskich wytwórców już teraz zmuszona została do korekty cen, a rynek czeka na reakcję pozostałych graczy. Pewne jest, że skutki gwałtownie drożejących surowców odczują nie tylko sami producenci, lecz także cała branża budowlana, remontowa, deweloperska i motoryzacyjna, a finalnie również przedsiębiorcy z innych sektorów i osoby prywatne. Czas pokaże, czy jest to sytuacja przejściowa, czy też ceny przez dłuższy czas nie wrócą do stanu z 2016 r. 

Źródło: PZPFiK
Zainteresowany? Poproś o ofertę!



Stylowe rozwiązania otwierające drzwi od G-U Polska

Stylowe rozwiązania otwierające drzwi od G-U Polska

G-U Polska wprowadziło na rynek dwie nowości, będące...

Łucznik-Lockpol z nową siedzibą w zabytkowej fabryce z 1923 roku

Łucznik-Lockpol z nową siedzibą w zabytkowej fabryce z 1923 roku

Od sierpnia tego roku siedzibę firmy Łucznik-Lockpol,...

DOBRY MONTAŻ – rusza nowa odsłona kampanii

DOBRY MONTAŻ – rusza nowa odsłona kampanii

Wraz z początkiem sierpnia 2017 roku rozpoczęła się...

Małe elektrozaczepy Hartte XS-C z funkcją wyślizgu w ofercie BIRA

Małe elektrozaczepy Hartte XS-C z funkcją wyślizgu w ofercie BIRA

BIRA wprowadza małe elektrozaczepy Hartte XS-C z...



» Więcej na subportalu dostawcy, akcesoria