Co w branży klamek piszczy

Zainteresowany? Poproś o ofertę!

Piotr Serwin

fot. SCHAFFNER

Piotr Serwin


Zobacz również:

oknoad

Ekspert Stolarki

Dobry Montaż

Napęd okienny za 205 zł

Hensfort HST- Komfort przestrzeni

Promocja na okna do -46%


Nowa siedziba SCHAFFNER

fot.SCHAFFNER

Nowa siedziba SCHAFFNER

Nowa siedziba SCHAFFNER

fot.SCHAFFNER

Nowa siedziba SCHAFFNER

Nowa siedziba SCHAFFNER

fot.SCHAFFNER

Nowa siedziba SCHAFFNER

O sytuacji na rynku klamek rozmawiamy z Piotrem Serwinem, Dyrektorem Handlowym Schaffner, producenta okuć drzwiowych z Krakowa. 

Panie Piotrze, gdy ostatnim razem rozmawialiśmy (przeczytaj), to był Pan nastawiony dość optymistycznie do 2014 roku. Jak on wyglądał w praktyce?

Witam serdecznie. Tak. W branży okuć budowlanych w 2014 roku dało się odczuć pierwszy oddech po tak zwanym kryzysie. Oczywiście nie był to wielki wzrost i diametralna zmiana na rynku, ale jak to mówimy „było widoczne światełko w tunelu” i w tym kierunku poszliśmy. 2014 rok dość mocno pokazał, że wszystkie firmy w tej branży stoją mocno na nogach i oczekują dalszych wzrostów sprzedaży. Najbardziej jest to widoczne we współpracy z różnego rodzaju sieciami. Umacnianie się w nich pozwala na długofalowe inwestycje. Nie umniejszajmy oczywiście rynkowi tradycyjnemu – tu także widzimy nieodpartą chęć rozwoju i zwiększenia sprzedaży. Na rynku malkontentów jest wiele, społeczeństwo nasze nie było przygotowane – zwłaszcza psychicznie – na tego rodzaju zachwiania gospodarczego i stąd niechęć i bojaźń do wydatków. Pod koniec roku 2014 zauważyliśmy, że powoli, ku naszemu zadowoleniu, ta sytuacja odwraca się i zaczynamy powoli wracać do normalności. Banki zaczynają proponować coraz to lepsze kredyty pod budowy, i oby tak dalej. Reasumując: 2014 zakończył się małym wzrostem, czekamy na jeszcze większe sukcesy.

Co do firmy SCHAFFNER to sierpień 2014 roku to dla na przełomowy okres. W Głogoczowie koło Krakowa powstała nowa siedziba i potężne magazyny. Nowoczesność i elegancja – trzeba to zobaczyć.

Czy taniość nadal jest głównym wyznacznikiem sprzedaży okuć budowlanych?

Niestety ta tendencja na rynku tradycyjnym jest nadal bardzo widoczna. Troszkę inaczej jest wśród producentów drzwi – tam daje się zauważyć niezmienność i pewną stabilizację w zakupach klamek. Sprzedaż drzwi nie jest tak duża jak w latach 2009-2010, ale firmy te nie starają się sprzedawać tanich lub bardzo tanich klamek. Wręcz przeciwnie, współpracujemy z producentami drzwi, którzy zamawiają klamki włoskie – 100% mosiądzu. I to nas bardzo cieszy, że są ludzie, którzy potrafią zauważyć dobry produkt i lepszą jakość.

Otworzyli Państwo własny sklep internetowy. Czy udaje się za jego pośrednictwem dotrzeć do odbiorów, dla których cena nie stanowi aż tak istotnego kryterium wyboru produktu?

Myślą przewodnią przy otwarciu sklepu internetowego było dotarcie do osób, które w swojej okolicy nie posiadają sieci handlowych, takich jak Castorama, Leroy Merlin, OBI czy hurtowni dystrybuujących nasze produkty. Różnorodność zakupów wśród internautów jest na tyle duża, że nie jestem wstanie określić, czy cena jest tu najważniejsza. Jedyne co mogę powiedzieć, to że klamki i okucia w pokryciu kolorystycznym (nikiel/satyna/chrom) są najczęściej kupowanymi produktami. Ten design jest preferowany już od ponad roku.

A jak przedstawia się relacja sprzedaży krajowej do eksportu? Jak to się zmieniało na przestrzeni ostatnich lat?

