Daniel Czech przejął producenta parapetów Sill Polska w 2005 roku i od tego czasu konsekwentnie "wbija się" w rynek na Kujawach.
Małgorzata Krukowska: W jaki sposób stał się Pan właścicielem fabryki?
Firma została zakupiona od poprzedniego właściciela. Od pewnego czasu nie miał środków finansowych na rozwój, dzięki temu ja stałem się jej szczęśliwym posiadaczem. Kupiłem całą firmę wraz z recepturą, formami, klientami i tak dalej.
Co przyczynia się do rozwoju firmy?
Zatrudniliśmy przedstawicieli handlowych, zaczęliśmy rozszerzać nasz rynek na terenie Kujaw. Głównie polegało to na tym, że odwiedzani byli wszyscy klienci, firmy okniarskie, deweloperzy. Zaowocowało to tym, że wielu z nich zrezygnowało z innych dostawców parapetów, zacieśniając relację z nami.
Czym się charakteryzują Państwa parapety?
Są to parapety "DUROMARMUR". Jest to połączenie żelkotu bezbarwnego z kolorowym kwarcem. Jest to podobna zasada jak przy budowie jachtów, zlewozmywaków czy też wanien, czyli jest to na zasadzie połączenia żelkotu z żywicą. Produkt jest trwały i odporny na środki chemiczne, dodatkowo jest bardzo łatwy w utrzymaniu. Parapety można czyścić dowolnymi środkami, jeżeli pojawi się jakaś rysa, to jesteśmy w stanie sami ją zniwelować.
Z jakich korzystacie dostawców?
Komponenty, które są używane do produkcji parapetów, czyli żelkot, żywica, wszelkiego rodzaju utwardzacze, pochodzą z Finlandii. Wyszliśmy z założenia, że lepiej zainwestować parę złotych więcej, mniej zarobić, ale mieć komponenty wysokiej jakości i bezpieczne, np. zawartość styrenu jest minimalna.
Jak wygląda oferta od strony kolorów i wymiarów? Czy można zamówić nietypowe wymiary?
Kolorystyka parapetów jest stała, ale jeżeli klient będzie chciał inny kolor, to można go uzyskać samemu poprzez umieszczenie rożnych kolorów z kwarcu, tak jak życzy sobie klient. Natomiast, jeśli chodzi o wymiary parapetów to robimy do 297cm długości, co do szerokości to od 15cm do 45cm. Forma jest stała, ale długość jesteśmy w stanie dopasować do potrzeb klienta.
Jakie technologie są konkurencyjne dla Waszej, jeśli chodzi o parapety? Czym wygrywacie z konkurencją?
Konkurencja w branży parapetów jest duża, a technologie produkcji są rożne! Nie boimy się konkurencji, ponieważ mamy bardzo atrakcyjną cenę na parapety białe i kolorowe i co najważniejsze - nie spotkałem jeszcze firmy, która by produkowała parapety na bazie kolorowego kwarcu. Konkurencja była, jest i będzie! Dużym plusem naszej firmy jest to, że możemy zrobić każdy wymiar parapetu, a nasi konkurenci raczej mają stałe wymiary. Prawda jest taka, że liczy się cena oraz podejście do klienta.
Jaki ma Pan plan - działać lokalnie, czy rozszerzać się na całą Polskę, może Europę?
Firma chce się rozwijać i myśli mocno o przyszłości, stawiamy na jakość i terminowość. Planujemy rozszerzyć działalność o inne regiony, nie skupiać się tylko na kujawsko-pomorskim. Jesteśmy w trakcie rozmów z firmą z Czech, która chce mięć wyłączność na sprzedaż naszych produktów, dostaliśmy także propozycje dostaw parapetów do firmy z Irlandii Północnej.
Dziękuje bardzo za rozmowę, życzę dalszych sukcesów.
Małgorzata Krukowska: W jaki sposób stał się Pan właścicielem fabryki?
Firma została zakupiona od poprzedniego właściciela. Od pewnego czasu nie miał środków finansowych na rozwój, dzięki temu ja stałem się jej szczęśliwym posiadaczem. Kupiłem całą firmę wraz z recepturą, formami, klientami i tak dalej.
Co przyczynia się do rozwoju firmy?
Zatrudniliśmy przedstawicieli handlowych, zaczęliśmy rozszerzać nasz rynek na terenie Kujaw. Głównie polegało to na tym, że odwiedzani byli wszyscy klienci, firmy okniarskie, deweloperzy. Zaowocowało to tym, że wielu z nich zrezygnowało z innych dostawców parapetów, zacieśniając relację z nami.
Czym się charakteryzują Państwa parapety?
Są to parapety "DUROMARMUR". Jest to połączenie żelkotu bezbarwnego z kolorowym kwarcem. Jest to podobna zasada jak przy budowie jachtów, zlewozmywaków czy też wanien, czyli jest to na zasadzie połączenia żelkotu z żywicą. Produkt jest trwały i odporny na środki chemiczne, dodatkowo jest bardzo łatwy w utrzymaniu. Parapety można czyścić dowolnymi środkami, jeżeli pojawi się jakaś rysa, to jesteśmy w stanie sami ją zniwelować.
Z jakich korzystacie dostawców?
Komponenty, które są używane do produkcji parapetów, czyli żelkot, żywica, wszelkiego rodzaju utwardzacze, pochodzą z Finlandii. Wyszliśmy z założenia, że lepiej zainwestować parę złotych więcej, mniej zarobić, ale mieć komponenty wysokiej jakości i bezpieczne, np. zawartość styrenu jest minimalna.
Jak wygląda oferta od strony kolorów i wymiarów? Czy można zamówić nietypowe wymiary?
Kolorystyka parapetów jest stała, ale jeżeli klient będzie chciał inny kolor, to można go uzyskać samemu poprzez umieszczenie rożnych kolorów z kwarcu, tak jak życzy sobie klient. Natomiast, jeśli chodzi o wymiary parapetów to robimy do 297cm długości, co do szerokości to od 15cm do 45cm. Forma jest stała, ale długość jesteśmy w stanie dopasować do potrzeb klienta.
Jakie technologie są konkurencyjne dla Waszej, jeśli chodzi o parapety? Czym wygrywacie z konkurencją?
Konkurencja w branży parapetów jest duża, a technologie produkcji są rożne! Nie boimy się konkurencji, ponieważ mamy bardzo atrakcyjną cenę na parapety białe i kolorowe i co najważniejsze - nie spotkałem jeszcze firmy, która by produkowała parapety na bazie kolorowego kwarcu. Konkurencja była, jest i będzie! Dużym plusem naszej firmy jest to, że możemy zrobić każdy wymiar parapetu, a nasi konkurenci raczej mają stałe wymiary. Prawda jest taka, że liczy się cena oraz podejście do klienta.
Jaki ma Pan plan - działać lokalnie, czy rozszerzać się na całą Polskę, może Europę?
Firma chce się rozwijać i myśli mocno o przyszłości, stawiamy na jakość i terminowość. Planujemy rozszerzyć działalność o inne regiony, nie skupiać się tylko na kujawsko-pomorskim. Jesteśmy w trakcie rozmów z firmą z Czech, która chce mięć wyłączność na sprzedaż naszych produktów, dostaliśmy także propozycje dostaw parapetów do firmy z Irlandii Północnej.
Dziękuje bardzo za rozmowę, życzę dalszych sukcesów.
Reklama...czytaj dalej ▼