Sprzedaż do krajów ościennych jest dla nas bardzo istotna i jest to temat cały czas rozwijający się. Koordynacja zamówień i logistyka stanowią poważne wyzwanie. Rozpoznawalność produktów  jest cały czas dla nas tematem pierwszoplanowym. Pozyskiwanie potencjalnych klientów to praca długofalowa, dlatego też staramy się bardzo dokładnie analizować i proponować to, czego oczekują nasi sąsiedzi. Co do relacji sprzedażowej w kraju i za granicą, mogę jedno stwierdzić, że pracy przed nami jest dużo, ale każde tego rodzaju wyzwanie jest dla nas mile widziane. Każdy producent z Polski szuka również rynków zbytu za granicami kraju. Spotykamy się tam w wielu punktach sprzedaży i również konkurujemy, dokładnie tak samo jak to się dzieje u nas w Polsce.

Co Panu przeszkadza przede wszystkim w funkcjonowaniu na rynku? Co chciałby Pan zmienić?

Nie chciałbym zmieniać niczego, tak, jak jest w chwili obecnej, zadowala nas. Oczywiście życzymy sobie cały czas tendencji wzrostowej w sprzedaży i jeszcze większego pokrycia rynku siecią handlową, ale to i tak przyjdzie w niedalekiej przyszłości wraz z naszą pracą. Rozwój jest rzeczą nieuniknioną, dlatego nowo powstały własny budynek jest inwestycją, która pozwala nam na jeszcze szybszy rozwój, daje nam większe możliwości. Jak co roku, Schaffner wprowadza nowe kolekcje, nie wycofując poprzednich modeli klamek, co pozwala na jeszcze większe zadowolenie klientów w doborze odpowiedniego produktu dla siebie.

Doszły nas słuchy, że najbardziej ceni Pan klamki wykonane z mosiądzu. A jakich sprzedaje Pan najwięcej?

Najbardziej cenię? Może nie jest to trafne sformułowanie. Uważam, że jest to produkt z wyższej półki o jakości niewspółmiernie lepszej od klamek wykonanych ze ZnAl (stop cynku i aluminium), nie wspominając o produktach aluminiowych. Oczywiście cena jest tu adekwatna do zastosowanego materiału. Za klamkę mosiężną uiścimy kwotę dwu, a czasem nawet czasem trzykrotnie większą, ale zadowolenie i design są niewspółmiernie większe od ceny zakupu. Nasze wybrane mosiężne modele można zobaczyć na www.schaffner.pl

I są one dostępne w ofercie bez ograniczeń. Warto czasem przy doborze elementów wykończeniowych zwrócić uwagę na materiał wykonania, na jakość produktu i, jak to bywa przy zakupie klamek, na wagę kompletu. Im cięższa klamka, tym bardziej wartościowa. Polecam klamki z mosiądzu – to produkt wart zachodu.

Czy gdyby mógł Pan cofnąć się w przeszłość, to czy zająłby się Pan ponownie produkcją i sprzedażą klamek?

Jestem w branży dopiero od 2009 roku, ale wiem, że decyzja była słuszna i cieszę się, że nadarzyła się taka możliwość. Wcześniejsza, 9-letnia działalność szkoleniowo-doradcza pozwalała mi tylko ocierać się podczas szkoleń lub consultingów o problematykę branży budowlanej i wykończeniowej. Teraz jestem dużo mądrzejszy, a współpraca z tzw. sieciami uzupełniła mój obraz branży. Sprzedaż klamek i okuć budowlanych to temat rzeka – to nieustanny rozwój firmowy i osobisty. Cykle szkoleń prowadzonych w Leroy Merlin pozwalają mi również poznawać sposób działania, poznawania problematyki sprzedażowej w sieci, co przekłada się w późniejszym okresie na obopólne korzyści ze współpracy. Zgrany zespół, nieustanna współpraca, sympatyczna atmosfera i stabilizacja to tylko niektóre elementy potwierdzające, że decyzja była trafna.

Zainteresowany? Poproś o ofertę!



Kontakt do redakcji oknonet.pl


Powrót ciekawego i popularnego dofinansowania dla Wielkopolski

Powrót ciekawego i popularnego dofinansowania dla Wielkopolski

Przedsiębiorcy z branży stolarki otworowej, którzy...

Schüco na Warsztatach Architektonicznych OSSA 2017

Schüco na Warsztatach Architektonicznych OSSA 2017

W dniu 22 października 2017 roku zakończyła się...

Pierwsze Mistrzostwa Polski Branży Okiennej w szachach za nami!

Pierwsze Mistrzostwa Polski Branży Okiennej w szachach za nami!

Po raz pierwszy rozegrano Mistrzostwa Polski Branży...

Najnowsze modele zawiasów wpuszczanych w rodzinie Invisacta

Najnowsze modele zawiasów wpuszczanych w rodzinie Invisacta

Nowość w rodzinie Invisacta stanowią modele Invisacta...

Impet Systems – systemy stalowe nie tylko do specjalnych zastosowań

Impet Systems – systemy stalowe nie tylko do specjalnych zastosowań

Działalność Impet Systems opiera się na autorskich...



» Więcej na subportalu dostawcy, akcesoria